Gwiazdy

Kamil Maćkowiak - od aktora do właściciela teatru. "Myślę, że ta droga miała sens"

Gwiazdy

Kamil Maćkowiak - od aktora do właściciela teatru. "Myślę, że ta droga miała sens"

"Korowód" w reżyserii Jerzego Stuhra oraz seriale "Na wspólnej" i "Kryminalni" to tylko kilka z produkcji, w których wystąpił Kamil Maćkowiak. Po głośnym debiucie aktor zdecydował się jednak wrócić do Łodzi, gdzie zaczynał karierę i założył własny teatr. Skąd pomysł na taką zmianę?

Kamil Maćkowiak – problemy i depresja

Kamil Maćkowiak zagrał w bardzo wielu spektaklach, serialach i filmach. Co skłoniło go do porzucenia gry i założenia własnego teatru w Łodzi? Jak przyznał w rozmowie z Kingą Burzyńską, to nie był dla niego dobry czas. Aktor przechodził w swoim życiu kulminacyjny moment, nie ukrywa też, że chorował na depresję.

Depresja wzięła się z lęków, z pewnych deficytów z dzieciństwa. Ja byłem dzieckiem, które od 9. roku życia mieszkało w internacie. W szkole baletowej byłem nastawiony na sukces, mało tego, chyba od dziecka niestety definiowałem swoją wartość sukcesem zawodowym. Dla mnie to było wyznacznikiem, że będę kochany i akceptowany, jeśli będę ociągał sukcesy

–zdradził aktor.

Kamil cały czas nad sobą pracuje, od ośmiu lat chodzi na terapię. Jak sam twierdzi, potrzebował stworzyć sobie warunki do zmiany i tym sposobem wpadł na pomysł, aby założyć swój teatr.

Kamil Maćkowiak – autorski teatr „Monopolis” w Łodzi

Kamil Maćkowiak podjął w życiu ważną decyzję i postanowił stworzyć własne, autorskie miejsce. Tym sposobem został dyrektorem artystycznym teatru "Monopolis". 18 stycznia 2020 roku nastąpi wielkie otwarcie. Na scenie zostanie przedstawiona sztuka „Śmierć i dziewczyna”.

Myślę, że ta droga miała sens. Podjąłem dobrą decyzję, przy okazji dojrzałem jako facet, jako przedsiębiorca w pewnym sensie i jako artysta. To wszystko się spełniło i na szczęście ta druga czterdziestka życia, że tak powiem, wchodzę w nią od tego miejsca właśnie. 

– zdradził aktor

Przed wielkim otwarciem autorskiego teatru, Kamilowi towarzyszy ogromny stres. Jak przyznał, noc przed premierową sztuką spał zaledwie dwie godziny. W trudnych chwilach wspiera go jednak  aktorka, Jowita Budnik.

Znamy się już 20 lat, spotkaliśmy się kiedyś w zupełnie innych okolicznościach. Cieszę się, że po tych latach wszystko zatoczyło koło i widzimy się znowu. Zajmowałam się Kamilem od jego najmłodszych lat, prowadziłam osobiście jego interesy, potem nasze drogi się rozeszły. W międzyczasie przestałam być managerką. Teraz jesteśmy tutaj na scenie "Monopolis" i bardzo przeżywamy premierę.

- powiedziała Jowita Budnik.

Zobaczcie w poniższym wideo, jak wyglądają wnętrza teatru.

>>Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.<<

Zobacz też: 

Co sądzisz o tym artykule?
57
4
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
1
18.01.2020
lublinianka
Człowiek z pasją, Panie Kamilu powodzenia.