Do czego służą andrzejkowe wróżby? Dorota Wellman i Marcin Prokop sprawdzili, co ich czeka

Do czego służą andrzejkowe wróżby? Dorota Wellman i Marcin Prokop sprawdzili, co ich czeka
Wróżby andrzejkowe - sprawdź, co powie ci wosk
Źródło: Dzień Dobry TVN
Andrzejki, obchodzone w nocy z 29 na 30 listopada, to często noce hucznej zabawy przed Adwentem oraz czas, w którym dochodzi do wyjątkowych zdarzeń. Dlaczego to właśnie wtedy wróżby mają "większą moc"? Odpowiedzi na to pytanie udzieliła w Dzień Dobry TVN wróżka, trockistka oraz doradca życiowy Anna Kempisty.
Artykuł w skrócie:
  • Jak wyjaśniła Anna Kempisty, wieczór andrzejkowy sprzyja przepowiadaniu przyszłości
  • Dawniej wierzono, że jest to magiczny czas, kiedy granica między światem żywych a zaświatami jest najcieńsza, co sprzyja wróżbom, zwłaszcza tym związanym z miłością i małżeństwem
  • Dorota Wellman i Marcin Prokop spróbowali swoich sił w laniu wosku. Co przepowiedziała im Anna Kempisty?

Dlaczego wróżby andrzejkowe są tak szczególne?

- Jest to energia, taka specjalna, tego dnia, kiedy moc duchów i wspaniałe energie działają fantastycznie na wróżby. W związku z tym, moc tych wróżb jest mocniejsza, ma większą siłę przebicia - wyjaśniła Anna Kempisty.

Wróżka i tarocistka zdradziła również, o co najczęściej pytają ją klienci.

- Pytają o miłość albo o pieniądze albo o pieniądze i miłość. To wszystko w zależności od tego, co jest priorytetem - przyznała.

Ekspertka wyjaśniła także, o czym należy pamiętać podczas lania wosku w wieczór andrzejkowy.

- Musi być to klucz od starych drzwi Kościoła. Pewnie dlatego, żeby tę moc duchów wzmocnić i żeby te wróżby miały większą moc, były takie szczególne - podkreśliła.

Anna Kempisty podzieliła się też z widzami Dzień Dobry TVN zaskakującym zdarzeniem, którego była świadkiem.

- Jest coś specjalnego we wróżeniu z wosku, ale też z fusów. Pamiętam, jak wróżyłam pewnej dziewczynie, to był listopad, i pokazał mi się wzór Smoka Wawelskiego, który ułożył się z fusów. Ja pytam: "to pani jedzie do Krakowa?", a ona mówi: "tak, na Sylwestra" - wyjawiła.

Co czeka Dorotę Wellman i Marcina Prokopa?

Dorota Wellman i Marcin Prokop postanowili skorzystać z usług tarocistki i sprawdzić, co czeka ich w najbliższym czasie. Prowadzący Dzień Dobry TVN zaczęli w tym celu przelewać wosk przez stary klucz. Jakie wzory ukazały się ich oczom?

- U mnie się układa jednoznacznie. To, moim zdaniem, jest kotek - stwierdził Marcin Prokop.

Dorota Wellman miała na ten temat odmienne zdanie.

- To wygląda, jak jakaś plama oleju - zauważyła.

Anna Kempisty podkreśliła przy tym, by zawsze ufać swojej intuicji.

- Pierwsze skojarzenia są zawsze najważniejsze. Może trzeba sprawdzić samochód, czy rzeczywiście coś w tym jest - podkreśliła.

Co zobaczyła Dorota Wellman?

- Ja tu widzę jakieś takie zwierzę. Kupisz mi pieska - zażartowała, zwracając się do Marcina Prokopa.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości