Masakra w Buczy. Rosjanie przetrzymywali dzieci w piwnicy. "Niektóre miały przestrzelone nogi"

Dziecko z Ukrainy
Wojna w Ukrainie. Rosjanie przetrzymywali dzieci w Buczy
Źródło zdj. gł.: Anastasiia Stiahailo/Getty Images
Zdjęcia z Buczy obiegły cały świat. Ofiarami masakry dokonanej przez Rosjan nie byli tylko dorośli cywile. Wśród mordowanych mężczyzn i gwałconych kobiet piekło przeżyły także przetrzymywane w piwnicach i brutalnie okaleczane dzieci. "W taki sposób Rosjanie, wykorzystując żywe tarcze, dbali o swoje bezpieczeństwo" - relacjonuje reporter "Superwizjera" Michał Przedlacki.

Masakra w Buczy okiem reportera "Superwizjera"

Miasteczko Bucza w obwodzie kijowskim zostało wyzwolone z rąk okupantów 1 kwietnia, o czym poinformował mer Anatolij Fedoruk. Po wyjściu wojsk rosyjskich z obwodu kijowskiego ukraińskie władze i dziennikarze opublikowali wstrząsające zdjęcia i nagrania z podkijowskich miejscowości, ukazujące olbrzymie zniszczenia i liczne ciała ofiar, leżące na ulicach bez broni i w cywilnych ubraniach.

Reporter "Superwizjera" TVN Michał Przedlacki, autor reportaży na temat rosyjskiej inwazji, w "Faktach po Faktach" w TVN24 przyznał, że kiedy przebywał w Ukrainie, otrzymywał informacje na temat wydarzeń w Buczy.

Wojna w Ukrainie

Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Ewakuacja dzieci z Charkowa
Ewakuacja dzieci z Charkowa
Teraz oglądasz
Z planu filmowego prosto na wojnę
Z planu filmowego prosto na wojnę
Teraz oglądasz
Uciekły przed wojną, wciąż walczą o życie
Uciekły przed wojną, wciąż walczą o życie
Teraz oglądasz
Ul. Wołoska 7 – miejsce wsparcia dla uchodźców z Ukrainy
Ul. Wołoska 7 – miejsce wsparcia dla uchodźców z Ukrainy
Teraz oglądasz
Mali wolontariusze dla Ukrainy
Mali wolontariusze dla Ukrainy
Teraz oglądasz
Dziennikarze na froncie w Ukrainie
Dziennikarze na froncie w Ukrainie
Teraz oglądasz
Bądź bezpieczna!
Bądź bezpieczna!
Teraz oglądasz
Wojna w Ukrainie
Wojna w Ukrainie
Teraz oglądasz
Jak pomagać uchodźcom z Ukrainy?
Jak pomagać uchodźcom z Ukrainy?
Teraz oglądasz
Razem z Ukrainą
Razem z Ukrainą
Teraz oglądasz
Wraca na Ukrainę, aby stanąć do walki
Wraca na Ukrainę, aby stanąć do walki
Teraz oglądasz
Wojna rozdzieliła ich z bliskimi
Wojna rozdzieliła ich z bliskimi
Teraz oglądasz
Ukraińska tożsamość a rosyjskie ambicje
Ukraińska tożsamość a rosyjskie ambicje
Teraz oglądasz
Lady Pank dedykuje utwór Ukrainie
Lady Pank dedykuje utwór Ukrainie
Teraz oglądasz
Atak Rosji na Ukrainę
Atak Rosji na Ukrainę
Teraz oglądasz
Rosja rozpoczęła inwazję na Ukrainę
Rosja rozpoczęła inwazję na Ukrainę
Teraz oglądasz

- Pierwszy raz, kiedy spróbowałem dostać się do Buczy, 5 marca, to był dzień, kiedy rosyjskie wojsko zaatakowało Irpień. Próbowałem wyskoczyć poza centrum Irpienia, ale ze względu na częstotliwość ostrzału, było to niemożliwe. Być może wyszło to dla nas na dobre, bo okazało się, że dzień wcześniej do Buczy weszli Rosjanie - dodał.

Bucza. Rosjanie przetrzymywali grupę dzieci

- Kilka dni później rozmawiałem z jedną z osób, którym udało się wydostać z Buczy. Powiedziała mi, że wojsko rosyjskie przetrzymuje grupę co najmniej kilkudziesięciu dzieci w podziemiach dużego przedszkola w centrum miasta - relacjonuje Michał Przedlacki.

Reporter "Superwizjera" TVN przekazał potwierdzone w kilku źródłach informacje o tym, że Rosjanie zgromadzili w przedszkolu swój sprzęt. Dzieci miały być przetrzymywane przez wojsko rosyjskie jako zakładnicy, żeby uniknąć ukraińskiego ostrzału.

Michał Przedlacki powiedział, że wraz ze zwiadem jednej z brygad walczących przeciwko Rosjanom wokół Kijowa, dostał się na granicę Buczy, ale miasto było pod kontrolą Rosjan. Wówczas zaczęło się wycofywanie sił rosyjskich. - Było to przykryte ciężkim ogniem artyleryjskim, żeby wojsko ukraińskie nie było w stanie tam wejść - wyjaśnił.

- Potwierdzały się informacje o kilkudziesięciu osobach, małych dzieciach, przetrzymywanych ze związanymi rękami w podziemiach przedszkola przez rosyjskich bydlaków. Niektóre miały przestrzelone nogi po to, żeby nie mogły uciec - powiedział reporter. - W taki sposób Rosjanie, wykorzystując żywe tarcze, dbali o swoje bezpieczeństwo - dodał.

Więcej newsów znajdziesz na tvn24.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Źródło: tvn24.pl
Autorka/Autor: Berenika Olesińska