Gwiazdy

Ukryty talent Filipa Bobka: „Ja aparat mam zawsze przy sobie”

Mimo że swoją sławę zawdzięcza aktorstwu, śmiało można powiedzieć, że Filip Bobek jest artystą wielu talentów. Nie jest tajemnicą, że gwiazdor „BrzydUli” posiada wyjątkowa zdolność do robienia przepięknych zdjęć. W programie opowiedział o swojej pasji do fotografii i o powrocie do roli Marka Dobrzańskiego.

Nieznane oblicze Filipa Bobka

Choć dawniej nie przykładał do tego dużej wagi, fotografia była w jego życiu od lat. Już jako nastolatek chętnie robił zdjęcia:

Zawsze mi się wydawało, że to tak naprawdę funkcjonuje w moim życiu od kilku lat, ale kiedy byłem jakiś czas temu w domu u mamy i znalazłem stare filmy okazało się, że w wieku 16 czy 17 lat chwyciłem po pierwszy aparat i tak już gdzieś tam z takimi sporymi przerwami, ale można powiedzieć, że jest to moja pasja od 18 roku życia


Filip nigdy nie szkolił swoich umiejętności. Jak sam przyznał, nigdy nawet nie myślał o tym, żeby pójść do szkoły fotografii.

Chyba takie wyrabianie oka jest ważniejsze. To, żeby coś tym zdjęciem przekazać, powiedzieć więcej, coś wyrazić. To już szukamy i grzebiemy w sobie, żeby umieć coś takiego wyrazić w formie fotografii 

– zauważył aktor.

Strasznie lubię podglądać drugiego człowieka. Ja aparat praktycznie mam zawsze przy sobie 

– wyznał Filip Bobek.

Wyświetl ten post na Instagramie.

kiedy cień spotyka dzień

Post udostępniony przez Filip Bobek (@filip_bobek)

Niezależnie od tego, gdzie się wybiera, za każdym razem zabiera ze sobą aparat. Szczególnie dużo przyjemności sprawia mu robienie zdjęć na planach seriali i w teatrze.

Już mam taki jeden folder, który stworzę, ale stworzę go za jakiś czas 

– stwierdził w rozmowie z Mateuszem Hładkim dla Dzień Dobry TVN.

Na pewno będę chciał stworzyć dla widzów specjalną, wyjątkową galerię podglądania kolegów na planie „BrzydUli” 

– dodał po chwili

„BrzydUla” wraca!

Trwają prace nad kontynuacją kultowego serialu „Brzydula”. Filip Bobek już wkrótce powróci na ekrany naszych telewizorów w roli Marka Dobrzańskiego. W produkcji ponownie zobaczymy Małgorzatę Sochę, Weronikę Książkiewicz i oczywiście Julię Kamińską.

Na pytanie o to, czy tęsknił za serialem, opowiedział:

Minęło 10 lat. Wiele rzeczy się zmieniło i zdarzyło w moim życiu i zdążyłem sobie myśleć o tym, czy ten serial wróci, czy nie wiele razy

Pierwszy scenariusz kontynuacji „BrzydUli” zrobił na nim tak ogromne wrażenie, że po zapoznaniu się z losami bohaterów serialu, nie mógł spać.

Zadziało się strasznie dużo 

– wyznał aktor.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Zobacz też:

Filip Bobek. Ta rola wywróciła jego życie do góry nogami

Julia Kamińska wraca do „Brzyduli”?

Spełniona zawodowo i prywatnie Małgorzata Socha świętuje urodziny. „Kończę 40 lat i mam się świetnie!”

Co sądzisz o tym artykule?
95
11
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
1
19.05.2020
Bogna Jaroszek
Sitkowiak tez wystąpi, bo czytalam, ze tak?