Gwiazdy

Była wokalistka Varius Manx wyjawiła prawdę o swojej dolegliwości. Co działo się z jej dłońmi w czasie wizyty w studio?

Gwiazdy

Była wokalistka Varius Manx wyjawiła prawdę o swojej dolegliwości. Co działo się z jej dłońmi w czasie wizyty w studio?

Mało kto zwrócił uwagę na to, jakie gesty Anna Józefina Lubieniecka wykonywała w studiu Dzień Dobry TVN, gdy była naszym gościem kilka lat temu. Dziś artystka wyjaśnia, czym to było spowodowane i dlatego takie ruchy jej pomagają.

Anna Józefina Lubieniecka wyznała, że ma problemy z jąkaniem się. W czasie śpiewania nie widać tego, ale już podczas rozmów zdarza jej się miewać problemy z płynnością wypowiedzi.

Dlatego też, podobnie jak inne osoby z takim problemem, dostała od swojego terapeuty narzędzie, które polega na wybijaniu sobie pewnego rytmu. – W życiu jednak nie sprawdza się to w każdej sytuacji, choć często tak – podkreśla Józefina. – Natomiast robimy się wtedy taką maszyną, brakuje ekspresji i gestykulacji – wyjaśnia wokalistka. – To jest taki krzyż, który będę nosić do końca życia.

Anna Józefina Lubieniecka o jąkaniu się

Józefina jąka się od dziecka. Problem ten występuje w jej rodzinie genetycznie, zarówno jej dziadek, jak i mama również się jąkali. Siostra wokalistki także boryka się z tą trudnością.

W szkole Lubieniecka spotykała się także z dużą nieświadomością rówieśników, którzy nie wiedzieli, z czego jąkanie wynika i że nie jest to coś, nad czym młoda osoba może zapanować. Mama artystki prosiła nauczycieli, by córka nie była z tego powodu szykanowana i żeby nikt nie odpytywał jej przy tablicy. – Najgorzej wspominam lekcje czytania – wspomina Józefina.

Dziś, dzięki temu, że wokalistka powiedziała publicznie o swojej przypadłości, zdecydowanie lepiej radzi sobie z tremą. Natomiast w życiu codziennym rodzi to wiele trudnych chwil. Józefina wspominała swój występ na Debiutach w Opolu, na których najbardziej obawiała się, że wygra i będzie musiała wypowiedzieć się przed publicznością.

Marcin Prokop zadał również młodej artystce pytanie, czy zespół Varius Manx wiedział od początku, że ma ona problemy z jąkaniem. Okazuje się, że tak i żaden z muzyków nie widział przeciwskazań, żeby Józefina dołączyła do nich jako wokalistka.

Jąkanie się nie jest chorobą, a powinno być

Lubieniecka wyjawiła także, jak udało jej się na tyle opanowywać głos, że jest w stanie śpiewać czy udzielać kilkunastominutowego wywiadu, kiedy to trudno zorientować się, że artystka ma w ogóle problem z jąkaniem. Odpowiedź na to pytanie usłyszycie w dalszej części programu Dzień Dobry TVN, który możecie obejrzeć na player.tvn.

Najgorsze jest, o czym wspomina Józefina, że jąkanie nie jest w Polsce traktowane jako choroba, w związku z tym, nikt nie finansuje warsztatów i szkoleń ani terapii. A są to bardzo kosztowne zajęcia, które należy powtarzać cyklicznie.

Anna Józefina Lubieniecka swoją rozpoznawalność zawdzięcza występowi w programie "Szansa na sukces", w którym zaśpiewała jeden z hitów zespołu Wilki "Here I Am". Dwa lata później powtórzyła sukces i wygrała kolejną edycję programu, występując z Piotrem Rubikiem, a później dołączając do jego zespołu. Wygrała również Debiuty w Opolu. Wokalistką Varius Manx została w 2010 r. i kolejne trzy lata związana była z tą grupą muzyczną. Obecnie pracuje nad solową płytą, a jeden z jej utworów można było usłyszeć na scenie Dzień Dobry TVN.

Zobacz także: 

Kasia Stankiewicz wspomina sceniczne wpadki. "Piosenka kończy się, myślę: zaraz polecą czerstwe bułki i puszki po piwie"

Józefina wraca po latach z nowym utworem. "Zaczynam od nowa. Czuję, że mam taką świeżą krew"

Kasia Stankiewicz w koszulce Varius Manx, którą dostała jako 16-latka. "To się nazywa przeznaczenie!"

Obejrzyj również: Józefina wraca z nową piosenką

Dzień Dobry TVN/x-news

Co sądzisz o tym artykule?
73
6
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
2
16.05.2021
AndrzejB.
Jozefino, przyjmij taki styl życia jak naczelny i właściciel wyborczej. Po prostu się jakaj. Nikt się nie dziwi, że Adam Michnik się jaka. Pozdrowienia - Twój nauczyciel PP z Osieckiej.
11.05.2021
Monika
Dziękuję za artykuł dotyczący jąkania. Moja córka zmaga się z tym samym problemem i tak jak Józefina jest po terapii „używania ręki”. Poprawa jest widoczna jednak jest to ciągła i nieustanna praca. Najsmutniejsze w tej sytuacji jest brak zrozumienia ze strony innych.