Zdrowy styl życia

Życie po życiu Adama Konkola. Jak muzyk radzi sobie z chorobą?

Zdrowy styl życia

Życie po życiu Adama Konkola. Jak muzyk radzi sobie z chorobą?

Adam Konkol jest jednym z najdłużej żyjących ludzi z wrodzonym zespołem Eisenmengera na świecie. Jak radzi sobie z chorobą? W sobotę Adam i jego żona Angelina gościli w studiu i opowiedzieli o codziennym życiu. 

Zespół Eisenmengera to zespół wrodzonych wad serca, które prowadzą do rozwoju tętniczego nadciśnienia płuc (TNP). Tę rzadką chorobę rocznie rozpoznaje się u około 100 osób. Szacuje się, że w Polsce cierpi na nią w sumie ok. 1,1 tys. pacjentów. Ze względu na objawy - brak tchu, zadyszki, znużenie i zmęczenie - bywa na początku mylona z astmą, ale nieleczone TNP prowadzi do śmierci w ciągu maksymalnie 2,5 roku.

Adam Konkol – choroba

Adam to muzyk, kompozytor i autor tekstów znany z zespołu „Łzy”. Od dziecka zmaga się z poważną chorobą. Cierpi na zespół Eisenmengera, czyli naczyniową chorobę płuc wywołana wrodzonymi wadami serca. Lekarze nie dawali mu szansy dożycia 2 lat. Dziś Adam jest szczęśliwym mężem i ojcem. Nie zrezygnował też z grania a apetyt na życie na coraz większy.

Choroba, na którą cierpi muzyk, jest bardzo rzadka. 44-letni Adam zmaga się z nią od urodzenia. Niestety zachorować można w każdym wieku, a objawy są dość trudne do zdiagnozowania. Od momentu pierwszych objawów do wykrycia często mija rok, dwa lata, a tak naprawdę czas, który czasem pozostaje do końca życia.

Jako dziecko nie rozumiałem, dlaczego pewnych rzeczy nie mogę robić, a inne dzieci mogą. Nie mogłem ćwiczyć na wf, a uwielbiam rywalizacje, więc było mi przykro, gdy koledzy mogli biegać, skakać w dal itd. ja chciałem robić wszystko to co oni, długo nie rozumiałem, dlaczego nie mogę.

 - wspomina.

W wieku 18 lat miałem pierwszy, poważy krwotok płucny, natomiast w wieku 27 lat już totalnie wycieńczony trafiłem do Zabrza na oddział transplantologii.

Rodzina Adama 

Adam założył rodzinę, która daje mu poczucie szczęścia. Wraz z żoną Angeliną mają dwójkę dzieci. Jak najbliżsi przyjęli informacje o chorobie?

Ja jestem optymistką i nigdy nie myślałam w ten sposób, że faktycznie dzieli nas 2, 5, 10 lat. Zawsze wierzyłam w to, że on będzie żył wieki.  

– powiedziała żona Adama.

Jak przyznała lekarka prowadząca Adama, muzyk jest osobą, która ma dużo energii i dzięki temu pokonał wiele barier. Przez te lata rozwinęła się również medycyna. Dzięki leczeniu Adam czuje się teraz lepiej niż w okresie młodości.

Po kilku zdarzeniach takich, że jest się bliżej tamtego świata, człowiek w środku się zmienia, inaczej trochę patrzy na świat. Wiem, że wszystko jest ulotne i staram się przezywać każdy dzień tak, jakby był moim ostatnim i dosłownie zasypiając, nie mogę się doczekać, aż wstanę następnego dnia i się obudzę, ponieważ tak bardzo kocham życie. 

 - dodał Adam. 

Zobacz też: 

Co sądzisz o tym artykule?
76
11
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
1
07.12.2019
Kasia
Żyję z tą chorobą od 36 lat wiec wiem dokładnie o czym Pan Adam mówi , staram sie żyć normalnie ale czasem poprostu sie nie da .
Pozdrawiam Kasia