Dramatyczne doniesienia ze szpitala w Garwolinie. "Zgotowaliśmy piekło dzieciom z problemami psychicznymi"

Tatiana Maksimova/Getty Images
Tatiana Maksimova/Getty Images
Reportaż "Piżamki" opowiadający o warunkach, jakie panują na oddziale leczenia nerwic Szpitala Mazowieckiego w Garwolinie, wstrząsnął całą Polską. - Upokorzenie jest tylko jednym elementem kary, drugi polega na psychicznym znęcaniu się nad dzieckiem - pisze autor Janusz Schwertner. W rozmowie z serwisem dziendobry.tvn.pl dziennikarz opowiedział o kulisach powstawaniu materiału oraz o trudnych momentach.

"Piżamki" - reportaż, który wstrząsnął całą Polską

"Piżamki" - tak zatytułowany jest reportaż dziennikarza Janusza Schwertnera ukazujący realia w ośrodku dla dzieci i młodzieży w Garwolinie. Ze słów dziennikarza wynika, że tamtejsi pacjenci zmagający się z problemami psychicznymi, m.in. depresją czy zaburzeniami osobowości są dręczeni i upokarzani. Z artykułu dowiadujemy się, że gdy personel wykryje na ciele dzieci samookaleczenia, to pielęgniarki odbierają im wszystkie ubrania i zostawiają je w samej bieliźnie. Od tej pory mają obowiązek chodzenia i spania tylko w pasiastej piżamie, która jest przestrogą dla innych podopiecznych.

- Naznaczony piżamką pacjent każdorazowo otrzymuje grubą książkę do przeczytania. Oliwia, wówczas 13-latka, dostała do wyboru "Quo vadis" albo "Pana Tadeusza". Książki nie wystarczyło przeczytać, trzeba było jeszcze zdać jej treść u terapeutów. Kara w Garwolinie obowiązuje tak długo, aż pacjent zdoła przyswoić całą fabułę - czytamy.

- Podopieczni oddziału w Garwolinie zmagają się z poważnymi problemami psychicznymi i w większości dostają tu silne leki przeciwpsychotyczne. U wielu farmakoterapia wywołuje liczne skutki uboczne: kłopoty z koncentracją, bezsenność, zmęczenie, ból głowy. Mimo to personel zmusza dzieci, by za drobne przewinienia uczyły się "Trenów" i innych utworów na pamięć. Aż do momentu, gdy nie wykują ich linijka po linijce, pacjenci nie mają prawa wychodzić na zewnątrz – podobnie jak ci, którzy są karani piżamką - napisał dziennikarz, a potem podsumował katalog kar: - A więc "piżamki" są za okaleczenia i inne formy agresji. "Lekturki" idą w parze z "piżamkami", a także wymierza się je osobno za "przewinienia" o nieco mniejszej skali. A "wierszyki" można dostać właściwie za wszystko. Zaś jeden element łączy wszystkie kary: naznaczonych pacjentów obowiązuje bezwzględny zakaz opuszczania budynku, co ma wywołać u nich dodatkowe cierpienie.

O tym dramatycznym obrazie i nie tylko porozmawialiśmy z autorem materiału.

Dziennikarz Janusz Schwertner o reportażu "Piżamki"

Dominika Czerniszewska, dziendobry.tvn.pl: Jak udało Ci się dotrzeć do ośrodka?

Janusz Schwertner, autor reportażu: Od jakiegoś czasu zajmuję się sprawą psychiatrii dziecięcej. Staram się zwracać uwagę na największe bolączki systemu. W związku z tym pozostaję w kontakcie z różnymi terapeutami i lekarzami, którzy przyjmują prywatnie bądź w publicznych ośrodkach. O Garwolinie mówi się w środowisku od dawna - znane są nawet przypadki, gdy psychiatrzy dziecięcy wprost odradzają rodzicom posyłanie tam dziecka. To zrobiło na mnie wrażenie. Chciałem dokładniej poznać powody i zrozumieć mechanizm, jaki panuje na tym oddziale. Zacząłem szukać bohaterów - nie było to trudne, bo w tym świecie w gruncie rzeczy wszyscy się znają. Opiekunowie i rodzice pacjentów, sami pacjenci, lekarze, terapeuci - było jasne, że prędzej czy później trafię na kogoś, kto doświadczył Garwolina. Muszę tutaj podziękować moim niezwykle odważnym i niezwykle silnym bohaterkom - Martynie, Oliwii, Magdzie, Agnieszce. Spędziliśmy trochę czasu na rozmowach, na czytaniu dokumentacji i potwierdzaniu historii zawartych ostatecznie w tekście. Tak naprawdę to właśnie dzięki nim - dzięki ludziom, którzy decydują się podzielić swoimi historiami - udaje nam się coraz mocniej naświetlać problemy psychiatrii dziecięcej. Bez nich nie ruszylibyśmy do przodu, a psychiatria nadal pozostawałaby schowana za barierą społecznego lęku, wstydu. Nadal byłaby tabu.

