Psychologia

Patricia Kazadi o mediach społecznościowych. "Przestałam siebie lubić bez filtra"

Psychologia

Autor:
Adam
Barabasz
Balans między realnym życiem, a życiem w sieci
Balans między realnym życiem, a życiem w sieciDzień Dobry TVN
wideo 2/8

Media społecznościowe dają olbrzymie możliwości, ale też niosą za sobą równie wielkie zagrożenie. Coraz trudniej jest znaleźć balans pomiędzy rzeczywistością a idealnym obrazkiem przedstawionym w sieci. Patricia Kazadi i Maciej Dębski, socjolog oraz prezes fundacji "Dbam o mój zasięg" opowiedzieli o zagrożeniach płynących z internetu.

Patricia Kazadi bez filtrów

Patricia Kazadi w swoim nowym teledysku postanowiła naświetlić temat sztucznego wizerunku, jaki ludzie kreują w social mediach. Jak sama przyznawała, utwór powstał w wyjątkowo trudnym dla niej momencie. Gwiazda mierzyła się wówczas z problemami zdrowotnymi, które odbijały się na jej wyglądzie. Dziś piosenkarka mówi otwarcie, że zrezygnowała z używania filtrów w mediach społecznościowych, bo chce widzieć siebie taką, jaka jest naprawdę.

- Widzę, co dzieje się z młodymi dziewczynami, chłopcami, jaka jest liczba samobójstw i depresji, terapii i problemów, które wynikają z tego, że jest ogromna presja wyglądu, którego osiągnięcie jest nierealne przez nikogo - zaznacza wokalistka. - Jest absolutna presja dążenia do ideałów, ale co to znaczy ideał? Każdy ma przecież swój. To jest kompletnie subiektywne. Każdy ma swoje cechy genetyczne, bo na przykład ja, będąc w branży, też dążyłam do różnych ideałów sylwetki, a nie mam takiej samej genomii jak ty - zwróciła się do Pauliny Krupińskiej-Karpiel.

Jak przyznaje, zdarzyło jej się przyłapać samą siebie na zakłamywaniu rzeczywistości.

- Okazało się, że ja sama przestałam siebie lubić bez filtra - wspomina. - Zrozumiałam to, kiedy w trakcie nagrania zawiesiła się sieć i spadł filtr. Odkryłam, że nie lubię siebie, a przecież to właśnie ja - dodaje.

Media społecznościowe a samoocena

Od mediów społecznościowych nie ma ucieczki. Na definitywne odcięcie decyduje się niewiele osób. I choć świat wykreowany w social mediach jest nierzeczywisty, to płynące z niego zagrożenia są realne.

- Ewidentnie widać, że nadużywanie mediów społecznościowych powoduje zwiększony nastrój depresyjny - mówi Maciej Dębski. - Nasze pokolenie rozróżnia życie on-line i off-line, ale młodzież tak wcale nie myśli. Dla nich to jest jedno życie, czasem są w sieci, czasem poza nią, a ruch telefonem sprawia, że przepływają pomiędzy światem cyfrowym a analogowym.

Czy jest zatem sposób na uniknięcie katastrofalnych skutków?

- Trzeba zbudować alternatywę do świata cyfrowego - radzi. - Jeśli sami nie będziemy jej mieli, to wszystko, co będziemy robić, będziemy robić w sieci. Z prowadzonych przez nas badań wynika, że 20 proc. młodzieży mówi że to, co publikuje w internecie na swój temat, jest totalnie niezgodne z tym, kim naprawdę są - podkreśla.

Jego zdaniem sposobem na zachowanie równowagi jest zwrócenie się ku analogowej rzeczywistości, poddawanie się cyfrowym detoksom oraz poprawnie zbudowane relacje "face to face, nie interfejs to interfejs".

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki zobaczysz na Player.pl.

Zobacz także:

Autor:Adam Barabasz

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości