- Kanadyjskie Święto Dziękczynienia ma długą historię, sięgającą XVI wieku, a współczesna tradycja łączy wpływy pierwszych osadników i amerykańskich imigrantów.
- Najważniejsze elementy świętowania to jedzenie i sezonowe zbiory – indyk, szynka, dynia, jabłka oraz regionalne specjały, takie jak homary czy bataty.
- Święto ma różne znaczenia dla różnych społeczności – Polonia wprowadza własne smaki, a dla rdzennych mieszkańców to często dzień pamięci o trudnej historii.
Święto Dziękczynienia w Kanadzie
Po raz pierwszy Święto Dziękczynienia oficjalnie ogłoszono w Kanadzie w 1957 roku, wyznaczając je na drugi poniedziałek października. W Stanach Zjednoczonych – w czwarty czwartek listopada. Początki tego święta sięgają jednak znacznie dalej, bo roku 1578, kiedy angielski żeglarz Martin Frobisher zorganizował uroczystość dziękczynną za ocalenie swojej załogi po trudnej podróży przez Atlantyk. Z biegiem lat święto to ewoluowało, a po wojnie secesyjnej w XIX wieku amerykańscy imigranci wprowadzili zwyczaj rodzinnego obiadu z indykiem.
– W Kanadzie podczas Święta Dziękczynienia lubimy mieć na stole indyka, choć niektórzy wybierają też szynkę. Do tego farsz, sos żurawinowy, ziemniaki oraz wszystko, co najlepsze z jesiennych zbiorów – dynie, bataty i marchew – powiedziała Janet Zylstra, administrator muzeum sztuki "Riverbrink".
A skoro mowa o jesiennych zbiorach, czas zajrzeć na lokalne farmy, które podczas jesieni otwierają się dla odwiedzających.
- Jabłka, to właśnie one są najważniejszą częścią naszej działalności. Większość osób nie wyobraża sobie Dnia Dziękczynienia bez szarlotki, soku jabłkowego, musu czy innych przysmaków z jabłek, bo coś z jabłek zawsze znajdzie się na każdym kanadyjskim stole – powiedział Dan DeVries, właściciel farmy.
Prawdziwą królową jesieni jest dynia. Tak jak makowiec w Polsce podczas Wigilii, tak ciasto dyniowe w Święto Dziękczynienia jest obowiązkowe.
Świąteczne menu. Jakie potrawy pojawiają się na stole?
Każdy region Kanady ma swoje świąteczne tradycje i smaki. Na zachodzie kraju popularna jest zapiekanka z batatów, a w atlantyckiej Kanadzie nie może zabraknąć owoców morza.
- Indyk to bez wątpienia najbardziej tradycyjne danie na Święto Dziękczynienia, ale owoce morza stanowią dla niego ciekawą alternatywę, a zwłaszcza homar. To prawdziwy rarytas. Sezon na homary kończy się właśnie dziś, a że to weekend święta Dziękczynienia, to idealna okazja, by jeszcze raz spróbować świeżego – powiedział Coady Campbell, właściciel restauracji.
Wśród kanadyjskiej Polonii Święto Dziękczynienia ma swoje lokalne warianty. – To, co my zauważyliśmy w ostatnich latach, to jest mniej indyka, a więcej produktów traktowanych jako rodzinny obiad. Czyli nasze najpopularniejsze polskie gołąbki. Pieczemy w tym czasie dużo szynek, dużo karkówek - powiedział Tomasz Wójcik, właściciel delikatesów.
Dla rdzennych społeczności Ameryki Północnej dzień Dziękczynienia ma podwójne znaczenie. Z jednej strony to czas wdzięczności naturze za plony, co wpisuje się w ich własne tradycje. Z drugiej – przypomina o trudnej przeszłości.
– Dla rdzennych mieszkańców, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, Święto Dziękczynienia, które jest wielkim wydarzeniem z paradami, meczami w futbolu i nawet symbolicznym ułaskawieniem indyka, ma zupełnie inny wydźwięk. To dla nich raczej dzień żałoby, bo choć historia o wspólnym świętowaniu pielgrzymów i rdzennych ludów brzmi pięknie, jest w dużej mierze upiększona i jednostronna. Pokazuje głównie zasługi pielgrzymów. Dla rdzennych społeczności to jednak przede wszystkim wspomnienie utraty ziemi i przymusowego przesiedlenia – wytłumaczyła Renee Girard, historyk na uniwersytetach Mcgill i Brock.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz też na Player.pl.
Zobacz także:
- Jak przygotować indyka na Święto Dziękczynienia? Poznaj przepisy Sebastiana Olmy
- Święto Dziękczynienia po polsku. Ten przepis na kurczaka oczaruje gości
- Pieczeń z indyka z żurawiną z sosem z mandarynek - wykwintny pomysł na obiad
Autor: Nastazja Bloch
Reporter: Irmina Somers
Źródło zdjęcia głównego: DDTVN