Czy podczas śledztwa natknąłeś się na jakieś przeszkody?

Nie, żałuję tylko, że nie udało się doprowadzić do spotkania z osobami, które rządzą oddziałem i szpitalem. Chciałbym posłuchać i jeszcze lepiej zrozumieć, jakich pozytywów upatrują w stosowaniu tego typu metod. Spodziewam się, że chodzi o "przełamanie oporu" pacjenta poprzez wzbudzenie w nich strachu przed karą - jednak zgodnie z obecną wiedzą, na co wskazuje choćby dr Agnieszka Dąbrowska wypowiadająca się w tym reportażu - to nie są, łagodnie mówiąc, metody właściwe i skuteczne.

Miałem okazję być tam na miejscu. Nie udało się z nikim porozmawiać. Otrzymałem tylko zgodę na rozmowę poprzez e-mail. Poprosiłem za to, by pokazano mi "piżamki", w jakie przebierane są dzieci, gdy spotyka je kara. Niestety, odmówiono mi.

Przedstawiasz wiele dramatycznych historii pacjentów. Która z nich najbardziej cię poruszyła?

Wszystkie po równo. Ale wkurza mnie to, że Martyna chce się leczyć, chce dać sobie szansę, a nie może sobie na to pozwolić. To niestety nasze państwo w pigułce: jeśli nie stać cię na prywatnego lekarza, system karze twojej depresji albo twoim myślom samobójczym "poczekać" . A depresja nie czeka. Martyna dowiedziała się, że może skorzystać z terapii na NFZ "za rok, może półtora". To przygnębiające. To nie jest kraj dla chorujących psychicznie. Pozostawiliśmy dużą grupę osób w potrzebie bez żadnego wsparcia.

Myślisz, że to się zmieni?

Wierzę, że się zmieni. Ten oddział ma swoje plusy - piszę w reportażu o tym, że kierowniczka ma dobre intencje, tylko niestety koszmarne niektóre metody, nie do przyjęcia w 2021 r. Byłbym szczęśliwy, gdyby oddział zaktualizował swoją wiedzę i zaprzestał tego typu działań. W mojej opinii wszystkim wyszłoby to na dobre.

A na samym oddziale?

"Piżamki", "lekturki", "wierszyki" nie są postrzegane na tym oddziale jako negatywne, w związku z czym jak najbardziej nadal tam obowiązują. Już po publikacji materiału otrzymałem sygnały ze strony rodziców, których dzieci obecnie przebywają w Garwolinie. Potwierdzają, że pod tym kątem nic się nie zmieniło.

Twój materiał wstrząsnął Polską. Czy spodziewałeś się takiego odzewu?

Tak. Od jakiegoś czasu temat psychiatrii dziecięcej mocno porusza nasze emocje i naszą wyobraźnię. Jesteśmy jako społeczeństwo wkurzeni. My, świat dorosłych, zgotowaliśmy dzieciom i nastolatkom z problemami psychicznymi piekło. Istnieje cała masa systemowych problemów, braki w kadrze lekarskiej, braki wśród terapeutów szkolnych, braki w oddziałach - a do tego wszystkiego ciągle tabu, które do niczego dobrego nas nie zaprowadzi. Problem nie znika, gdy się o nim nie mówi. Jednak mam poczucie, że w Polsce istnieje silna grupa domagająca się realnej zmiany: to sami rodzice, sami młodzi pacjenci, ale także niektórzy politycy, rzecznik praw pacjenta, Adam Bodnar, wiele fundacji i stowarzyszeń, wielu dziennikarzy, działaczy społecznych, także influencerów czy innych postaci publicznych. Tworzymy całkiem realny, silny front - a kropla drąży skałę.

