Gwiazdy

Widzowie "Drugiej szansy" pokochali Magdę Berus. Tylko nam mówi, dlaczego zniknęła z mediów i jakie ma dalsze plany

Gwiazdy

Robert Pałka/TVN

Magdalena Berus pojawiła się na antenie TVN w 2016 roku. Wówczas u boku m.in. Małgorzaty Kożuchowskiej, Macieja Musiałowskiego, Katarzyny Herman, Bartłomieja Topy oraz Rafała Królikowskiego zagrała w hitowym serialu pt. "Druga szansa". Wcielała się w postać Justyny, która tworzyła związek z serialowym Ksawerym Kryńskim. Później Magda wystąpiła jeszcze w "Zenku" i... zniknęła. Czy niebawem zobaczymy ją w kolejnej produkcji?

Kariera Magdaleny Berus

Magda Berus zadebiutowała w 2012 roku w głośnym filmie "Baby blues". Na ekranie tego wielokrotnie nagradzanego dramatu towarzyszyli jej Magdalena Boczarska, Nikodem Rozbicki i Danuta Stenka. Wówczas drzwi do kariery stanęły przed nią otworem i w kolejnych latach zagrała m.in. w "Nieulotne" (z Jakubem Gierszałem), "Ciepło - zimno", "Szatan kazał tańczyć" i "7 uczuć". Potem trafiła do "Drugiej szansy". Jak wspomina ten okres?

- Jestem bardzo wdzięczna za czas spędzony na planie "Drugiej szansy". To był ciekawy etap w moim życiu, jednak to było już 4 lata temu - wiele się zmieniło od tego momentu. Staram się nie wracać zbyt intensywnie do tego okresu, jednak czuję, że to, czego się tam nauczyłam, zostało ze mną do dzisiaj - zdradziła Magdalena Berus w rozmowie z redaktorką dziendobry.tvn.pl, Sabiną Ziębą.

Robert Pałka/TVN

Widzowie TVN śledzili losy jej bohaterki powiązane z postacią graną przez Macieja Musiałowskiego, który wcielał się w postać Ksawerego Kryńskiego. Fani serialu docenili ich naturalność, a także piękne głosy, jakie prezentowali w rozmaitych piosenkach. Okazuje się, że ci młodzi, utalentowani twórcy, do dziś utrzymują ze sobą kontakt.

- Z Maciejem utrzymujemy serdeczne relacje. Ostatnio nawet myśleliśmy o tym, żeby odnowić jedną z moich piosenek, która pojawiła się w serialu - "Vanishing Kings" . Z przyjemnością spotkałabym się z nim przy kolejnej produkcji - powiedziała artystka.

Po zakończeniu emisji "Drugiej szansy", Magdalena w 2020 roku zagrała jeszcze w filmie muzycznym "Zenek" opowiadającym o drodze do sukcesu Zenka Martyniuka. Potem jednak zniknęła. Z jakiego powodu?

- Niedługo po zagraniu w "Zenku" pojawiła się pandemia, jednak udało mi się zrobić kilka projektów. Okres pandemii to był powrót do domu i bardzo ważny dla mnie czas, potrzebna przerwa. Wtedy narodził się też genialny pomysł pójścia do szkoły teatralnej - wyznała Magdalena Berus.

Jarosław Sosiński/TVN

Magdalena Berus o planach aktorskich

Od momentu "Drugiej szansy" i "Zenka" w życiu - zarówno prywatnym, jak i zawodowym - Magdy Berus zmieniło się bardzo wiele. Jak mówi, miały na to wpływ doświadczenia w Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie, poznani tam ludzie i jej własne odkrycia. Na czym obecnie się koncentruje?

- Przez ostatni rok byłam skupiona tylko na studiach. W szkole nie ma pozwolenia, by grać na pierwszym roku. W wakacje miałam kilka doświadczeń na planie i z wielką chęcią wracam do pracy. Ponadto niedawno zaczęłam znowu tworzyć muzykę , ale nie wiążę z tym żadnych konkretnych planów. Wokalnie rozwijam się również w szkole - mówiła Magdalena Berus.

28-latka pragnie się nieustannie rozwijać aktorsko. Jest otwarta na nowe doświadczenia. Ma także nadzieję, że w przyszłości jej kariera nabierze rozpędu. A o czym marzy?

- Przede wszystkim chciałabym spróbować swoich sił w teatrze , to jest takie moje marzenie. A poza tym marzę, by nieustannie się twórczo rozwijać i po prostu grać - dodała w rozmowie z Sabiną Ziębą.

Zobacz także:

Zobacz wideo: Magdalena Berus o 4. sezonie "Drugiej szansy": "Moja bohaterka cały czas śpiewa i jest nadal z Ksawerym"

Autor: Sabina Zięba

Pozostałe wiadomości