Styl Życia

Ambasador Kanady, która od limuzyny woli własny rower. Leslie Scanlon przejechała jednośladem z Warszawy do Sopotu

Styl Życia

Ambasador Kanady, która od limuzyny woli własny rower. Leslie Scanlon przejechała jednośladem z Warszawy do Sopotu

Gościem w studiu Dzień Dobry TVN była Leslie Scanlon, ambasador Kanady w Polsce i na Białorusi, która przejechała rowerem  z Warszawy do Sopotu na Festiwal Literacki. W programie opowiedziała, dlaczego 360 km wolała pokonać jednośladem, a nie limuzyną.

Misja Ambasady Kanady w Warszawie oprócz Rzeczypospolitej Polskiej obejmuje także Republikę Białoruską. Obecnie stanowisko ambasadora pełni Leslie Scanlon, która do pracy zamiast na tylnej kanapie limuzyny, woli dojeżdżać rowerem. 

Ambasador jeżdżąca rowerem

Leslie Scanlon od lat porusza się rowerem. Ma kilka istotnych powodów, dla których ze wszystkich pojazdów wybrała właśnie ten.

Dla nas wszystkich ważne jest to, żeby mieć ćwiczenia. Kiedy jadę na rowerze, oczyszcza mi to umysł. W mieście jest to szybsze niż jazda samochodem oraz lepsze dla środowiska. Po prostu dobrze się wtedy czuję. W ogóle nie posiadam samochodu

- wyjaśniła pani ambasador.

Rowerem z Warszawy do Sopotu

I tak Kanadyjka w sierpniu wyruszyła rowerem z Warszawy, by dojechać na Festiwal Literatury "Literacki Sopot".  Jak wspomina tę podróż?

Było fantastycznie. Pierwszego wieczoru okazało się, że zapomniałam blokady na rower. W hotelu pozwolono nam wprowadzić pojazdy do restauracji. Zamknięto je tam na noc, by ich nikt nie ukradł 

- wspominała.

Dwa razy przebiła mi się opona. Całe miasteczko zbiegło się, by pomóc nam wymienić oponę. Byli przemili. Wyprawa rowerowa była przepiękna. Poznawaliśmy ludzi

- dodała. 

Okazuje się, że tylko w przypadku bardzo ważnych uroczystości pani ambasador korzysta z limuzyny. 

Kiedy spotykam się z przedstawicielami polskiego rządu, musimy mieć flagę Kanady na masce samochodu. Musimy pojechać limuzyną, trudno byłoby rowerem. Nie ma się, gdzie przebrać

Ambasador o pracy w Polsce

W studiu opowiedziała również, że zanim objęła obecne stanowisko, nie miała okazji być w Warszawie. Natomiast mąż Leslie Scanlon ze względu na pracę, bywał tutaj wielokrotnie.

Wcześniej osobiście w Polsce nigdy nie byłam. Kiedy zobaczyłam, że Warszawa jest na liście dostępnych miast, pomyślałam, że to byłoby super. Nie miałam pojęcia, jakim nowoczesnym i fantastycznym miejscem jest Warszawa. Zwłaszcza dla rowerzystów jest świetna. Oczywiście słyszałam o historii II wojny światowej

Leslie Scanlon jako ambasador Kanady musi reprezentować i promować swój kraj. Zarówno pod względem wartości, kultury, jak i eksportowanych produktów. 

Chodzi o to, by wyjaśniać Polakom i Białorusinom, jak to funkcjonuje w Kanadzie. Moim zadaniem jest również promowanie wartości, np. równości płci, a także równouprawnienie mniejszości. To jest fundamentalne w Kanadzie. Dlatego kontaktujemy się z osobami, które działają na rzecz równouprawnienia. To jest istota naszej pracy. Nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. Podobnie na Białorusi. Na tyle, na ile możemy, staramy się popierać opozycję. Bo naród białoruski chciał zmienić rząd, więc jest to kwestia praw człowieka i równości

- oświadczyła konsul.

Zobacz też: 

Premier ogłasza kolejne obostrzenia: "Nasze strategiczne cele to chronić życie i zdrowie Polaków"

Niemcy ogłaszają polskie województwa "strefami ryzyka". Co to oznacza?

Jurek Owsiak ma koronawirusa. "Byłem przekonany, że może to być tylko grypa"

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Co sądzisz o tym artykule?
48
6
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0