Adrianna Kąkol naszą nadzieją olimpijską. "Nie ma takiej na świecie"

Adrianna Kąkol naszą nadzieją olimpijską
Nasza nadzieja olimpijska 2024 – Ada Kąkol (napisy)
Źródło: Dzień Dobry TVN
Mistrzyni i wicemistrzyni świata, mistrzyni Europy, Igrzysk Europejskich oraz zdobywczyni tytułu Nadziei Olimpijskiej 2024, specjalnego tytułu w plebiscycie na najlepszego sportowca roku. Kajakarka Adrianna Kąkol opowiedziała o swoich olimpijskich marzeniach. Co jest dla niej najtrudniejsze?

Ada Kąkol - nasza nadzieja olimpijska 2024

Adrianna Kąkol to najlepsza narciarka wśród kajakarek.

- Jej umiejętności z jazdy są bardzo imponujące. I troszeczkę nieraz mówię tylko zwolnić, żeby się oby nic nie stało, ale tam jest pełna kontrola i luz w tym wszystkim, co robi na stoku Ada - mówi Karolina Naja, kajakarka, koleżanka Adrianny .

Jest też najlepsza kajakarką wśród narciarek. - Nie ma takiej na świecie jak Ada - dodaje.

Ada Kąkol o kajakarstwie

- Dla mnie najtrudniejsze w kajakarstwie jest bieganie - przyznaje ze śmiechem zawodniczka.

- Dziecko sportu można powiedzieć. Uprawiała wiele dyscyplin i tak naprawdę każdej, której coś robiła, coś osiągała. Jak miała 10 miesięcy, to już chodziła. Jak miała 9 miesięcy, zabraliśmy ją na pierwszy spływ kajakowy Dunajcem. Byliśmy trochę skrytykowani, że takie małe dziecko pod namioty, bo tutaj mówimy o warunkach spartańskich, ale odnalazła się tam wyśmienicie - wspomina Anna Kopeć-Kakol, mama Ady, która sama w kajakarstwie zdobywała medale Mistrzostw Polski, Mistrzostw Europy i Puchary Świata Masters.

Choć kajaki były w domu Ady od zawsze, to jednak przez wiele lat kajakarka była ... narciarką. Chodziła nawet do szkoły o profilu narciarskim. Wielu w wieku 15 lat zdecydowała się postawić tylko na kajaki.

- Myślę, że zdecydowanie szybciej jeździłam na nartach niż na rowerze. Narty w wieku 3 lat już miałam założone i uczyłam się na włoskich stokach narciarstwa. I jednak wolę kajaki. Bardziej się nimi po prostu zachwycam i cały czas mnie cieszą - zapewnia Ada Kąkol.

- Nie ma, zmiłuj się. Idzie, zabiera się tak czy zimno, czy ciepło, czy leje, czy pada śnieg. I trening musi być zrobiony - podkreśla Krystyna Kopeć, babcia Adrianny .

Tych treningów w skali roku jest wiele. W zasadzie Ada przebywa częściej z Karoliną Nają, Anną Puławską i Dominiką Putto, czyli koleżankami z reprezentacji, aniżeli z rodziną. W zeszłym roku spędziły 319 dni poza domem.

Ada Kąkol trenuje do igrzysk w Paryżu

22-latka jest najmłodszą częścią czteroosobowej mistrzowskiej ekipy K400 500 metrów, która jest już na ostatniej prostej przygotowań olimpijskich.

- Moim marzeniem jest wyjazd na Igrzyska Olimpijskie w Paryżu, zdobycie tam najlepszego możliwego kruszca. Mam nadzieję, że uda mi się spełnić ten cel. Pokornie trenuję, raczej taki fokus po prostu - podsumowuje Ada Kąkol.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Czytaj także: