Styl Życia

Tworzy ogrody jak z czasów druidów. "Proszę ludzi, by połowę ziemi, którą mają, oddali z powrotem naturze"

Styl Życia

Tworzy ogrody jak z czasów druidów. "Proszę ludzi, by połowę ziemi, którą mają, oddali z powrotem naturze"

Mary Reynolds mówi, że jest "uleczoną projektantką krajobrazu". Dąży do przywracania więzi człowieka z naturą. Nas oczarowała swoją wizją świata, a także niezwykłą energią. Czy zna magiczne zaklęcie na równowagę w ekosystemie? 

Mary Reynolds i jej ogrodowe przebudzenie

Projekty Mary są proste, ale daleko im do nudy. Z pewnością przypadłyby do gustu starożytnym druidom. 

- Te wszystkie starożytne miejsca były tworzone z silną intencją, więc wchodząc do nich, czujemy moc - wyjaśnia. Ona sama dąży do odtworzenia takiej energii. 

- Proszę ludzi, by połowę ziemi, którą mają oddali z powrotem naturze - tłumaczy. 

Jak właściwie wpadła na tak wyjątkowy pomysł? Dużo wszak mówi się o zaburzonej równowadze w ekosystemie, jednak wciąż brakuje konkretnych działań, które miałyby ją przywrócić. 

- Parę lat temu rysowałam projekt, patrząc przez okno na ogród. Zobaczyłam lisa, a zaraz za nim parę zajęcy. Zazwyczaj powinno być odwrotnie. To lis goni zające. A potem przebiegł jeż, który o tej porze powinien spać. Wstałam więc i poszłam w kierunku, z którego biegły zwierzęta. Okazało się, że na mojej ulicy (a mieszkam na wsi) ktoś właśnie wjechał koparkami na dzikie, zarośnięte pole - wspomina Mary Reynolds w rozmowie z Dzień Dobry TVN.

 "Dzika jak natura" - film o Mary Raynolds

Historia "ogrodowej wróżki" zaciekawiła twórców kina. O życiu Mary Raynolds powstał film, którego polski tytuł brzmi "Dzika jak natura". Co tak ich zaintrygowało? 

- Jako młoda projektantka ogrodów głównie pracowałam w Dublinie z rodzinami, które codziennie zmieniały zdanie, gdy tylko zobaczyły coś nowego w telewizji - opowiada. 

- Próbowałam ich przekonać, by pozwolili mi projektować ogrody bardziej dzikie, ale  nikt nie chciał, więc postanowiłam zrobić ogród na pokaz. Zadzwoniłam sobie do Królewskiego Towarzystwa Ogrodniczego i poprosiłam o formularz zgłoszeniowy - wyjaśnia Mary. Miała różne, często szalone pomysły: sfałszowała dokumenty, by pokazać, że ma fundusze na projekt. Zakochana, udała się za swoją miłością aż do Etiopii. Żyła po swojemu. 

Skąd w Mary taka miłość do przyrody? Obejrzyj całą rozmowę, by poznać w pełni jej niezwykłą historię.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl

Zobacz też: 

Aleksandra Popławska o depresji i ojcu alkoholiku. W jaki sposób pokonała chorobę?

W ciąży przeszła udar. "Lekarze powiedzieli, że żona do rana raczej nie przeżyje"

Wielkanoc 2021 - czy będzie można święcić pokarmy? Ministerstwo zdrowia wyda zalecenie 

Co sądzisz o tym artykule?
51
4
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0