Gwiazdy

Agnieszka Włodarczyk skomentowała gorącą dyskusję pod swoim postem. "Nie pytałam nikogo o rady"

Gwiazdy

Autor:
Daria
Pacańska
Agnieszka Włodarczyk

Agnieszka Włodarczyk postanowiła swój nowy post skierować do swoich obserwatorek. Aktorce nie spodobało się to, że dostała mnóstwo rad dotyczących chodzika dla dziecka, o które nie prosiła. Wyjaśniła, że nigdy nie kreowała się na matkę idealną.

Agnieszka Włodarczyk zwraca się do obserwatorów

Agnieszka Włodarczyk w swoich mediach społecznościowych poprosiła o polecenie dobrego chodzika dla dziecka. W odpowiedzi dostała coś zupełnie innego. - Ostatnio pojawiła się u mnie na profilu gorąca dyskusja o tym, czy korzystać z chodzika czy też nie. Najlepsze jest to, że nie pytałam nikogo o rady co do posiadania wyżej wymienionego produktu. A rad na priv było uuułuuu. Ja wszystko rozumiem i doceniam, ale na miłość boską - czy ja kiedykolwiek "kreowałam" się na matkę idealną? Czy piszę do Was z pozycji eksperta w jakimkolwiek temacie? Raczej pytam o rady dotyczące tego co mnie interesuje. Ale w tym przypadku poprosiłam o polecenie fajnego chodzika, a nie pytałam, czy mogę z niego korzystać, albo co jest lepsze chodzik czy pchacz (pchacz już ma, ale to za chwilę) - napisała aktorka.

Zagraniczne gwiazdy

Wschodzące gwiazdy Hollywood
Wschodzące gwiazdy Hollywood Dzień Dobry TVN
wideo 2/10

I dodała: - Większość z Was oczywiście pisało z troski o mojego synka, ale uwierzcie mi, ja się o niego troszczę najlepiej i to każdego dnia, i to z ogromną przyjemnością.

Agnieszka Włodarczyk chce kupić chodzik

Aktorka pytała o najlepsze rodzaje chodzików nie dlatego, że chce nauczyć w ten sposób chodzić swoje dziecko, ale po to by nie nabiło sobie guza, kiedy będzie musiała poświęcić swoją uwagę innej czynności.

- Chcę (...) odetchnąć 15 minut dziennie i włożyć go do chodzika (nie, nie wynajęłam opiekunki), który sprawi mu ogromną frajdę, a mnie pozwoli zrobić cokolwiek (np. śniadanie) nie martwiąc się, że nabije sobie guza. Kompletnie nie chodzi w tym o naukę chodzenia, bo akurat z tym kłopotu nie ma. Tak, więc moje stanowisko jest takie… Jeśli jest coś co pomoże mi żyć, czego będę używać z umiarem i co jednak nadal jest w sprzedaży (nikt tego nie wycofał) dla dzieci - będę sobie pomagać. Koniec kropka - zakończyła stanowczo.

Wielu fankom spodobał się wpis aktorki: "Miałam chodzik przy synu z tych samych powodów, by zrobić spokojnie cokolwiek", "No i bardzo dobrze powiedziane", "Tak trzymaj Aga. Ja też jestem mamą 8 miesięcznego synka i też ciągle słyszę złote rady", "chodzika ci nie polecę, bo nie używałyśmy, ale zdrowego dystansu i mega super fajnego mamowego podejścia gratuluję! Pełen szacun! Ściskam mocno i łap chwile wytchnieniankiedy tylko możesz, z pomocą czego-się-da!".

Zobacz także:

Autor:Daria Pacańska

Źródło zdjęcia głównego: Bartosz Krupa/East News

Pozostałe wiadomości