Stanowisko Ministerstwa Zdrowia

Po publikacji reportażu Janusza Schwertnera zareagowało Ministerstwo Zdrowia. - W trybie pilnym kierujemy do placówki kontrolę konsultanta krajowego w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży. Jednocześnie również w trybie pilnym kierujemy wniosek o kontrolę do Rzecznika Praw Pacjenta - podał resort.

Zobacz także:

Zobacz wideo: Uwaga! TVN: Nie ma nogi, żyje samotnie w dramatycznych warunkach. Sąsiedzi: Opieka społeczna od lat go ignoruje

Autor: Dominika Czerniszewska

Źródło: onet.pl

podziel się:

Pozostałe wiadomości

Muzyk Kultu wydał oświadczenie w sprawie zatrzymania

Muzyk Kultu wydał oświadczenie w sprawie zatrzymania

Już za chwilę rozkwitnie wiosna, a wraz z nią nowa ramówka w TVN

Już za chwilę rozkwitnie wiosna, a wraz z nią nowa ramówka w TVN

Koniec z plotkami na temat zdrowia Kate Middleton. Rzecznik ujawnia prawdę

Koniec z plotkami na temat zdrowia Kate Middleton. Rzecznik ujawnia prawdę

"Pokaż nam, jak bardzo kochasz Diunę" i wygraj bilety do kina

"Pokaż nam, jak bardzo kochasz Diunę" i wygraj bilety do kina

Ruszyła 8. edycja konkursu POLSKI PACJENT W AVÈNE. Do wygrania wyjazd do Centrum Hydroterapii w Avène we Francji oraz emolienty XERACALM A.D
Materiał promocyjny

Ruszyła 8. edycja konkursu POLSKI PACJENT W AVÈNE. Do wygrania wyjazd do Centrum Hydroterapii w Avène we Francji oraz emolienty XERACALM A.D

"Jazda konno, strzelanie z łuku". Gwiazda serialu "Odwilż" ujawnia swoje zawodowe marzenie

"Jazda konno, strzelanie z łuku". Gwiazda serialu "Odwilż" ujawnia swoje zawodowe marzenie

Pyszne i zdrowe. Poznajcie fenomenalne sposoby na przygotowanie mięsa wieprzowego
Materiał promocyjny

Pyszne i zdrowe. Poznajcie fenomenalne sposoby na przygotowanie mięsa wieprzowego

Zaczęło się od bólu gardła. Skończyło się na amputacji wszystkich kończyn

Zaczęło się od bólu gardła. Skończyło się na amputacji wszystkich kończyn

Bradley Cooper szczerze o ojcostwie. "Nie jestem pewien, czy bym żył, gdybym nie był tatą"

Bradley Cooper szczerze o ojcostwie. "Nie jestem pewien, czy bym żył, gdybym nie był tatą"

Bonding, czyli szybka i niedroga korekta uśmiechu. "Jest to plomba na zewnątrz zęba"
Materiał promocyjny

Bonding, czyli szybka i niedroga korekta uśmiechu. "Jest to plomba na zewnątrz zęba"

"Odwilż" - nowy serial kryminalny w TVN. Kiedy premiera?

"Odwilż" - nowy serial kryminalny w TVN. Kiedy premiera?

Jak odświeżyć swoją garderobę na wiosnę? Wykorzystaj drugi obieg
Materiał promocyjny

Jak odświeżyć swoją garderobę na wiosnę? Wykorzystaj drugi obieg

Mieszkanie razem czy osobno - co jest lepsze dla związku? Psycholog radzi

Mieszkanie razem czy osobno - co jest lepsze dla związku? Psycholog radzi

Przeglądał mieszkania na sprzedaż. "Zdębiałem, jak to zobaczyłem"

Przeglądał mieszkania na sprzedaż. "Zdębiałem, jak to zobaczyłem"

Tak Agnieszka i Wojtek ze "ŚOPW" świętowali 5. rocznicę

Tak Agnieszka i Wojtek ze "ŚOPW" świętowali 5. rocznicę

Jak przygotować rzeczy do sprzedaży na Vinted?
Materiał promocyjny

Jak przygotować rzeczy do sprzedaży na Vinted?

