Gwiazdy

Korpochallenge. Czy aktorzy odnajdą się w korporacji?

Postanowiliśmy wysłać trójkę aktorów na jeden dzień do pracy w korporacji. Jak sobie poradzili? Czy Katarzyna Ankudowicz, Marcin Perchuć, Kamil Kula zamieniliby deski teatru na open space? Sprawdziliśmy to!

Korpo challenge

Katarzyna Ankudowicz, Marcin Perchuć, Kamil Kula to zawodowo aktorzy. Takie pojęcia jak: "asap", "deadline", "pen space" czy "target" to dla nich czarna magia. Dziś poznają ich znaczenie, bo właśnie rozpoczynają pracę w korporacji.

Marcin Perchuć został objął stanowisko obsługi klienta. Do jego zadań należało między innymi sprzedawanie mieszkań.

Kasia Ankudowicz została przydzielona do działu margetingu. Do jej zadań należało przygotowanie prezentacji z zestawieniem wszystkich kontaktów firmy, porównanie ich ze sobą i ustalenie źródła ich pochodzenia. Kasia w prezentacji musi zawrzeć dokładną analizę i wnioski.

Kamil Kula będzie pracował w sekretariacie, a więc będzie wizytówką firmy.

>>>Zobacz też: Jak praca w korporacji wpływa na nasze zdrowie?

Chellenge czas start!

Kamil dostał wskazówki od koleżanek z sekretariatu, jak musi się zachowywać, kiedy do firmy wchodzą goście. Jako pan sekretarz witający gości powinien się uśmiechać. Czy udało mu się w końcu odszukać prezesa firmy i wręczyć mu bardzo ważne dokumenty?

Kasia nie zrozumiałą do końca plecenia Pani dyrektor. Z jej przekazu zrozumiała jedynie, że mus zrobić zestawienie kontaktów zeszło roku i zapisać o odchyleniach. Kiedy Pani dyrektor przyszła skontrolować Kasię, nie była zadowolona z efektów pracy aktorki. Kasia nie przygotowała w prezentacji dokładnej analizy ani własnych wniosków, o które została poproszona.

Marcin jako sprzedawca mieszkań również nie przygotował się do zadania w taki sposób, w jaki oczekiwała tego od niego Pani dyrektor.

Promocja spektaklu "Blef"

Wyzwanie, jakie rzuciliśmy Kasi, Kamilowi i Marcinowi nie było bez powodu. Niedawno w Teatrze Kamienica swoją premierę miała sztuka "Blef" w reżyserii Marcina Perchucia, która opowiada o rzeczywistości korporacyjnej. W ramach promocji spektaklu, aktorzy postanowili poddać się eksperymentowi.

Prze premierą nie mieliśmy czasu zajrzeć do korporacji .Po premierze zderzyliśmy rzeczywistość teatralną z rzeczywistością rzeczywistą. Nasza sztuka jest takim krzywym zwierciadłem. Pracownicy żyją w ciągłym stresie, ciągle gonią za kasą. Ciekawy to był czas i przygoda.

- przyznał Marcin Perchuć.

Zobacz też:

Co sądzisz o tym artykule?
55
5
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
3
08.10.2019
Zachwycony
Super artykuł, bardzo przyjemnie się czyta. pozdrawiam
08.10.2019
co ja pacze
"Marcin Perchuć został objął stanowisko"
"Kasia nie zrozumiałą do końca"
"jedynie, że mus zrobić zestawienie kontaktów zeszło roku"
Redakcjo sprawdzacie co piszecie?
07.10.2019
majka
Nigdy, za żadne pieniądze ....