Styl Życia

Polska skrzypaczka i jej trasa koncertowa po Nowym Orleanie. Jej rowerowe występy budzą entuzjazm 

"Polka i jej nietypowa trasa koncertowa po Nowym Orleanie", reporter: Michał Malinowski

Styl Życia

Polska skrzypaczka i jej trasa koncertowa po Nowym Orleanie. Jej rowerowe występy budzą entuzjazm 

"Polka i jej nietypowa trasa koncertowa po Nowym Orleanie", reporter: Michał Malinowski

Anna Roznowska to skrzypaczka, która jako jedna z nielicznych artystek na świecie w czasie pandemii wyruszyła w trasę koncertową, by muzyczne popołudnia zapewnić mieszkańcom Nowego Orleanu. Skąd taki pomysł?

Mobilny koncert muzyczny

Nowy Orlean to miasto, w którym ludzie żyją z muzyk. Niestety w wyniku pandemii po raz pierwszy w historii został odwołany Jazz Festival. Ale mieszkańcy nawet w trudnym momencie nie odpuszczają i we własnym towarzystwie świętują wydarzenie. Na ulicach zobaczyć można pojedynczych ludzi ubranych w koszulki z nazwą festiwalu. Skrzypaczka podczas domowej kwarantanny wpadła na świetny pomysł, jak umilić mieszkańcom Nowego Orleanu smutne dni. Wymyśliła, że wraz z koleżanką, która ma turystyczny pojazd z przyczepą, będą jeździć po ulicach miasta i koncertować.

Grałam dużo, a w związku z pandemią wszystko zostało zamknięte i strasznie brakuje muzyki w mieście. Wymyśliłyśmy, że w jeden dzień spróbujemy wyjechać na ulice. Będzie to dosyć bezpieczne, bo nie będziemy się zatrzymywać, tylko przejeżdżać w bezpiecznej odległości

 - powiedziała.

Jak zdradziła artystka, miasto to zawsze było głośne, zawsze było słychać trąbkę, czy puzon. Obecnie muzyków grających na ulicach jest znacznie mniej. Dlatego też każdy występ cieszy podwójnie.

Wszyscy są bardzo pozytywnie nastawieni. Czasami przejeżdżamy przez jakąś uliczkę, gdzie mieszkają ludzie i wszyscy wychodzą. Nagle robi się cały blok sąsiadów, którzy się strasznie cieszą, że mogą nas posłuchać

 – dodała. 

Skrzypaczka przyznała, że po kilku koncertach ludzie zaczęli ją już kojarzyć. Gdy kolejny raz mijają ją na trasie, często trąbią, machają i szczerze się uśmiechają . Do tej pory Anna wykonała już 15 mobilnych koncertów.

Mamy różne trasy. Oddaje inicjatywę koleżance, a ja gram głównie z zamkniętymi oczami, więc nawet nie wiem, co się dzieje. Chcemy, żeby to dotarło w różne miejsca, więc za każdym razem próbujmy dotrzeć na inną uliczkę, w inny rejon miasta

- wytłumaczyła. 

Jak zaczęła się przygoda Anny z Nowym Orleanem?

Anna przez sześć lat podróżowała po świecie i próbowało swoich sił jako artystka. Dopiero gdy dotarła do Nowego Orleanu, poznała ludzi, którzy podobnie jak ona, marzyli o karierze muzycznej i z gry na instrumencie potrafili się utrzymać. Skrzypaczka poczuła, że to jest jej miejsce na ziemi i pozostała w mieście na dłużej.

W pierwszy dzień poznałam swojego męża i tak już zostałam  

– powiedziała. 

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Zobacz też:

Co sądzisz o tym artykule?
84
7
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0