Eva Minge opublikowała na Instagramie zdjęcie bez makijażu. Projektantka zamieściła też długi wpis na temat medialnego wizerunku gwiazd. Jej słowa wywołały lawinę komentarzy.

Eva Minge bez makijażu

Gwiazda opublikowała na swoim Instagramie zdjęcie, na którym pokazała się bez makijażu.  Podzieliła się też z fanami przemyśleniami na temat postrzegania znanych ludzi.  Odniosła się m.in. do fotografii wykonywanych przez paparazzich, którzy tylko czekają na moment, aby uchwycić celebrytów w kompromitującej sytuacji. To skutkuje potem falą hejtu.

Nie jesteśmy inni, sprzedajemy iluzje, to fakt, nasza wina

- napisała.

Zdaniem Evy, ma to swoje źródło w promowaniu wizerunku gwiazdy jako nieskazitelnej, idealnej i zawsze szczęśliwej.  Projektantka przyznała się do swoich niedoskonałości.

Ideał nie istnieje

- przyznała.

Pod zdjęciem pojawiło się wiele komentarzy. Fani bardzo wspierają projektantkę. 

Jest Pani piękną kobietą
Uwielbiam w każdym wydaniu. Cudowna, mądra kobieta
Jest Pani cudowną kobietą. Motywacją i inspiracją dla nas
Wyświetl ten post na Instagramie.

Co jakiś czas pojawiają się w sieci zdjecia gwiazd bez makijażu zrobione z pozycji kubła na śmieci , ze studzienki ściekowej czy innego ścierwa. Zrobione tak żeby złapać jak człowiek ( gwiazda tez człowiek)żuje , dłubie w nosie ,czy idzie do dentysty. Szanowne gremium czytelników komentuje później ...alkoholiczka, pijaczka, twarz jej się rozjeżdża, potwór itp. Jeżeli szanownemu czytelnikowi się wydaje, że dojrzała kobieta wyglada od świtu do nocy jak pączek róży, to niech sam spojrzy świtem w lustro. Nie jesteśmy inni, sprzedajemy iluzje, to fakt, nasza wina ale dlaczego ? Świat od dekad promuje taki wizerunek gwiazdy. Nierealna,idealna, fothoshop na śniadanie. Szczęśliwa, bez grama porażki a na końcu...samobójstwo lub psychiatryk i zdziwienie ! Przecież miał/a sławę, kasę !!! Ano, ale brak wolności, normalności i przyzwolenia na bycie brzydkim, zmęczonym lub tylko niedoskonałym. Czy ktoś ma świadomość z czym boryka się kobieta półwiecza? Jej organizm, laboratorium zaczyna szwankować, zmienia się w tempie okrutnym i nie chodzi tu tylko o urodę. Klimakterium, które jest tak upierdliwe, że trudno się z nim zaprzyjaźnić. Na śniadanie garść tabletek, hormony, witaminy, suplementy-doktor karze! Uzupełniać, uzupełniać!!! Wątroba moja staje dęba, odrzuca połowę złotych pigułek. Odrzuca czasem spektakularnie! Konsekwencje? Wszystkie możliwe . Ból i zawroty głowy, poty, uderzenia gorąca, zmienność drastyczna nastrojów, suchość skory, poranna objętość ciała na granicy balona. Ale co tam , kobieta to waleczna istota wiec skacze w to nowe życie i walczy. Jak jest anonimowa pół biedy ale z tej popularnej zrobi opinia publiczna potwora . Najlepiej wiec nie wychodzić na ulice żeby w drodze do dentysty nie zostać zaatakowanym. Mówiąc jednak o sobie, doczepiam włosy, rzesy miałam ostatnio tydzień doczepione , bo alergia na klej je zabiła , razem z moimi co widać na zdjęciu. Puchne rano jak balon od lat, bez klimakterium. Mam piegi, zmarszczki i wiotką skore. Chodzę regularnie od roku do @drplatkowska, walczę domowymi sposobami i używam filtru w aparacie. Dlaczego ? Bo lubię ! Mam resztki makijażu permanentnego, którego szczerze żałuje. Ideał nie istnieje 😈

Post udostępniony przez Eva Minge Priv (@eva_minge)



Kariera Evy Minge

Eva Minge jest odnoszącą sukcesy polską projektantką. Od lat wspiera też potrzebujących. Jest założycielką fundacji Black Butterflies, której celem jest pomaganie osobom cierpiącym na  nowotwory i choroby przewlekłe. 

Gwiazda sama zmagała się z przewlekłą białaczką, którą wykryto u niej w 2008 roku. Jak przyznała, choroba - oprócz cierpienia - spowodowała także zmiany w jej wizerunku.  Minge od lat spotyka się z  falą hejtu w związku z wyglądem. Od dawna stara się walczyć z wszechobecną w mediach mową nienawiści. 


Zobacz też:


Co sądzisz o tym artykule?
57
8
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0