Sport i fitness

Zalety wchodzenia po schodach. "Możemy zgubić aż do 1200 kalorii"

Sport i fitness

Autor:
Sabina
Zięba
Schody to samo zdrowie
Dzień Dobry TVNSchody to samo zdrowie

Nie trzeba chodzić na siłownię czy biegać w parku, by spalać kalorie. Okazuje się, że skuteczne może być także korzystanie ze schodów zamiast wybierania windy. Co wówczas zyskujemy? O tym w Dzień Dobry TVN opowiedziała trenerka fitness i doktorantka gdańskiej Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu, Justyna Bolek.

Zalety wchodzenia po schodach

Według najnowszych doniesień naukowych podczas wchodzenia po schodach gubimy najwięcej kalorii. Dlaczego? Ponieważ wówczas unosimy kolana wyżej niż podczas biegania. Żadne inne ćwiczenie nie podnosi pulsu w tak krótkim czasie i nie powoduje spalania tylu kalorii. Dlatego też wchodzenie lub wbieganie po schodach może być codzienną dawką aktywności fizycznej dla tych, którzy nie mają czasu na wizyty na siłowni.

- Podczas godzinnego wchodzenia możemy zgubić aż do 1 200 kcal - to po pierwsze. Po drugie, świetnie rzeźbimy nasze uda, łydki i bardzo fajnie pracuje nasza górna część ciała. Bardzo ważne jest to, żeby również dodać pracę ramion. Kolejna rzecz - taka ciekawostka - podczas wchodzenia po schodach bardzo szybko podnosi się tętno, więc w związku z tym szybko dotleniamy organizm, jak również mózg - mówiła Justyna Bolek w Dzień Dobry TVN.

Co było w programie Dzień Dobry TVN 7 stycznia 2022 r.?

Chajzer vs Radom
Chajzer vs Radom Dzień Dobry TVN
wideo 2/21

Najczęstsze błędy podczas wchodzenia po schodach

Podczas wchodzenia po schodach świetnie pracuje pośladek wielki - to przede wszystkim zdecydowanie poprawia jego wygląd, ale również stanowi korzyść dla osób wykonujących pracę w pozycji siedzącej. Jeżeli przy twoim trybie życia dominuje pozycja "w zgięciu", to schody są świetnym rozwiązaniem. Pośladek wielki jest bowiem bardzo silnym prostownikiem stawu biodrowego, czyli prostuje biodro. Aby osiągnąć taki efekt, należy jednak zastosować się podczas korzystania ze schodów do kilku wskazówek naszej specjalistki.

- Dużym minusem jest pochylona sylwetka, czyli wypięta pupa w tył, jak również stopy, które wykręcamy albo pochylamy głowę, co też nie powinno mieć miejsca - tłumaczyła trenerka fitness.

Zobacz także:

Autor:Sabina Zięba

Źródło zdjęcia głównego: Mateusz Grochocki/East News

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości