Podróże

Dlaczego coraz chętniej zrywamy z tradycją i spędzamy święta w ciepłych krajach?

Podróże

Autor:
Magdalena
Brzezińska
Udekorowana choinka, czapka Mikołaja i klapki na plaży. Świąteczne podróże. Święta pod palmami.

Oczekiwanie na Boże Narodzenie zwykle wiąże się z uroczystymi przygotowaniami do rodzinnych spotkań. Już na początku grudnia wiele osób oddaje się obowiązkom związanym z dekorowaniem domu czy ustalaniem wigilijnego menu. Celebrowanie świąt zgodnie z tradycją nie musi jednak odpowiadać każdemu. Zamiast stroić choinkę czy lepić pierogi, możemy spakować walizkę i udać się w egzotyczną podróż. O zaletach takiego rozwiązania rozmawialiśmy z Natalią Sitarską, autorką bloga "Tasteaway".

W okresie świąteczno-noworocznym biura podróży nie mogą narzekać na brak klientów. Coraz więcej osób rezygnuje z tradycyjnych bożonarodzeniowych obrzędów, decydując się na wypoczynek w ciepłych rejonach świata. Zagraniczna wycieczka w ostatnich tygodniach grudnia to kusząca propozycja dla singli, ale także dla rodziców, którzy pragną w tym szczególnym czasie zapewnić moc atrakcji swoim pociechom.

Święta pod palmami - dla kogo?

Święta spędzane w domu mogą obfitować we wspaniałe doświadczenia, a o nieprzeciętnym uroku takiego rozwiązania świadczą chociażby piękne ozdoby, wyszukane potrawy czy cudowna atmosfera panująca podczas rodzinnych spotkań. Organizacja bożonarodzeniowych uroczystości bywa jednak wyczerpująca. Nie dziwi zatem fakt, że niejeden z nas marzy w tym okresie o beztroskim wypoczynku.

- Nasze polskie, tradycyjne święta niosą za sobą piękne momenty, ale dla wielu osób są też elementem stresującym. Jeżeli organizujemy spotkania w domu, musimy liczyć się z koniecznością przygotowania potraw, dekoracji czy prezentów. Myślę, że dla wielu osób zagraniczny wyjazd to forma ucieczki od tych powinności. Oczywiście, Boże Narodzenie ma swoją magiczną stronę, ale dla większości z nas, poza dziećmi, to nie tylko przyjemności, ale i obowiązki - ocenia Natalia Sitarska, wskazując tym samym jeden z głównych powodów, dla którego Polacy decydują się spędzać święta za granicą.

Znana podróżniczka nie ma wątpliwości, że grudniowa podróż pozwala oderwać się od wyzwań dnia codziennego, ale stanowi też nie lada atrakcję dla dzieci. Co więcej, organizacja urlopu w tym terminie powinna spotkać się z uznaniem rodziców, którzy nie lubią odrywać swoich pociech od nauki i wolą cieszyć się wspólnymi wakacjami tylko wtedy, gdy pozwala na to kalendarz roku szkolnego.

- Jeżeli mamy dzieci w wieku szkolnym, to jest stosunkowo długi okres, który można zagospodarować na wypoczynek. W tym roku mamy wolne od 23 grudnia do 2 stycznia, ale biorąc pod uwagę fakt, że 6 stycznia przypada kolejne święto, można z powodzeniem przedłużyć zimowy urlop. Dla mnie to istotny aspekt, ponieważ mój syn uczęszcza do czwartej klasy szkoły podstawowej - zauważa nasza rozmówczyni.

Świąteczna piosenka Dzień Dobry TVN

Mikołaj Rey w świątecznym klipie Dzień Dobry TVN
Mikołaj Rey w świątecznym klipie Dzień Dobry TVN Dzień Dobry TVN
wideo 2/8

Kulisy organizacji świątecznego wyjazdu

Natalia Sitarska i jej bliscy zamierzają spędzić tegoroczne święta w słonecznym Miami na Florydzie. Znana podróżniczka podkreśla, że choć dalekie destynacje zwykle kojarzą się z letnim wypoczynkiem, to w sezonie zimowym także nie brakuje chętnych na takie wypady. Warto jednak podkreślić, że w tym okresie raczej nie powinniśmy liczyć na obniżenie kosztów urlopu.

- W grudniu ceny kształtują się podobnie. Z moich obserwacji wynika, że większość osób chce w tym czasie odwiedzić miejsca, w których jest ciepło. Wiadomo, że przez pandemię te możliwości są ograniczone. Nie wszystkie kraje, do których kiedyś się uciekało, są w pełni otwarte dla turystów. Podróż nie jest już tak łatwa jak kiedyś. Jeśli chodzi o kwestie cenowe, jest to raczej jeden z tych droższych okresów. Przeglądaliśmy bilety w różne kierunki i okazało się, że ceny przelotu są obecnie wyższe niż we wcześniejszych latach. W mojej ocenie jest to właśnie efekt globalnej pandemii, być może linie lotnicze odbijają sobie straty, dlatego nie jest to okres, w którym warto podróżować ze względu na okazyjne oferty - ocenia autorka bloga "Tasteaway".

Zdaniem doświadczonej podróżniczki, decyzja o spędzaniu świąt za granicą nie musi wiązać się z całkowitą rezygnacją z tradycyjnych zwyczajów. Wyjazd można zaplanować w taki sposób, by nie kolidował on ze spotkaniami w rodzinnym gronie, a jednocześnie stanowił nagrodę za dwanaście miesięcy zmagań z obowiązkami zawodowymi i innymi aktywnościami.

- Zimowy urlop można zorganizować na wiele różnych sposobów. My bardzo często wyjeżdżaliśmy w pierwszy albo drugi dzień świąt, dzięki temu Wigilię mogliśmy spędzić z rodziną, z dziadkami. Myślę, że w okresie noworocznym w wielu branżach w pewnym sensie zatrzymuje się czas, mamy zdecydowanie mniej obowiązków, niewiele się dzieje. Uważam, że to idealna pora na wakacje, a jednocześnie szansa na ucieczkę przed ponurą pogodą - podsumowuje nasza rozmówczyni.

Zobacz także:

Autor:Magdalena Brzezińska

Źródło zdjęcia głównego: Image by Marie LaFauci/Getty Images

Pozostałe wiadomości