Związki i seks

Podczas pandemii Polacy oglądają więcej porno. Seksuolog: "To jest zabawka dla osób dorosłych"

Związki i seks

Podczas pandemii Polacy oglądają więcej porno. Seksuolog: "To jest zabawka dla osób dorosłych"

Podczas pierwszego lockdownu wzrosła oglądalność filmów pornograficznych. Tak wynika z badania, które przeprowadził prof. Zbigniew Izdebski. Jak pornografia wpływa na relację w związku? Czy zawsze jest szkodliwa? O tym rozmawialiśmy z seksuologiem klinicznym Robertem Kowalczykiem.

62 proc. mężczyzn i 26 proc. kobiet ogląda filmy dla dorosłych, a częstotliwość zwiększyła się o 15 proc. - tak wynika z badań "Seksualność Polek i Polaków w czasach COVID" prof. Zbigniewa Izdebskiego i Polpharmy.  Obrazują one nasze zachowania seksualne w pierwszych miesiącach pandemii w Polsce, tj. od marca do maja.

Kto ogląda filmy pornograficzne

Zdaniem dr. n. med. Roberta Kowalczyka, seksuologa klinicznego, kobiety w badaniach zaniżają liczbę oglądania porno, a mężczyźni ją zawyżają. 

To jest związane z czynnikiem kulturowym. Seksualność w ogóle przypisywana jest mężczyznom i pokazywanie tej męskości poprzez seksualność jest wskazane, a u kobiet wręcz przeciwnie. Dlatego w badaniach może być niedoszacowana liczba kobiet, a trochę przeszacowana liczba mężczyzn

- wyjaśnił specjalista w Dzień Dobry TVN.

Pornografia a związek

Na temat filmów pornograficznych powstało wiele mitów.  Jaki jest ich realny wpływ na relację w związku?

To zależy, co to porno robi w związku. Czy ma charakter zastępczy i nie są realizowane określone potrzeby i poszukiwane są w porno, czy np. para ogląda porno i szuka tam inspiracji? To wszystko zależy od kontekstu. Są pary, które rzeczywiście mają problem i np. mężczyzna ucieka w pornografię. Ogląda ją przymusowo, kompulsywne, zastępując relację. Porno to jest zabawka dla osób dorosłych - po prostu. Więc to zależy, jak zostanie wykorzystana. Nie wieszałbym psów na tej pornografii, że z samej zasady jest zła

- podkreślił dr Kowalczyk.

Zaznaczył przy tym, że w pewnych przypadkach pornografia może być szkodliwa dla związku. 

Jeśli ktoś przy swojej partnerce nie jest w stanie pobudzić się seksualnie, a tylko pornografia jest takim elementem, który go nakręca – to już jest sygnał, który powinien go niepokoić

- tłumaczył nasz gość. 

Kobieca pornografia

Przyjęło się, że filmy pornograficzne są przeznaczone dla płci męskiej. Ale to się zmienia. 

Mamy te mainstreamowe filmy pornograficzne, gdzie rzeczywiście są głównie kręcone z perspektywy mężczyzn i dla mężczyzn. Ale jest też cały obszar pornografii kobiecej, gdzie ta podmiotowość kobiet jest pokazana. Tylko z reguły jest ona wypierana przez gorszej jakości pornografię, która z reguły jest darmowa i budowana na prostym schemacie. A przecież rynek pornograficzny jest bardzo szeroki i różnorodny

- mówił seksuolog.

Porno to jest bajka o seksie

Jak zauważył dr Robert Kowalczyk, wielu młodych ludzi uczy się życia seksualnego właśnie poprzez pornografię, co niekiedy jest bardzo zgubne. 

Na filmach widzimy, że każdy może bez końca i każdy mężczyzna ma gigantycznego penisa. To jest przekonanie, które dominuje w pornografii a tak nie jest i to może wypaczyć. Potem do gabinetu przychodzą osoby, które mają wyobrażenie pośrednio lub bezpośrednio, że seks wygląda, tak, jak widzieli go w filmie pornograficznym. A porno to jest bajka o seksie. To jest wyobrażenie. Fantazja o seksie. Nie jest to rejestracja seksu. Tam są aktorzy wybierani, tam są określone sceny montowane i stąd ta bardzo długa wydolność

- podsumował seksuolog.

Zobacz też:

Kiedy może dojść do zapłodnienia – objawy, ile trwa zapłodnienie od stosunku

Kim jest prawiczek i jak to sprawdzić u chłopaka?

Ból podczas stosunku - przyczyny bólu brzucha i podbrzusza podczas seksu

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Co sądzisz o tym artykule?
94
6
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0