Czy wdzięczności da się nauczyć?
Wszystkie badania mówią, że z wdzięcznością nie przychodzimy na świat. To uczucie, które nabywamy. Jak zatem możemy się go nauczyć? – Olbrzymią rolę odgrywają nasi rodzice i wychowawcy. Greif i Gleason wykazali w badaniach, że jeżeli następuje modelowanie wdzięczności u dzieci, to ok. 86 proc. wzrasta ten wyraz wdzięczności, a kiedy rodzice nie pokazują wsparcia, doceniania, to spada na poziomie 7 proc. – wyjaśniła Marzena Mawricz.
Psychoterapeutka podkreśliła, że dzieci najwięcej uczą się z obserwacji rodziców. Niekiedy zdarza się, że rodzice mówią dzieciom, by podziękowali za prezent, czy powiedzieli "dzień dobry" drugiej osobie. Nie jest to jednak dobra praktyka. – Następuje wtedy odwrotny efekt. Dzieci raczej się buntują, wycofują i niechętnie wykonują wtedy takie gesty. Zdecydowanie lepiej jest, kiedy my swoim zachowaniem pokazujemy wdzięczność - tłumaczyła.
Jak rozwijać wdzięczność?
Wdzięczności możemy więc uczyć się w praktyce. Należy pamiętać, by ją rozwijać. Marzena Mawricz przedstawiła kilka sposobów, jak tego dokonać.
- Psychoterapia poznawczo-behawioralna pokazuje, że najpierw powinniśmy ustalić, jaki mamy zasób myślenia - czy wyrażamy myśli odwrotne: wrogie, może pełne zawiści i zazdrości. Jeśli tak się dzieje, powinniśmy je najpierw wypisać, potem przemyśleć i zastanowić się, jakie byłyby przeciwstawne do tych wrogich, czyli takie, które tę wdzięczność wyrażają - oznajmiła.
Niektórzy prowadzą pamiętniki wdzięczności i zapisują miłe rzeczy, które przydarzyły im się w ciągu dnia. Czy to pomocna praktyka? – Swoim pacjentom mówię, by na koniec dnia prowadzili coś na kształt modlitwy do siebie samego . Taki pozytywny rachunek sumienia, czyli kończmy dzień z myślami, co dobrego się wydarzyło. Wspominamy te chwile, kiedy ktoś nam coś miłego powiedział, ale ważne jest też, by przekierować swoje myślenie na wdzięczność do siebie samego . Bo najmniej praktykujemy relacje z samym sobą. Czyli w tym dzienniku wdzięczności nie jest tylko ważne, co się dzieje wokół nas, ale jacy my jesteśmy dla siebie - stwierdziła psycholog.
Wdzięczność a szczęście
Z badań wynika również, że bycie wdzięcznym łączy się ze szczęściem. – Około 40 proc. naszego szczęścia generujemy przez intencjonalne zachowania, a wdzięczność wchodzi w ich skład. Jeśli całą uwagę przekierowujemy na to, za co możemy sobie i bliskim podziękować, to ostatecznie możemy powiedzieć, ze nasz dobrostan i radość wzrasta - zauważyła Marzena Mawricz.
Z kolei u osób depresyjnych, które praktykują wdzięczność, zanotowano spadek tego stanu i powróciła radość. Ale wdzięczność nie tylko wpływa na naszą kondycję psychiczną, lecz i na zdrowie fizyczne. Zostało to podparte wszelkimi badaniami. Redukuje się kortyzol, czyli hormon stresu, uspokajamy się, lepiej i głębiej zasypiamy . Według badań z 2012 roku opublikowanych w Personality and Individual Differences ludzie okazujący wdzięczność odczuwają mniejszy ból i twierdzą, że czują się zdrowsi od innych. Wdzięczność zachęca do uwalniania dopaminy, a to może również pomóc w zmniejszeniu fizycznego bólu.
Warto, więc każdy dzień zaczynać i kończyć od podziękowania sobie i światu za te dobre rzeczy, które nas otaczają. A czy Ty powiedziałeś już dzisiaj "dziękuję"?
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl
Zobacz też:
Inhalacje – kiedy pomogą i dlaczego warto je robić?
Autor: Dominika Czerniszewska