Styl życia

"Spotykam pacjentów, którzy wstydzą się rodziców podczas wspólnych wyjazdów". Psycholog wie, co się za tym kryje

Styl życia

Aktualizacja:

Rodzinne wakacje z założenia powinny zbliżać do siebie rodziców i dzieci, dostarczać im miłych wrażeń, tworzyć piękne wspomnienia. Może się jednak zdarzyć, że obecność rodzica, jego wygląd i zachowanie, staje się źródłem negatywnych emocji, przekładających się na jego odtrącenie, a nawet ucieczkę od wspólnego spędzania czasu. Dlaczego dzieci wstydzą się swoich rodziców podczas urlopu? O tym rozmawialiśmy z psycholog Zuzanną Butryn.

Wakacje z dziećmi nie zawsze kończą się dobrymi wspomnieniami, o czym przekonuje nas psycholog Zuzanna Butryn, która na co dzień przygląda się relacjom rodzinnym w swojej pracy. Problem z wyglądem i zachowaniem rodziców mogą mieć osoby w każdym wieku. Najczęściej dotyczy on nastolatków, jednak zdarza się, że także osoby dorosłe unikają wspólnych wakacji z rodzicami właśnie z powodu wstydu.

Przepaść między pokoleniami

Wstyd to naturalna emocja, która może towarzyszyć nam w różnych sytuacjach. Jeżeli, nawet mimowolnie, wstydzimy się swoich rodziców podczas wspólnych wakacji, może to wynikać z różnic, jakie dzielą nasze pokolenia. Psycholog nie ma wątpliwości, że to główna przyczyna problemu.

W moim gabinecie często spotykam się z pacjentami, którzy sygnalizują, że wstydzą się swoich rodziców podczas wspólnych wyjazdów. Najczęściej chodzi o zachowanie rodzica, jego postawy. Młodzi ludzie wychowują się dzisiaj w zupełnie innym świecie, więc zachowanie rodziców w wielu sytuacjach może wydawać im się staroświeckie, a co za tym idzie - zawstydzające

- mówi ekspertka. Dodaje też, że problem może dotyczyć także nas samych i głęboko skrywanych przez nas emocji, choć zwykle nie zdajemy sobie z tego sprawy. Zdarza się bowiem, że wstydzimy się konkretnych cech charakteru, które odziedziczyliśmy po rodzicach i podświadomie przenosimy na nich swoje pretensje, nie chcemy patrzeć na to, czego sami w sobie nie lubimy.

Każdy z nas jest świadom swoich słabości. Potrafimy zauważyć u siebie te cechy, które nie zawsze są powodem do dumy. Często dostrzegamy je także u swoich rodziców, dlatego obarczamy ich winą za to, że nam je przekazali. Widząc je w ich zachowaniu, uciekamy, staramy się być od tego jak najdalej

- podsumowuje psycholog. Dodaje też, że warto przede wszystkim przyjrzeć się sobie, ponieważ z psychologicznego punktu widzenia nie jesteśmy zobowiązani brać odpowiedzialności za rodzica, nie możemy też wpływać na jego sposób postrzegania świata i zachowanie w konkretnych miejscach czy sytuacjach. Z pewnością lepiej rozumieją to osoby dorosłe, zupełnie inaczej wygląda to jednak w przypadku młodszych pociech.

Ucieczka przed rodzicem a wiek dojrzewania

Problem wstydu i ucieczki od rodzica często pojawia się u starszych dzieci i nastolatków. Wiek dojrzewania to szczególny etap życia, podczas którego młodzi ludzie są bardziej podatni na krytykę otoczenia i oceny rówieśników. Psycholog Zuzanna Butryn podkreśla, że nie są oni odporni na tego rodzaju ataki. Nie rozumieją, że wygląd rodzica nie powinien być przez nikogo oceniany, a nawet wyśmiewany. Naturalną ich reakcją jest zatem wstyd, izolowanie się od źródła problemu, którym w ich ocenie jest właśnie rodzic. Dlatego podczas wspólnego odpoczynku na plaży, dzieci mogą czuć się niekomfortowo, będą unikać wspólnego leżakowania i innych aktywności. Uciekają od rodziców, ponieważ boją się krytyki ze strony otoczenia.

Jeżeli koleżanka powie dziecku, że jego mama jest gruba, ono przekieruje swoją agresję na mamę. Wynika to z niedojrzałości emocjonalnej, zupełnie naturalnej na tym etapie życia. Sytuacja jest dla dziecka niekomfortowa, ale nie wie jeszcze, że powinno bronić rodzica, a niewłaściwej postawy dopatrywać się w osobie, która krytykuje

- ocenia ekspertka. Uspokaja jednak, że umiejętność racjonalnej oceny sytuacji pojawia się z wiekiem. Z upływem lat człowiek powinien też zrozumieć, że nie powinien piętnować rodziców za wygląd, wagę czy styl ubierania. Oczywiście, jeśli rodzic zmaga się z nadwagą, która zagraża jego zdrowiu, powinniśmy zachęcać go do ruchu i zmiany nawyków żywieniowych. Nie wolno nam jednak narzucać mu konkretnych wymagań i oczekiwać, że będzie wyglądał i zachowywał się dokładnie tak, jak sobie tego życzymy.

Zobacz także:

Zobacz wideo: Czy kemping to dobry pomysł na rodzinne wakacje?

Autor: Magdalena Brzezińska

Pozostałe wiadomości