Styl Życia

Kobieta za kierownicą 67-metrowego tira: „To jest niesamowite, ile dała mi trakerka”

„Kobieta za kierownicą 67-metrowego tira”, reporterka: Izolda Santera

Styl Życia

Kobieta za kierownicą 67-metrowego tira: „To jest niesamowite, ile dała mi trakerka”

„Kobieta za kierownicą 67-metrowego tira”, reporterka: Izolda Santera

Ten, kto myśli, że kobiety nie radzą sobie za kierownicą, ewidentnie nie słyszał o Iwonie Blecharczyk. Ona od blisko 10 lat zawodowo jeździ tirem. Zobacz, jak wygląda jej praca i z jakimi wyzwaniami musi się mierzyć. 

Iwona Blecharczyk - praca za kółkiem

Od 2011 roku jest kierowcą tira. Za kierownicą 67-metrowego pojazdu spędza większość czasu.

Zaczynając pracę myślałam tylko o tym, żeby jeździć przez jeden rok, ale tak bardzo mi się spodobało i po pierwszym roku stwierdziłam, że ja nic kompletnie nie umiem

– wspomina Iwona Blecharczyk, zawodowy kierowca tira.

Przez pierwsze 3 lata Iwona jeździła standardowym tirem po Europie. Później przeniosła się za ocean, gdzie jeździła po lodowych szlakach i polach naftowych północnej Kanady oraz na długodystansowych trasach po Stanach Zjednoczonych. W tej chwili przebywa na zachodzie Niemiec i przez 4 tygodnie będzie przemierzać Europę.

Na co dzień jeździ zestawem ciężkim, zaprojektowanym do przewożenia długich ładunków. Jej praca polega na transporcie łopat do turbin wiatrowych, których typowa długość wynosi 62 metry.

Gdy się to załaduje, to cały zestaw ma długość 66,5 metra dokładnie 

– wyjaśnia nasza bohaterka. 

Te śmigła nie są ciężkie, bo ważą jakieś 17 ton, ale trzeba pamiętać, że mój zestaw na pusto warzy 30 ton, więc jak się załaduje, to jest ok. 50 ton 

– wylicza Iwona.

Przez większość krajów europejskich przejeżdża nocą, tylko po wyznaczonych trasach. Dzięki temu, że ładunki przewożone są konwojami a kierowcy pracują zespołowo, łatwiej pokonać ewentualne trudności z manewrowaniem.

To jest niesamowite, ile dała mi trakerka, ile ja zobaczyłam, ale oczywiście wszystko kosztem życia prywatnego. Z życiem prywatnym jest bardzo kiepsko, ale absolutnie jestem szczęśliwa tu gdzie jestem i bardzo się cieszę i aż boję się myśleć, co to będzie dalej 

– podkreśla kobieta, kierowca tira.

Iwona Blecharczyk - nowy projekt

Iwona jest w trakcie pracy nad książką. Zamierza w niej opisać szczegóły trakerskiego życia,

Stwierdziłam, że to jest świetny moment, żeby na to, żeby teraz wyjechać w taką trasę, jeździć po całej Europie
Poprosiłam ekspedytorkę: „Tam, gdzie jest najgorzej, tam mnie wyślij” 

– przyznaje Blecharczyk.

W planach ma odwiedzenie m.in. Hiszpanii i Włoch. Chce na własne oczy przekonać się, jak wygląda obecnie sytuacja w innych krajach europejskich.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Zobacz też:

Pobudka o 4 rano i godzinne oczekiwanie - tak dla perfekcyjnego ujęcia poświęca się fotograf ptaków

Polak gotuje w jednej z najmniejszych restauracji w Wielkiej Brytanii i zdobywa prestiżowe tytuły

Zdjęcia tak piękne, że aż chce się je zjeść. Zobacz, jak wygląda zawód stylisty jedzenia

Co sądzisz o tym artykule?
83
9
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0