Wyciąg narciarski zupełnie za darmo? Ukryta perełka narciarzy w Alpach

Stok narciarski
Wyciąg narciarski zupełnie za darmo? Ukryta perełka narciarzy kryje się w Alpach
Źródło: millionhope/Getty Images
Rosnące ceny karnetów sprawiają, że zimowe szaleństwo na stokach staje się coraz większym luksusem. Podczas gdy w wielu ośrodkach narciarskich opłaty wzrosły nawet o kilkadziesiąt procent, we francuskich Alpach pojawił się zaskakujący wyjątek. W tej miejscowości narciarze mogą jeździć zupełnie za darmo. Dlaczego tak się stało i gdzie ukryty jest skarb narciarzy i snowboardzistów?
Kluczowe fakty:
  • W ostatnich sezonach ceny karnetów narciarskich w wielu ośrodkach znacząco wzrosły z powodu rosnących kosztów energii, utrzymania infrastruktury i inwestycji w systemy naśnieżania.
  • W alpejskiej miejscowości Saint-Colomban-des-Villards w tym sezonie wprowadzono darmowe korzystanie ze stoków narciarskich.
  • Decyzja o rezygnacji ze sprzedaży karnetów ma na celu ograniczenie wydatków.

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo

Rosnące ceny karnetów na stokach narciarskich

W ostatnich sezonach narciarze i snowboardziści coraz częściej zauważają, że koszt zimowego szaleństwa rośnie w szybkim tempie. Ceny karnetów w wielu ośrodkach wzrosły o kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt procent w porównaniu z poprzednim rokiem. Wpływ na to mają m.in. rosnące koszty energii, utrzymania infrastruktury oraz inwestycje w nowoczesne systemy naśnieżania.

Dla wielu miłośników gór oznacza to konieczność dokładniejszego planowania wyjazdów i poszukiwania tańszych alternatyw. Ciekawą propozycją jest pewien ośrodek naraciarski w Alpach, w którym w tym roku zrezygnował całkowicie z pobierania opłat.

Darmowy stok w Alpach

W Alpach Francuskich znajduje się jeden ośrodek narciarski, który tej zimy oferuje całkowicie darmowe korzystanie z tras – nie z wyboru, lecz z konieczności. Chodzi o Saint-Colomban-des-Villards, niewielką wioskę w Sabaudii, położoną na wysokości około 1100 metrów nad poziomem morza.

Ta mała alpejska miejscowość niespodziewanie stała się tematem międzynarodowych doniesień. Jak wyjaśniają przedstawiciele lokalnych władz, nie jest to chwyt promocyjny ani desperacka próba przyciągnięcia turystów, lecz konsekwencja trudnej sytuacji finansowej, która od lat dotyka ośrodek.

- Na wysokości 1100 metrów narciarstwo alpejskie jest ostatecznie skazane na zanik. Zmiany klimatyczne postępują szybciej, niż przewidywano, zwłaszcza w Alpach - podkreślił burmistrz miasteczka, Pierre-Yvesa Bonnivard.

Ośrodek planuje uruchomić niewielką trasę narciarską z dwoma wyciągami orczykowymi oraz taśmą dla dzieci, przeznaczoną głównie dla początkujących narciarzy i rodzin. Nie jest jednak pewne, czy ta inicjatywa przyciągnie większą liczbę gości, zwłaszcza że na tej wysokości warunki śniegowe stają się coraz mniej stabilne.

Poza darmowym narciarstwem dla początkujących, gmina stara się urozmaicić swoją ofertę turystyczną, tak w sezonie zimowym, jak i poza nim. Już teraz dostępne są szlaki do wędrówek w rakietach śnieżnych oraz zimowych spacerów pieszych, zwłaszcza na bardziej nasłonecznionych stokach, gdzie śnieg zazwyczaj szybciej topnieje.

Niezwykły eksperyment i jego powody

Niestety, przyczyny tej decyzji nie należą do pozytywnych. W ciągu ostatnich dwóch lat zadłużenie ośrodka znacznie wzrosło, dlatego, by ograniczyć dalsze straty finansowe, gmina po długim okresie niepewności postanowiła w tym sezonie całkowicie zrezygnować ze sprzedaży karnetów. Ten pozornie sprzeczny krok ma służyć oszczędnościom.

- W rzeczywistości mniej nas to kosztuje, gdy nie pobieramy opłat - przyznaje Bonnivard.

Sprzedaż karnetów wiązałaby się z koniecznością zatrudnienia pracowników kas i uruchomienia systemu biletowego, co generowałoby koszty rzędu 36-41 tysięcy euro w sezonie. Tymczasem szacowane wpływy ze sprzedaży karnetów wyniosłyby jedynie około 18 tysięcy euro. Według wyliczeń gminy, utrzymanie bezpłatnego dostępu do stoków w tym sezonie pochłonie od 150 do 200 tysięcy euro, czyli około pięciokrotnie mniej niż w poprzedniej zimie.

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości