Gwiazdy

Zbudował jacht i popłynął w nieznane. Gdzie Michał Malinowski spędzi Boże Narodzenie? "Tutaj nie ma Mikołajów"

"Święta na wodzie"

Gwiazdy

Zbudował jacht i popłynął w nieznane. Gdzie Michał Malinowski spędzi Boże Narodzenie? "Tutaj nie ma Mikołajów"

"Święta na wodzie"

Michał Malinowski własnoręcznie zbudował łódź, porzucił dotychczasowe życie i po prostu pożeglował przed siebie. Po prawie rocznej podróży obecnie znajduje się na Teneryfie, niebawem wypłynięcie do Capo Verde. Jak spędzi święta? 

Michał Malinowski - żeglujący aktor 

To będą jego pierwsze święta na wodzie. 

- Nie zdjąłem choinki z zeszłego roku, dalej tam wisi, więc mam to odhaczone - żartuje aktor. Zaznacza przy tym, że przedświąteczny czas na Teneryfie wygląda inaczej, niż w naszym kraju.

- Mikołajów nie ma żadnych, co prawda jakieś choinki na ulicach się pojawiają, czasami są puszczane piosenki, ale nie jest to tak intensywne, jak pamiętam z Polski - przyznaje Michał.

W ramach prezentu dla siebie zapisał się na kurs nurkowaniaTrenuje dwa tygodnie, ale dosyć szybko robi kolejne stopnie i jest zachwycony postępami.

- Po różnych problemach, które miałem z kotwicą stwierdziłem, że to bardzo dobra inwestycja. Zdarza się czasami, że trzeba do tej kotwicy dosyć głęboko zanurkować i coś przy niej poszperać - tłumaczy żeglarz. 

Święta na łodzi

Michał Malinowski coraz częściej sam sobie gotuje.

- Jeżeli święta wypadną na środku Atlantyku, to raczej "pójdę" w puszki - śmieje się aktor. Żeglowanie sprawia, że szybko nawiązuje znajomości.

- Jest kilka zaprzyjaźnionych łódek, które są rozproszone po Wyspach Kanaryjskich, więc jeśli się okaże, że tu utknąłem i oni też nie wypłyną dalej, to niewykluczone, że się wszyscy razem spotkamy i spędzimy razem ten czas. Natomiast w życiu, które tu prowadzę, szczerze powiedziawszy, każdy dzień jest jak święto - nie ukrywa Michał. Ale - jak dodaje - to nie tylko sielanka, wygrzewanie się w kokpitach, opalanie i obserwowanie latających mew.

- Łódka to strasznie dużo roboty, codziennie coś się psuje i coś trzeba naprawiać (...). Tak, jak uczyłem się budowania łódki budując, uczę się żeglowania, żeglując i naprawiania łódki, naprawiając ją. Mam bardzo dużo do ogarnięcia z dziedziny mechaniki, elektryki i masy innych rzeczy, nie mówiąc o nawigacji, która mnie teraz będzie czekała, zaplanowania tej podróży - mówi aktor, dla którego 2020 był najlepszym rokiem w jego życiu.

- Życzyłbym nam wszystkim, żeby było dobrze, żeby było lepiej, żebyśmy mogli cieszyć się swoim życiem, rozwijać, robić to, co kochamy i żebyśmy byli zdrowi i wolni - podsumowuje Michał Malinowski.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl

Zobacz też:

Przedświąteczny odpoczynek na Zanzibarze. Natalia Kukulska pozdrawia z rajskiej wyspy: "Jest cudownie"

Magda Gessler przygotowała świąteczny prezent dla wnuczki: "Będzie ją chronił od złych spojrzeń"

Boże Narodzenie w domu dziecka. "W wigilię jest najtrudniejszy moment"

Reporter: Michał Malinowski
Co sądzisz o tym artykule?
77
6
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0