Gwiazdy

    Gwiazdy

    20 lat temu na antenie TVN pojawił się "Big Brother", czyli pierwszy w Polsce tego typu program reality-show, w którym 15 osób zamieszkało w domu pełnym kamer. Uczestnicy musieli wykonywać polecenia Wielkiego Brata. Ten, kto nie cieszył się sympatią domowników oraz widzów, opuszczał program. Choć wówczas dla niego przygoda dobiegała końca, to tak naprawdę drzwi do wielkiej kariery dopiero stawały otworem. Jak show wspomina jego prowadzący Andrzej Sołtysik?

    19 czerwca polska reprezentacja zagra z Hiszpanią mecz w Euro 2020. Kibice już odliczają godziny do tego wydarzenia, to także ważny moment dla rodzin piłkarzy. Maja Mocydlarz, która prywatnie jest narzeczoną Bartosza Bereszyńskiego, opowiedziała o emocjach, jakie towarzyszą jej rodzinie przed tym ważnym dniem. W rozmowie z Oskarem Netkowskim z serwisu dziendobry.tvn.pl WAG Euro 2020 zdradziła także, czym zajmuje się na co dzień.

    Program "Big Brother" zmienił oblicze polskiej telewizji. Grupa osób, która została zamknięta w domu Wielkiego Brata, pod czujnym okiem kamer musiała nawiązywać relacje, rozwiązywać konflikty i stawiać czoła trudnym wyzwaniom. Niektórzy szybko zaskarbili sobie sympatię widzów, inni nie cieszyli się dobrą opinią. Jednak jedno jest pewne - każdy uczestnik opuszczając reality show, miał otwarte drzwi do kariery. Kto z nich wykorzystał swoją szansę?

    Na deskach warszawskiego Och-Teatru odbyła się premiera niezwykłego spektaklu Marcii Kash i Douglasa E. Hughesa w reżyserii Krystyny Jandy, pt. "Coś tu nie gra". To farsa pełna zaskakujących zwrotów akcji, komizmu językowego i sytuacyjnego, w której świat polityki zderza się ze światem teatralnym. W spektaklu zobaczyć można m.in. Marię Seweryn i Kamila Maćkowiaka, którzy opowiedzieli o przedstawieniu w studiu Dzień Dobry TVN.

    Zespół Plastic powraca do swoich korzeni - muzyki, która podbijała klubowe parkiety. Artyści zapraszają słuchaczy do chwilowego zapomnienia w tańcu, a singiel "Dream Dancing (I Hear The Music)" ma być hitem tych wakacji. Koniecznie obejrzyjcie występ. Piosenkę można było usłyszeć w filmie Jana Komasy – "Sala samobójców. Hejter".