Wiadomość
Styl Życia

Adopcja to jak drugie narodziny dziecka. Jak wygląda procedura adopcyjna?

Film „1800 gramów” z Magdą Różczką w roli głównej opowiada o adopcji, o maleńkich istotach, które mieszkają w ośrodku preadopcyjnym i oczekują na miłość. W Polsce adopcja wciąż jest tematem tabu. Ośrodek preadopcyjny w Otwocku odwiedził dziennikarz Dzień dobry TVN Filip Chajzer. Zaś w naszym studiu gościliśmy Ewę Sarwińską z córką Anią, dla której adopcja była jak drugie narodziny.

Adopcja to jak drugie życie

Ania Sarwińska trafiła do domu Pani Ewy 19 lat temu mając siedem miesięcy. Ania jest dumna ze swoich rodziców, ponieważ dali jej nowe życie. Ania podkreśla, że nie wstydzi się tego, że jest adoptowana. Chce głośno o tym mówić. Kilka dni temu po obejrzeniu filmu „1800 gramów” podzieliła się swoją historią na Instagramie:

#1800gramów byłam, obejrzałam i aż mnie nosi. Film jeszcze bardziej utwierdził mnie w przekonaniu, jak dużo szczęścia miałam i mam. Zmieniło się to, jak bardzo głośno chcę o tym mówić, a wręcz chcę o tym krzyczeć. Jest tyle problemów związanych z tematem adopcji, że trzeba o tym mówić na głos. Pomocy potrzebują dzieci, jak i rodzice. Chciałabym również, by ta moja historia, to co spotkało mnie, mogło coś wnieść do życia innych, by ludzie zaczęli mówić o adopcji z większą świadomością, nie wstydzili się i nie bali tego tematu, bo #AdopcjaToNieTabu Najważniejszy jest start. Dziękuję, że powstał ten film i wierzę, że to właśnie jest ten start.

 -napisała Ania.

Czekając na dom i miłość

Do ośrodka preadopcyjnego trafiają dzieci porzucone przez rodziców, z interwencji lub z okna życia. W ośrodku preadopcyjnym w Otwocku przebywają maluszki od piątego dnia życia do pierwszego roku życia. To tu niemowlaki oczekują na nowy dom i miłość.

Praca w ośrodku preadopcyjnym trwa 24. godziny na dobę. Wymaga miłości, cierpliwości i poświęcenia.

Każde dziecko, które tutaj trafia to inna i bardzo trudna historia. Wspólnym mianownikiem jest czas, a dokładnie 12. miesięcy na uregulowanie sytuacji prawnej dziecka. Tak, by mogło znaleźć nową rodzinę.

Procedury adopcyjne

Powszechnie wiadomo, że procedury adopcyjne w Polsce wiążą się z długim oczekiwaniem i biurokracją, której nie sposób ominąć. Aby rozpocząć starania o przyznanie dziecka do przysposobienia, należy zgłosić się do regionalnego ośrodka adopcyjnego, który poprowadzi sprawę.

Konieczne będą między innymi obserwacje kandydatów, kurs przygotowawczy oraz dostarczenie wymaganych dokumentów. Potem pozostaje tylko oczekiwanie, decyzja sądu i domknięcie kwestii prawnych. Alternatywą dla standardowej procedury może być adopcja ze wskazaniem, która polega na bezpośrednim przekazaniu dziecka konkretnej parze, za zgodą rodziców biologicznych i sądu rodzinnego.

Pierwszy etap procedury adopcyjnej – dokumentacja

Chcąc rozpocząć starania o przysposobienie dziecka, należy najpierw złożyć wizytę w ośrodku adopcyjnym. Będzie miała charakter informacyjny – kandydaci dowiedzą się, jakie dokumenty powinni dostarczyć i jak przebiega cały proces. To też czas na zadanie pytań i nawiązanie przez pracowników ośrodka kontaktu z potencjalnymi rodzicami adopcyjnymi.

Do rozpoczęcia procedury adopcji dziecka niezbędne będą następujące dokumenty:

  • życiorys rodziców,
  • odpis aktu małżeństwa lub odpis aktów urodzenia w przypadku rodziców, którzy nie są małżeństwem,
  • odpis aktu rozwodowego (jeśli taki w przeszłości nastąpił),
  • potwierdzenie zameldowania na pobyt stały,
  • zaświadczenie o dochodach oraz opinia z miejsca pracy,
  • zaświadczenie lekarskie z informacją, że dana osoba jest w stanie sprawować opiekę nad dzieckiem,
  • zaświadczenie z poradni zdrowia psychicznego,
  • zaświadczenie z poradni uzależnień.

