Epidemia Salmonelli zbiera żniwo. "Prawdopodobnie pojawią się nowe przypadki"

Epidemia Salmonelli zbiera żniwa. "Prawdopodobnie pojawią się nowe przypadki"
Zatrucie salmonellą
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Tero Vesalainen/Getty Images
Od początku roku zarejestrowano ok. 335 przypadków Salmonelli w 16 krajach, a jedna osoba zmarła. Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) wraz z Europejskim Urzędem ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) wydały w tej sprawie wspólny komunikat. Co jest źródłem zakażenia?

Epidemia Salmonelli - źródło

Epidemia Salmonelli rozprzestrzenia się w Europie. Większość przypadków zatrucia powiązano z mięsem kurcząt, które wykorzystywane jest m.in. w lokalach sprzedających kebaby, ale trwają jeszcze badania.

- Naukowcy spodziewają się, że w związku z tą epidemią obejmującą wiele krajów prawdopodobnie pojawią się nowe przypadki, ponieważ źródło nie zostało jeszcze zidentyfikowane. Eksperci EFSA i ECDC zalecają dalsze badania w celu zidentyfikowania potencjalnych lokalizacji w łańcuchu produkcji mięsa kurcząt, w których mogło nastąpić zanieczyszczenie - czytamy w oświadczeniu organizacji.

Epidemia Salmonelli - coraz więcej zatruć

Jak wskazuje serwis zdrowie.radiozet.pl, trzy ogniska choroby obejmowały odpowiednio 66, 192 i 77 przypadków, z czego 14, 83 i 13 zarejestrowano w Wielkiej Brytanii. Łącznie na 335 osób 9 w trzech krajach trafiło do szpitala, a jedna zmarła. Ofiara zatrucia zjadła wcześniej kebaba z kurczaka w Austrii.

Salmonella - co to jest?

Salmonella to bakteria należąca do grupy Salmonella enterica. W sprzyjających warunkach, czyli w cieple i wilgoci, może przetrwać nawet kilka miesięcy. Do zakażenia dochodzi najczęściej po zjedzeniu zanieczyszczonych jajek, mięsa czy mleka. Najczęstszymi objawami są:

  • biegunka,
  • gorączka,
  • ból brzucha,
  • wymioty.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Źródło: zdrowie.radiozet.pl
Autorka/Autor: Dominika Czerniszewska
Czytaj także: