Gwiazdy

Grażyna Torbicka obchodzi urodziny. Jakim trikom zawdzięcza swoją urodę?

Gwiazdy

Piotr Blawicki/East News

Grażyna Torbicka nieustannie zachwyca urokiem osobistym i nienagannym wyglądem. Od wielu lat jest podziwiana i uważana za jedną z najpiękniejszych polskich dziennikarek. Czemu to zawdzięcza? Poznajcie jej urodowe triki.

Grażyna Torbicka - wiek i dieta

Grażyna Torbicka obchodzi 62. urodziny i cały czas zachwyca urodą oraz sylwetką. Co ciekawe, nie zawdzięcza tego morderczym treningom i liczeniu kalorii, a genom. Dziennikarka nie wierzy bowiem w żadne diety - je wszystko, co jej smakuje i na co ma ochotę, tyle że połowę porcji.

- Myślę, że szczupłą sylwetkę odziedziczyłam po tacie. Nie umiem katować się treningami, dietami, żeby schudnąć. Nie jestem przeciwniczką ćwiczeń, ale sama nigdy nie byłam w żadnej siłowni czy fitnessie. Najczęściej ograniczam się do długich spacerów z psem. Nie używam też jakichś wyjątkowych kosmetyków, od lat stosuję te same. Nie wierzę w cudowne działanie drogich specyfików - mówiła w rozmowie z "Na żywo".

Prowadzi zdrowy tryb życia. Nie wyobraża sobie zimy bez nart, a lata bez długich spacerów. Jest aktywna, ale nie uczęszcza na treningi, ponieważ nigdy za tym nie przepadała. Największą przyjemność dziennikarce sprawiają marszobiegi. Poza tym wiadomo, że lubi kuchnię śródziemnomorską, której podstawą są warzywa, owoce, zboża oraz ryby.

- Jeśli miałabym powiedzieć, jaki rodzaj kuchni najczęściej gości w mojej kuchni, to z pewnością byłaby to kuchnia śródziemnomorska. Wszystko, co jest związane z makaronem, ale typowo włoskim, bez jajek, a także różnego rodzaju sosami. Do tego serwuję dużo warzyw i sałatek. Tak się szczęśliwie składa, że mój mąż ma podobne preferencje do moich - powiedziała w wywiadzie dla "Super Expressu".

Grażyna Torbicka o medycynie estetycznej

Grażyna Torbicka nigdy nie poprawiała urody, a w wywiadach deklaruje, że nie zamierza poddawać się zabiegom medycyny estetycznej. Uważa, że taka próba zatrzymania upływającego czasu nie jest dobra, ponieważ rysy twarzy stają się mniej ciekawe. Przyznaje jednak, że jeśli ktoś pragnie zmian w wyglądzie, to jego wybór i indywidualna decyzja.

- Mam wrażenie, że wszyscy coraz bardziej zdajemy sobie sprawę z tego, że poprawianie urody i próby pozostania wiecznie młodym za wszelką cenę, to droga donikąd . Czasu przecież nie zatrzymamy. To jest niemożliwe. A dodatkowo, twarz, która poddawana jest wielu zabiegom trwale zmieniającym jej rysy, przestaje być interesująca. (...) Ale każdy ma wybór. Jeśli komuś operacje czy zabiegi potrzebne są do tego, żeby miał lepsze samopoczucie, to proszę bardzo. Przecież nikomu nie będę tego zabraniała. Ale uważam, że przerobione twarze przestają być ciekawe - stwierdziła Grażyna Torbicka w wywiadzie dla "Plejady".

Grażyna Torbicka: "Musiałam zamknąć pewien etap życia zawodowego, żeby nabrać nowej energii". Zobacz wideo:

Zobacz też:

Autor: Sabina Zięba

Pozostałe wiadomości