Drugi etap procedury adopcji dziecka – wydanie opinii i oczekiwanie

Po złożeniu niezbędnych dokumentów kandydaci muszą poddać się diagnozie psychologicznej i pedagogicznej. Jeśli ocena wydana przez Komisję Kwalifikacyjną Ośrodka Adopcyjnego będzie pozytywna, rodzice są kierowani na zajęcia przygotowawcze. Odbywają się zarówno spotkania indywidualne, jak i grupowe. Na tym etapie specjaliści uzupełniają wstępną diagnozę, a ostatecznie wydają opinię o udzieleniu kwalifikacji na rodzinę adopcyjną lub decyzję odmowną. Jeśli rodzice zostali zakwalifikowani, rozpoczyna się proces oczekiwania, aż ośrodek adopcyjny przedstawi propozycję dziecka do adopcji, dostarczając wszelkich niezbędnych informacji na jego temat.

Trzeci etap procedury – preadopcja i postępowanie sądowe

Kiedy rodzice otrzymają informację o przydzieleniu dziecka, udają się na spotkanie z nim w obecności pracowników ośrodka adopcyjnego. Jeśli wyrażą chęć przysposobienia wybranego dziecka, składają dokumenty do sądu rodzinnego. Sąd musi zgodzić się na zmianę miejsca zamieszkania dziecka. Jeśli to zrobi, może ono zostać przeniesione do domu kandydatów, by rozpocząć etap preadopcji. Dziecko pozostaje pod opieką nowych rodziców, a przebieg adaptacji jest kontrolowany i oceniany przez pracowników ośrodka oraz kuratora. Zbierają oni materiały, na podstawie których sporządzana jest opinia dla sądu, który wyda decyzję o przysposobieniu.

Podczas rozprawy sądowej obecni są nowi rodzice oraz dotychczasowy opiekun prawny. W przypadku pozytywnej decyzji sądu pozostaje oczekiwanie na uprawomocnienie się orzeczenia, a następnie wizyta urzędzie stanu cywilnego w mieście, w którym urodziło się dziecko. Tam zostanie przygotowana nowa wersja odpisu aktu urodzenia dziecka – wraz z nazwiskami nowych rodziców.

Ile trwa procedura adopcyjna w Polsce i jak można ją skrócić?

Czas gromadzenia dokumentów, szkolenia, zdobywania kolejnych zaświadczeń i opinii, a następnie oczekiwania na dziecko to łącznie od kilkunastu miesięcy do kilku lat – zależnie od szczęścia i indywidualnej sytuacji kandydatów na rodziców adopcyjnych. Sytuacja nie ulega poprawie w przypadku adopcji drugiego dziecka – wszystkie procedury należy powtórzyć, z pominięciem jedynie kursu przygotowawczego.

Niektórzy wybierają opcję na skróty – to adopcja ze wskazaniem, czyli procedura, w której nie bierze udziału ośrodek adopcyjny. Polega na zgodzie rodziców biologicznych na przekazanie dziecka konkretnej parze – zazwyczaj tuż po urodzeniu. Metoda ta niesie ze sobą kontrowersje, głównie związane z obawami, że matki zrzekające się praw do dziecka są opłacane przez rodziców adopcyjnych, co nosi znamiona handlu ludźmi. Jej niewątpliwą zaletą jest jednak to, że dziecko trafia natychmiast do nowej rodziny, unikając tułaczki po ośrodkach opiekuńczych.

Zobacz też:

Co sądzisz o tym artykule?
66
7
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
1
23.11.2019
Czarna
Wydaje mi się że trzeba tu zmienić prawo dokładnie chodzi o skrócenie czasu zrzekania się praw do dziecka przez rodzica czyli albo po porodzie rodzic zrzeka się praw do maks 3 miesięcy a jak minie ten okres to przykro mi nie masz prawa do dziecka i koniec. Bo moim zdaniem to już w ciąży się wie czy chce mieć się dziecko czy nie. Takie dziecko jest rok w ośrodku proadopcyjnym rok i potem trafia do domu dziecka...A jak się" uda " to do nowym rodziców co jest rzadkością. Jakby było to szybciej przyspieszone to dzieci szybciej by trafiały do rodziców które czekają na szkraba a tak w takim ośrodku to tylko ich szkoda aż łezka się w oku kręci. Takie dzieci potrzebują miłości a jest pełno rodziców które czekają. Moja siostra czeka 4 lata.....😕😳 A pani sędzia która się tymi sprawami zajmuje nic nie zrobi po przestrzega prawa i doskonale wie o tym że jak dziecko nie ma uregulowanej sytuacji prawnej nic nie zrobi dlatego właśnie to trzeba zmienić.