Związki i seks

Detektywi tropią zdrady głównie w dużych miastach. "W Warszawie nie jesteśmy w stanie ogarnąć zleceń"

Związki i seks

Autor:
Dominika
Czerniszewska
Zdrada w wielkim mieście
Dzień Dobry TVNZdrada w wielkim mieście

80 proc. zleceń, które trafiają do biur detektywistycznych dotyczą zdrad – tak wynika ze statystyk. Co więcej, szczególnie w dużych miastach detektywi mają pełne ręce pracy. O swoim fachu i zgłoszeniach opowiedzieli w Dzień Dobry TVN Ewa Barci oraz Bartosz Weremczuk.

Warszawa stolicą zdrad?

Zdeterminowane osoby, które podejrzewają partnera o zdradę coraz śmielej korzystają z usług detektywa. - Warszawa ma największą świadomość społeczną. Ludzie wiedzą, że można korzystać z tego typu zleceń. To jest najważniejsza kwestia, ale też w dużych miastach łatwiej jest o zdradę, ponieważ korzystamy z różnego rodzaju aplikacji randkowych, mamy większą anonimowość. W mniejszym miejscowościach to szybko wyjdzie, ludzie wszystko wiedzą – wyjaśnił Bartosz Weremczuk, detektyw.

I dodał, że najwięcej zleceń pochodzi właśnie ze stolicy Polski. Podkreślił, że w metropolii trudniej też jest wykryć zdradę.

Pod tymi słowami podpisała się Ewa Barci, która prowadzi działalność w całym kraju. – Poza Warszawą mam też bardzo dużo zleceń w Krakowie, na Śląsku, we Wrocławiu - dodała detektyw.

Ponadto detektywi bardzo często ze sobą współpracują. Ogromna ilość zgłoszeń sprawia, że trudno im działać w pojedynkę. - W Warszawie nie jesteśmy w stanie ogarnąć zleceń – wyjawiła Ewa Barci.

Kobieta-detektyw

Ewa Barci założyła własne biuro dla kobiet, którym łatwiej jest zwierzyć się komuś tej samej płci. - Kobiety często chcą pójść do innej kobiety. Czasem wypłakać się, szukają zrozumienia. Muszę więc być i psychologiem, i doradcą. Muszę wesprzeć, a później poprowadzić ją od małego śledztwa aż do sądu, by te dowody były na tyle rzetelne, żebyśmy tę sprawę wygrały – wyjaśniła.

Osoby, które zgłaszają się do detektywów mają ku temu podstawy. Rzadko dzieje się tak, że "tylko im się wydaje". Pani Ewa miała zaledwie dwa takie przypadki. - Kobiety miały wyimaginowane spojrzenie na partnera, a dużo czasu na to poświęciłam – wspominała.

W jaki sposób detektywi tropią zdradzających? Kto najczęściej zgłasza się do ich biur? Czy mieli trudne, niebezpieczne sytuacje? Posłuchaj całej rozmowy w materiale wideo.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Zobacz też:

Autor:Dominika Czerniszewska

Źródło zdjęcia głównego: Bartosz Krupa/East News

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości