Koledzy z onkologii rapują, aby przetrwać najgorsze. "Na pewno wygramy, bo nigdy się nie poddamy"

Profilaktyka zdrowia


Bartek i Szymon zmagają się chorobą nowotworową. Chłopy poznali się w szpitalu i bardzo zaprzyjaźnili. Więź, która się między nimi zrodziła zaowocował niecodziennym projektem. Chłopcy nagrali piosenkę, która ma dać upust emocjom, które się w nich kłębią. Swoim utworem chcą dać wsparcie innym dzieciom, które także walczą z ciężką chorobą.

Przyjaźń chłopców z oddziału onkologicznego

Dziewięcioletni Bartek i trzynastoletni Szymon poznali się w szpitalu. Chłopców połączyła nie tylko silna przyjaźń, ale także choroba - obaj walczą ze złośliwym nowotworem - mięsakiem.

- Zaczęło się we wrześniu tamtego roku, kiedy zauważyłam na nodze u syna wielkiego guza. Diagnoza okazała się okrutna i cały świat nam się zawalił - mówiła naszej reporterce Justyna Skoczylas, mama Bartka.

- Choroba zaatakowała nas na wakacjach. Okazało się, że Szymon ma mięsaka, który umiejscowił się na łydce i zaczął dawać przerzuty do kręgosłupa. Syn ma złamany kręgosłup w czterech miejscach i nosi kołnierz ortopedyczny - dodała Elżbieta Łąk, mama Szymona.

Mimo że leczenie jest bardzo ciężkie (kroplówki, chemioterapia, badania), to, jak mówi mama Bartka, dzięki wsparciu, które chłopcy sobie dają, jest im łatwiej przetrwać ten trudny okres.

Piosenka, która pomaga przetrwać

Niezwykłą więź, która zrodziła się między chłopcami postanowiła wykorzystać Anna Szymańska z Kliniki Mentalnej Przylądka Nadziei i pomysłodawczyni akcji.

- Dzieci w ten sposób mogą wyrazić swoje emocje, które są bardzo trudne, zwłaszcza jeśli przebywa się takim miejscu, jak oddział onkologiczny - powiedziała Anna Szymańska.

Jak mówiła w rozmowie z naszą reporterką, choć nie mają czarodziejskich różdżek, to robią wszystko, aby dzieci miały siłę do walki z chorobą.

Warto dodać, że Bartek i Szymon nie są jedynymi pacjentami Przylądka Nadziei, którzy wcielili się w rolę raperów. Nagrywanie teledysków o radzeniu sobie przez dzieci z chorobą nowotworową to projekt terapeutyczny.

- Dało im to bardzo dużo odwagi i motywacji. Zobaczył ich ogrom ludzi, którzy powiedzieli, że dadzą radę, a to jest coś niezwykłego usłyszeć od drugiego człowieka, że jesteśmy tutaj razem z wami - dodała.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl

Zobacz także:

Czego najbardziej obawia się młody tata? Rafał Maślak: "Dla mnie to była abstrakcja"

Jakub Rzeźniczak i Magdalena Stępień już niedługo powitają na świecie syna. Nam zdradzili jego imię

Lekcje WF-u w trakcie pandemii są tylko fikcją? "Skutek tego za parę miesięcy naprawdę będzie katastrofalny"

Autor: Katarzyna Oleksik

Reporter: Marta Buchla