Ślub i wesele

Zamówiła suknię ślubną za 7 tys. dol. Ostatnia przymiarka okazała się koszmarem. "Byłam szczerze zażenowana"

Ślub i wesele

Autor:
Justyna
Piąsta
panna młoda

Zamarzyła sobie piękną suknię ślubną z perłowym gorsetem i rozkloszowanym dołem. TikTokerka Josephine Pepa zamówiła u rekomendowanej projektantki kreację i pokazała jej, jak dokładnie ma wyglądać. Kiedy przyszła panna młoda przymierzyła gotowy strój, była zrozpaczona. Co poszło nie tak?

Nietrafiona suknia ślubna

Josephine Pepa nie chciała chodzić po salonach sukien ślubnych i przymierzać dziesiątek modeli w poszukiwaniu tej jedynej, wyjątkowej. Znalazła w Internecie taką kreację, która podbiła jej serce. Poprosiła więc polecaną jej projektantkę, by uszyła niemalże identyczną sukienkę. Strój miał być spektakularny - zabudowana góra z naszytymi perłami, pięknie zarysowana linia talii i obszerny dół z ciągnącym się po ziemi trenem.

Ślub i wesele

Im droższe wesele, tym pewniejszy rozwód?
Im droższe wesele, tym pewniejszy rozwód?Dzień Dobry TVN
wideo 2/8

Suknia ślubna została wyceniona na 7 tys. dolarów. Josephine podczas ostatniej przymiarki na dwa miesiące przed ślubem włożyła na siebie gotowy projekt. Efekt nie powalił jej na kolana, wręcz przeciwnie - była załamana tym, jak koszmarnie w niej wygląda. Pepa nagrała na ten temat film na TikToku.

- Wreszcie jestem w stanie się śmiać z koszmaru związanego z moją suknią ślubną - powiedziała Josephine. - Miałam wizję tego, co chcę i zamówiłam sukienkę u projektantki, która była mi rekomendowana. Zaprojektowała piękną suknię ślubną mojej koleżance. Chodziłam na przymiarki, ale wtedy przymierzałam tylko wstępny projekt. Oczywiście, ostatecznie nie miała tak wyglądać - dodała TikTokerka.

Koszmarna suknia ślubna

Josephine w nagraniu pokazała, jak dokładnie miała prezentować się jej sukienka oraz jak wyglądała w kreacji od projektantki.

- Byłam szczerze zażenowana. Po pierwsze miałam brzuch jak worek kangura. Miseczki od stanika prześwitywały spod sukienki. Perły cały czas odpadały z gorsetu, a projektantka stwierdziła, że tak powinno być - podkreśliła TikTokerka. - To się działo na dwa miesiące przed moim ślubem, na którym miało pojawić się 500 gości. Powiedziałam projektantce o moich obawach i zastrzeżeniach, a ona poczuła się urażona. Musiała mieć 5 minut przerwy i poszła na górę. Później dodała, że sukienka, którą jej pokazałam, była dla niej tylko inspiracją - dodała Josephine.

Ostatecznie panna młoda w ostatniej chwili kupiła inną sukienkę i zrezygnowała z kreacji, którą sobie wymarzyła.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Justyna Piąsta

Źródło zdjęcia głównego: Pixabay, TikTok @jpepaa

Pozostałe wiadomości