Marcin Prokop wyznał, jaki jest jego najcenniejszy talent. "Dość dobrze go wykorzystuję"

Marcin Prokop wyznał, jaki jest jego najcenniejszy talent. "Dość dobrze go wykorzystuję"

Nowy rok, nowe… wnętrze. Rusza nowy program w Dzień Dobry TVN - Sposób na wnętrze! Weź udział w castingu
Materiał promocyjny

Nowy rok, nowe… wnętrze. Rusza nowy program w Dzień Dobry TVN - Sposób na wnętrze! Weź udział w castingu

Czego mężczyźni oczekują od kobiet?

Czego mężczyźni oczekują od kobiet?

Nie wiesz, jak rozmawiać ze swoim psem? Waszą komunikację poprawi Radek Ekwiński. Napisz do nas

Nie wiesz, jak rozmawiać ze swoim psem? Waszą komunikację poprawi Radek Ekwiński. Napisz do nas

"Detektywi" i pies, który im pomaga. "To jest gwiazda tego serialu"

"Detektywi" i pies, który im pomaga. "To jest gwiazda tego serialu"

Uczniowie w wyjątkowy sposób pożegnali szkolną sekretarkę. "Serce zostawiła w ekonomiku"

Uczniowie w wyjątkowy sposób pożegnali szkolną sekretarkę. "Serce zostawiła w ekonomiku"

Czterodniowy tydzień pracy w Polsce. Czy pomysł ma szansę wejść w życie?

Czterodniowy tydzień pracy w Polsce. Czy pomysł ma szansę wejść w życie?

Kultowi bohaterowie "Samych swoich" powracają na ekrany. "To zupełnie inna historia"

Kultowi bohaterowie "Samych swoich" powracają na ekrany. "To zupełnie inna historia"

Oszpecała córkę żrącą substancją? Dziecko straciło część ucha

Oszpecała córkę żrącą substancją? Dziecko straciło część ucha

E-sklep TVN. Co jest w ofercie? "Widzowie poczują się częścią czegoś większego"
Materiał promocyjny

E-sklep TVN. Co jest w ofercie? "Widzowie poczują się częścią czegoś większego"

Rok przestępny - magiczny czy pechowy? Według niektórych może być rokiem wojny

Rok przestępny - magiczny czy pechowy? Według niektórych może być rokiem wojny

To one nauczą uczestników "Czas na Show. Drag Me Out" sztuki performensu

To one nauczą uczestników "Czas na Show. Drag Me Out" sztuki performensu

Partnerka Artura Szpilki była ofiarą przemocy. "Miałam nóż na gardle, dosłownie"

Partnerka Artura Szpilki była ofiarą przemocy. "Miałam nóż na gardle, dosłownie"

To miała być niezapomniana impreza. Zakończyła się płaczem dzieci i przyjazdem policji

To miała być niezapomniana impreza. Zakończyła się płaczem dzieci i przyjazdem policji

Jednego dnia został tatą 4 dzieci i stracił żonę

Jednego dnia został tatą 4 dzieci i stracił żonę

Tabletka "dzień po" to bomba hormonalna? Lekarz rozwiewa wątpliwości

Tabletka "dzień po" to bomba hormonalna? Lekarz rozwiewa wątpliwości

"The Traitors. Zdrajcy". Jakie są reguły nowego programu TVN?

"The Traitors. Zdrajcy". Jakie są reguły nowego programu TVN?

Robisz zdjęcia telefonem? W tych miejscach będzie cię to słono kosztować

Robisz zdjęcia telefonem? W tych miejscach będzie cię to słono kosztować

Substancje psychoaktywne, kradzieże, seks

Substancje psychoaktywne, kradzieże, seks

"The Traitors. Zdrajcy". Poznaj interesujących uczestników nowego programu

"The Traitors. Zdrajcy". Poznaj interesujących uczestników nowego programu

#DzieńDobrywPolsce. Potrzebujesz interwencji Dzień Dobry TVN? Napisz do nas

#DzieńDobrywPolsce. Potrzebujesz interwencji Dzień Dobry TVN? Napisz do nas