Podróże

68-latek kajakiem przepłynął Atlantyk

Z natury nie jest samotnikiem. Jednak całkiem sam, na kajaku, przepłynął Atlantyk. W jego pobliżu nie było żadnych osób. Wystarczył jeden fałszywy ruch, by runąć w ocean. Nikt go, w razie sytuacji awaryjnej, nie ubezpieczał. Czemu za swój środek transportu wybrał kajak. Niezatapialny Aleksander Doba był naszym gościem.

 

Źródło: Dzień Dobry TVN |
Co sądzisz o tym artykule?
55
5
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0