Gwiazdy

"Spotkałam się z hejtem!" Wendzikowska szczerze o chorobie córki Kornelii

Ania Wendzikowska szczerze rozmawia na temat choroby oczu jej córeczki Kornelki. Nie chce, żeby ten temat stał się dla niej tematem tabu. Kornelia ma niedorozwój nerwów wzrokowych. Co to oznacza?

Zobacz też: Anna Wendzikowska rozstała się z ojcem swojej córeczki? Znamy prawdę!


Ania Wendzikowska ma dwie córki: starszą - Kornelię i młodszą - Antoninę. Starsza córeczka Wendzikowskiej ma problem ze wzrokiem. Kornelia ma niedorozwój nerwów wzrokowych. Jedno oko działa normalnie, a drugie gorzej i przez tę różnicę w jakości widzenia robi się problem.

Kornelka przeszła kilka miesięcy temu operację, jednak to nie koniec jej walki z problemem. Córka Wendzikowskiej nosi specjalne okulary korekcyjne. Ponadto musi ćwiczyć wzrok i zasłaniać słabsze oczko.

Czy dla Ani Wendzikowskiej było trudno powiedzieć wprost o chorobie oczu jej córki?

To jest trudne pytanie. Z jednej strony, nie ma w tym nic strasznego, wstydliwego i od kiedy powiedziałam o problemie, przychodzi do mnie wiele wiadomości wspierających i inspirujących, radzących co mogę zrobić. (...) piszą do mnie dziewczyny, których dzieci mają ten sam problem jak moja córka Kornelka, i to mnie pytają o radę - powiedziała w rozmowie z Agnieszką Jastrzębską Ania Wendzikowska.

Są jednak też gorsze strony przyznania się do choroby...

Z drugiej strony, to jest trudne. Kiedy okazało się, że Kornelka musi nosić okulary, przychodziło do mnie bardzo dużo wiadomości brzmiących: "co jest nie tak z twoim dzieckiem?", "czy moje dziecko jest niepełnosprawne?", to jedno zezujące oczko spotkało się z hejtem, z bardzo nieprzyjemnymi komentarzami - dodała Wendzikowska.

Zobacz też: Anna Wendzikowska na Charytatywnym Balu Dziennikarzy! Te gwiazdy zachwyciły

Zobacz film: Anna Wendzikowska rozstała się z ojcem swojej córeczki? Źródło: Dzień Dobry TVN

Ania Wendzikowska na Instagramie.

Ania Wendzikowska z młodszą córeczką.

Ania Wendzikowska z córeczką Kornelką.

Co sądzisz o tym artykule?
12
2
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0