Ślub i wesele

"Zdjęli maskę tolerancji tuż po północy", czyli jak traktowane są pary jednopłciowe na weselach?

Ślub i wesele

Autor:
Berenika
Olesińska
Pierwszy taniec młodej pary

Tolerancja. Jedno słowo. Tak proste do wymówienia, tak trudne do wdrożenia w realne życie - szczególnie w środowisku starszych tradycjonalistów, których nie brakuje na rodzinnych imprezach typu wesela. Czy potrafią przejść obojętnie obok odmienności, czy wręcz przeciwnie - wykorzystują sytuację, by głośno wyrazić swoje raniące innych poglądy? W dziendobry.tvn.pl porozmawialiśmy o tym z wedding plannerką Małgorzatą Ceniak-Chuchro i psycholożką Pauliną Gdańską.

Tolerancja na weselach. Czy pary jednopłciowe czują się dyskryminowane?

Klaudia i Marta są ze sobą od 6 lat. Tworzą nieformalną rodzinę i starają się o adopcję dziecka. Z Anetą i Kacprem przyjaźnią się od bardzo dawna, dlatego nie wyobrażały sobie tego, by nie pojawić się na ich weselu. Chęć celebrowania najważniejszego dnia w życiu znajomych została jednak przyćmiona przez strach.

- Bałyśmy się, jak zareagują dziadkowie i starsi członkowie rodziny państwa młodych. I miałyśmy rację. Na początku zabawy wszystko wydawało się ok, ale goście zdjęli maskę tolerancji tuż po północy, kiedy we krwi zabuzowały bąbelki od szampana. Gdy DJ zachęcał do tańca w wężyku, usłyszałam za plecami: "Ja tego dziwoląga zboczonego nie złapię za rękę" - wyznaje 37-letnia Marta.

Justyna ma nieco inne spostrzeżenia. Ona również brała udział w tradycyjnej imprezie rodzinnej, na którą wzięła swoją partnerkę. - Wesele bardzo kulturalne. Rzeczywiście, ciotki patrzyły na nas spod byka, gdy skradłam Lenie małego buziaka, ale nikt nic nie powiedział. Młodsi goście traktowali nas zupełnie normalnie, więc wspomnienia są bardzo miłe - ocenia nasza rozmówczyni.

Wesela z udziałem par homoseksualnych oczami wedding plannerki

Organizatorka imprez okolicznościowych Małgorzata Ceniak-Chuchro bardzo często współpracuje z parami homoseksualnymi. W wywiadzie dla dziendobry.tvn.pl zaznacza, że warto pamiętać o tym, że wesele to uroczystość, podczas której spotykają się przedstawiciele różnych pokoleń i osoby o odmiennych poglądach. Czasami więc nie da się uniknąć nieprzyjemnych sytuacji.

- Istnieje ryzyko, że komuś nie spodoba się widok pary homoseksualnej. Fakt jest taki, że pary młode mogą być najbardziej tolerancyjne na świecie, ale niestety nie mogą odpowiadać za swoich gości. Zwłaszcza za tych o poglądach konserwatywnych i silnie zakorzenionych w tradycji - przestrzega ekspertka.

Z obserwacji wedding plannerki wynika, że z szacunku do gospodarzy większość gości podczas ślubu skupia się wyłącznie na celebrowaniu wyjątkowych chwil. Rzadko więc zdarza się, by ktoś generował wtedy jakiekolwiek konflikty.

- Osobiście byłam świadkiem jednej nieprzyjemnej sytuacji, w której to jedna osoba na około 120 gości weselnych wygłosiła swoje negatywne poglądy na temat par jednopłciowych w ich obecności - wspomina Małgorzata Ceniak-Chuchro.

Tęczowe rodziny

Tęczowa rodzina - Alicja, Patrycja i Zoja
Tęczowa rodzina - Alicja, Patrycja i Zoja Dzień Dobry TVN
wideo 2/5

- Dziś pary homoseksualne na weselach nie wzbudzają już takiej "sensacji" jak jeszcze kilka lat temu, gdzie każda odmienność budziła zastrzeżenia. Wtedy oficjalnie zaproszenia wystosowane były tylko do jednej osoby. Wysyłało się osobne zaproszenia, a nawet organizowano takim parom nocleg w osobnych pokojach. Goście wcielali się wtedy w role przyjaciół, ukrywając to, kim są naprawdę - opowiada w dziendobry.tvn.pl Małgorzata Ceniak-Chuchro.

Na przestrzeni lat sytuacja par homoseksualnych znacznie się poprawiła. O ich komfort dbają szczególnie państwo młodzi. Zapraszają takich gości w sposób bardzo naturalny - tak samo jak osoby heteroseksualne.

- Mają możliwość, by przyjść "z osobą towarzyszącą" lub - jeśli posiadają życiowego partnera - w oficjalnym zaproszeniu widnieją nazwiska dwóch osób. To, czy przychodzą we dwoje, czy nie, zależy wyłącznie od ich wyboru, od ich gotowości i od tego, czy są w stanie oficjalnie pokazać się z partnerem/partnerką. Ale nadal zdarza się tak, że osoby homoseksualne w obawie przed niemiłymi sytuacjami wolą przyjść na ślub bez drugiej połówki - uświadamia ekspertka od organizowania wesel.

Nieprzyjemnie sytuacje na weselu. Jak pary homoseksualne powinny bronić się przed niegrzecznymi uwagami gości?

Psycholożka Paulina Gdańska w rozmowie z dziendobry.tvn.pl daje do zrozumienia, że obrona przed nieuprzejmością jest trudna, ponieważ nie jesteśmy w stanie przewidzieć reakcji innych gości na pojawienie się na weselu pary homoseksualnej.

Ważną rolę w tej kwestii odgrywają państwo młodzi, którzy zazwyczaj znają poglądy zapraszanych na uroczystość gości i mogą spodziewać się potencjalnych trudności.

- Jeżeli nowożeńcy przypuszczają, że obecność pary jednopłciowej może kogokolwiek szokować lub spotkać się z gwałtowną reakcją innych gości, mogą uprzedzić o tym fakcie osoby o poglądach konserwatywnych, żeby dać im czas na oswojenie się z tematem. Warto też w tej sytuacji porozmawiać z parą jednopłciową i zapytać, czy chce, żeby poruszać z innymi kwestie charakteru jej relacji - doradza ekspertka.

Ekspertka zaznacza, że wesele to wspaniała okazja do promowania tolerancji.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz na platformie Player.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Berenika Olesińska

Źródło zdjęcia głównego: FG Trade/Getty Images

Pozostałe wiadomości