Wiadomość

Historia Bursztynowej Komnaty sięga XVIII wieku i owiana jest legendą. Jej okazałe wnętrza zostały rozgrabione i do tej pory nie wiadomo, gdzie się znajdują. Warto przyjrzeć się z bliska tej historii.

Bursztynowa Komnata to legendarny królewski gabinet, który początkowo zdobił wnętrza niemieckiego pałacu Charlottenburg. Z miejscem wiąże się wiele ciekawych historii, które czynią je jeszcze bardziej tajemniczym. Co warto wiedzieć na temat Bursztynowej Komnaty?

Więcej:

Historia Bursztynowej Komnaty

Bursztynowa Komnata to jedno z najbardziej tajemniczych miejsc w historii Europy . Została wybudowana w 1701 roku na zamówienie pruskiego króla Fryderyka I Hohenzollerna, który chciał w oryginalny sposób ozdobić wnętrze pałacu Charlottenburg niedaleko Berlina. Wykonanie dzieła powierzył bursztynnikowi z Gdańska, Andreasowi Schlütterowi. Rozpoczęte prace, które łącznie trwały 11 lat, dokończyli później inni artyści. Efekt był imponujący, ponieważ pomieszczenie w całości zostało wypełnione bursztynowymi zdobieniami, wykonanymi z niezwykłą precyzją i dbałością o szczegóły. W Bursztynowej Komnacie znalazły się między innymi herby rodowe i płaskorzeźby , stanowiące przykład najwyższej klasy kunsztu artystycznego.

W 1716 roku Bursztynowa Komnata znalazła się w Rosji , gdy car Piotr I Wielki otrzymał ją w prezencie od pruskiego króla Fryderyka Wilhelma. Całość wnętrza trafiła do Petersburga, gdzie początkowo zdobiła Pałac Letni, a następnie Zimowy. W swojej pierwotnej postaci przetrwała prawie 30 następnych lat, a w 1743 roku została rozbudowana. Wstawiono nowe lustra, meble oraz kandelabry. Po upływie kolejnych 12 lat Bursztynowa Komnata znów zmieniła miejsce – carowa Elżbieta przeniosła ją do pałacu w Carskim Siole.

Zobacz także: Dolny Śląsk - najciekawsze atrakcje: zamki, miasta i zabytki

Miejsce przez wiele lat było podziwiane przez rosyjskich dostojników oraz gości odwiedzających pałac. Nic dziwnego, że stała się obiektem pożądania wielu narodów, zwłaszcza niemieckiego. W trakcie II wojny światowej, w 1941 roku nazistom udało się ją zrabować i przetransportować do krzyżackiej twierdzy w Królewcu. Trzy lata później ponownie ją rozebrano i w skrzyniach umieszczono w zamkowych podziemiach. Jest to ostatnia potwierdzona informacja dotycząca Bursztynowej Komnaty. Jej dalsze losy to jedynie fale domysłów, które pozostawiają więcej pytań niż odpowiedzi.

Niektórzy badacze uważają, że została zniszczona przez aliantów, choć większość sympatyków skarbu nie zgadza się z tą teorią. Najwięcej spekulacji budzi fakt, co się z nią stało po tym, gdy w 1945 roku Armia Czerwona zajęła królewiecką fortecę. W uzyskaniu informacji nie pomogło nawet przesłuchanie ówczesnego kustosza Alfreda Rohde, który opiekował się komnatą. Odpowiedzi nie przyniosły również rozmowy przeprowadzone po latach z nazistowskim żołnierzem Erichem Kochem, który najprawdopodobniej zlecił demontaż, wywóz oraz ukrycie gabinetu. Próby uzyskania odpowiedzi kończyły się fiaskiem, a nadzieja zgasła, gdy zbrodniarz zmarł w polskim więzieniu w Barczewie, w 1986 roku.

Poszukiwania Bursztynowej Komnaty oraz jej kopie

Bursztynowa Komnata jest obiektem poszukiwań zarówno profesjonalnych badaczy i instytucji, jak i amatorskich pasjonatów historii . Zdarzało się, że zatrudniano w tym celu jasnowidzów i radiestetów. Przeprowadzone badania wskazały kilka miejsc, w których mogła zostać ukryta komnata: Zamek w Szymbarku i Człuchowie, Kraków, Bolków, Szklarska Poręba, Góry Sowie, Giżycko, Nysa, Pasłęk, Trzcińsko-Zdrój, Namysłów oraz Kaliningrad. Jednak do tej pory nie ustalono, gdzie został wywieziony skarb. Aby móc choć w części podziwiać jego uroki, można zwiedzić kopie Bursztynowej Komnaty. Jedna z nich mieści się w Rosji, w Carskim Siole. Drugą można podziwiać w Polsce. Bursztynowa Komnata na Mazurach znajduje się w Mamerkach, a jej wartość szacowana jest na miliard złotych.


Zobacz film: Polak odkrył najgłębszą jaskinię świata. Źródło: Dzień Dobry TVN

Współczesne inspiracje Bursztynową Komnatą

Tajemnica Bursztynowej Komnaty stała się inspiracją nie tylko dla wielu artystów, ale również branży turystycznej. Wiele obiektów noclegowych zapożyczyło nazwę tego miejsca dla swoich domów wypoczynkowych oraz hosteli. Jest to sprytny zabieg marketingowy, który przyciąga wielu turystów z kraju i zagranicy. Nazwa w szczególności przyjęła się na Wybrzeżu, ze względu na bliskość Morza Bałtyckiego, kryjącego w sobie złoża cennego kruszcu. Dzięki temu można skorzystać z noclegu w Bursztynowych Komnatach w Ustce czy Darłówku .

Inną inspirację legendarnego gabinetu można znaleźć w numizmatyce. Moneta z Bursztynową Komnatą to prawdziwy rarytas dla wielu kolekcjonerów. Jedną z nich wydała Mennica Polska pod koniec 2012 roku, na zlecenie Niue, terytorium stowarzyszonego z Nową Zelandią. Moneta wybita została w dwóch wersjach: srebrnej oraz złotej. W ten sposób zapoczątkowana została cała seria pt. Tajemnice historii , która prezentuje najbardziej tajemnicze przedmioty oraz związane z nimi legendy i opowieści. W jej ramach wydano również monety, na których widnieje Święty Graal i Arka Przymierza.

Co sądzisz o tym artykule?
67
5