Styl Życia

Zasada 80/20 w diecie. Dietetyk: "to jeden z najlepszych i najzdrowszych modeli żywienia"

jedzenie

Rouzes/Getty Images

Styl Życia

Zasada 80/20 w diecie. Dietetyk: "to jeden z najlepszych i najzdrowszych modeli żywienia"

jedzenie

Rouzes/Getty Images

Dieta opierająca się na zasadzie 80/20 zyskuje w ostatnim czasie coraz więcej zwolenników. Wielu dietetyków zgodnie uznaje ją za jeden z najlepszych systemów żywienia. Co dokładnie oznacza? Wyjaśniają dietetyczki Dominika Hatala i Weronika Kaszuba.

Zasada 80/20 w diecie. Na czym polega i dlaczego coraz więcej osób ją wybiera?

Wszystko, co jemy, bez względu na to, czym się kierujemy przy wyborze posiłków, jest dietą. Opracowane przez dietetyków i innych autorów systemy żywienia od lat określa się "dietami" i zwykle stawiają na jakieś konkretne cele zdrowotne i/lub sylwetkowe. Wiele z nich wiąże się z licznymi ograniczeniami i zasadami, których długotrwałe przestrzeganie może być trudne i zwyczajnie uciążliwe. 

Dieta oparta o zasadę 80/20 jest nieco innym rozwiązaniem. Stawia na zdrowe, świadome odżywianie, ale z zachowaniem rozsądku. Nie narzuca zbędnych restrykcji, wyrzeczeń, dokładnie zaplanowanych harmonogramów posiłków i wielu innych zasad proponowanych przez różne diety.

Podstawą zasady 80/20 jest zachowanie odpowiednich proporcji we wszystkim, co zjadamy. Zdecydowaną większość, bo aż 80 proc. codziennego jadłospisu powinny stanowić produkty korzystne dla zdrowia, czyli te jak najmniej przetworzone. Pozostałe 20 proc. to wszystko inne, co potocznie określane, że "dla ludzi", ale niekoniecznie dostarczające wartościowych składników odżywczych.  

80 proc. , czyli podstawę naszego codziennego jadłospisu, powinny stanowić produkty nieprzetworzone - warzywa, owoce, pełnoziarniste pieczywo, kasze, zdrowe tłuszcze i białko. Natomiast 20 proc. możemy zarezerwować na tak zwane "produkty rekreacyjne", czyli te, które z założenia określane są przez społeczeństwo jako "niezdrowe". Mam tutaj na myśli na przykład słodycze

- podkreśla dietetyk Weronika Kaszuba, która obala mity żywieniowe m.in. na instagramowym profilu "z.przepisnika.dietetyka".

Z kolei dietetyk kliniczny Dominika Hatala, która prowadzi kanał na YouTube pt. "Dietetyk powszechny" i profil na Instagramie o tej samej nazwie, podkreśla istotę "zachcianek" w zasadzie 80/20:

To wszystkie produkty, których nie jemy na co dzień. Mogą to być lody, batoniki, pizza, frytki czy hamburgery. W zasadzie wszystko to, na co mamy w danej chwili ochotę. Oczywiście nie jest to nakaz i można jeść cały tydzień w 100 proc. jedzenie zdrowe i niskoprzetworzone, a tylko od czasu do czasu korzystać z naszych przysłowiowych 20 proc. Zasada tej diety nie jest nigdy rozliczana na poziomie dnia, można ją rozłożyć w skali tygodnia czy nawet miesiąca. (...) Dzięki temu unikniemy napadów na jedzenie, porzucenia diety po kilku dniach czy też kolejnego zaczynania od poniedziałku

O nieszkodliwości zachcianek w codziennej, zdrowej diecie z zasadą 80/20 powiedziała również dietetyczka Weronika Kaszuba:

Swoim podopiecznym zawsze powtarzam, że to dawka czyni truciznę, a jeden batonik w tygodniu, lampka wina w weekend, czy wyjście ze znajomymi do restauracji to nie koniec świata. Jeśli kontrolujemy to, ile średnio kalorii spożywamy, podchodzimy do diety w sposób rozsądny, a podstawę naszego jadłospisu opieramy na pełnowartościowych posiłkach, to małe zachcianki nie są w stanie zaprzepaścić naszych efektów

Dieta 80/20. Czy taki model żywienia jest odpowiedni dla każdego?

Okazuje się, że w świecie dietetyki trudno o bardziej uniwersalny, korzystny dla zdrowia fizycznego i psychicznego sposób odżywiania. Zdecydowanie łatwiej jest wyrobić sobie dobre nawyki żywieniowe w sytuacji, gdy nadal można jeść wszystko, ale w rozsądnych ilościach.

Dietetyk Weronika Kaszuba dodała, że dieta z zasadą 80/20 jest najlepsza i dobra dla każdego, pod warunkiem, że stan zdrowia jednostki nie jest przesłanką do wykluczenia pewnych produktów z jadłospisu lub zalecenia lekarza nie wskazują inaczej. - Przykładem może być cukrzyca czy insulinooporność, przy których warto wprowadzić dietę o niskim ładunku glikemicznym - dodała.

Osobiście uważam, że jest to jeden z najlepszych i najzdrowszych modeli żywienia. Tę dietę może stosować praktycznie każdy i pozwala ona zachować zdrową relację z jedzeniem

- podsumowała dietetyczka Dominika Hatala w rozmowie z redaktorką Dzień Dobry TVN online, Dianą Ryściuk.

Zobacz wideo: Dominika Hatala i jej kuchenny niezbędnik

Zobacz także:

Zobacz wideo: Jak jeść na wakacjach, aby nie przytyć? "Chodzi o to, żeby nasze wybory były mądrzejsze"

Dzień Dobry TVN

Co sądzisz o tym artykule?
85
10
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0