Gwiazdy

Maja Frykowska: "Jak trwoga, to do Boga"

Zmieniła imię i styl życia. Dziś jest matką i żoną. Jak wygląda nowe życie popularnej "Frytki"? Co jest dla niej najważniejsze i jak odnosi się do swojej rozrywkowej przeszłości, czy czegoś żałuje? Co chciałaby przekazać za pośrednictwem swojej książki? Maja Frykowska: "Byłam mocno zgubiona. Bóg usłyszał moje wołanie".

Z Mają Frykowską spotkała się też reporterka Dzień Dobry TVN - Katarzyna Olubińska.
"Nie chciałabym, żeby moja córka robiła takie głupoty, jak ja robiłam. Natomiast, jeśli mnie pytasz o to jacuzzi... seksu w jacuzzi NIE-BY-ŁO"!




 




Źródło: Dzień Dobry TVN |
Co sądzisz o tym artykule?
98
7
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
3
16.12.2019
Wirtualna Polka
Maju pięknie,że nie dałaś się tym lewakom i skupiłaś się na Jezusie! Oni nie zrozumieją,dopóki sami się nie nawrócą.Mała poprawka tylko-nie wszyscy są dziećmi Boga,tylko ci,którzy uwierzyli w Jego Syna-Jezusa Chrystusa.
16.12.2019
www
Brawo Maja!
15.12.2019
Piotr Matys
CHWAŁA BOGU ZA NASTĘPNĄ SIOSTRE W CHRYSTUSIE !!!
Tylko JEZUS odmieni Twoje życie na nowe, czyste jak i białe śnieg !!!