Śmierć Kamilka z Częstochowy. Kolejna osoba z zarzutami: "Podejrzany nie interweniował"

Śmierć Kamilka z Częstochowy. Kolejna osoba z zarzutami
Uwaga TVN! Extra - co z bratem Kamila?
Artur J. to kolejna osoba z zarzutami w śledztwie dotyczącym śmierci Kamilka z Częstochowy. Mężczyzna jest podejrzany o nieudzielenie pomocy 8-latkowi. - Nie interweniował, gdy Dawid B. dopuszczał się aktów przemocy wobec chłopca - ustaliła prokuratora. Czy przyznał się do winy?

Artur J. z zarzutem nieudzielenia pomocy

W prowadzonym przez Prokuraturę Regionalną w Gdańsku śledztwie zarzuty usłyszał Artur J., który mieszkał z rodziną Kamilka. Jak podaje tvn24.pl, mężczyzna podejrzany jest o to, że nie udzielił pomocy dziecku. - W sumie odpowiadają za to już trzy osoby, także wuj i ciotka chłopca, Wojciech i Aneta J. - czytamy.

Prokuratura ustaliła, że "podejrzany nie interweniował, gdy Dawid B. dopuszczał się aktów przemocy wobec chłopca, jak również po tym zdarzeniu, nie podjął czynności mających na celu udzielenie dziecku pomocy". Artur J. przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył obszerne wyjaśnienia.

Śmierć Kamilka - nowe ustalenia prokuratury

Jak informuje tvn24.pl, prokuratorzy ponownie przesłuchali podejrzanych Wojciecha J. i Anetę J. oraz nowego świadka ustalając kolejne okoliczności. - Wraz z biegłymi, w miejscu zamieszkania chłopca, dokonali oględzin lokalu i jego urządzeń, w tym pieca i bojlera - przekazała Marzena Muklewicz, rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Gdańsku.

Działania pozwoliły poszerzyć materiał dowodowy o istotne dla śledztwa informacje. 

Dawid B. odpowie za zabójstwo dziecka ze szczególnym okrucieństwem

Przypomnijmy, że gdańska prokuratura zmieniła zarzuty Dawidowi B. oraz Magdalenie B. Oprawca Kamilka będzie sądzony za zabójstwo dziecka ze szczególnym okrucieństwem, a matka 8-latka odpowie za pomocnictwo.

Więcej informacji na stronie TVN24.

Częstochowa. 8-letni chłopiec skatowany przez ojczyma

29 marca Kamilek został skatowany i oblany wrzątkiem, na skutek czego 25% jego ciała uległo całkowitemu poparzeniu. Dopiero po 5 dniach trafił do szpitala. Zmarł 8 maja.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także: