Powstańcy warszawscy wspierają Ukrainę. "Jest to barbarzyństwo i nie mogę się z tym pogodzić"

Powstańcy dla Ukrainy
Leszek Żukowski "Antek
Źródło wideo: Muzeum Powstania Warszawskiego, Espreso
Źródło zdj. gł.: Muzeum Powstania Warszawskiego, Espreso
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Trwa kolejny dzień bohaterskiego oporu ukraińskich żołnierzy przed rosyjskim najeźdźcą. Powstańcy warszawscy, którzy znają zmagania z okupantem jak nikt inny, zwrócili się z poruszającym apelem do broniących ojczyzny. - Nigdy nawet najbardziej gościnny dom nie zastąpi własnego - mówi jeden z niegdyś walczących o wyzwolenie polskiej stolicy.

Powstańcy warszawscy dla Ukrainy

Powstanie warszawskie do dziś uważane jest za symbol odwagi i sprzeciwu wobec wyniszczającej kraj hitlerowskiej okupacji. Od czasu rosyjskiej inwazji na Ukrainę nieustannie pojawiają się w mediach porównania do czasów II wojny światowej.

- To, co przeżywacie wy, ja kiedyś przeżywałem - podkreślił Janusz Walędzik. - Wojna to jest coś strasznego. Kiedy jedno państwo napada na drugie, to jest okropnego. Ilu ludzi ginie, tylko dlatego, że komuś coś się nie spodobało - zapytał retorycznie.

Kobiety powstania

Irena Szyperska
Źródło wideo: Muzeum Powstania Warszawskiego / Espreso
Irena Szyperska
Irena Szyperska
Teraz oglądasz
Janina Jankowska
Janina Jankowska
Teraz oglądasz
Maria Kowalska
Maria Kowalska
Teraz oglądasz
Walentyna Slonecka_Wala
Walentyna Slonecka_Wala
Teraz oglądasz

W wypowiedziach powstańców każdorazowo pojawia się wątek odwagi i honoru.

- Pamiętajcie, że każdego wroga można zwalczyć i przed napaścią każdego wroga można się obronić - zwrócił się do walczących Ukraińców Janusz Maksymowicz, powstaniec warszawski. - Nawet jeśli człowiek przegrywa, to zachowuje swoją godność i honor. Nie poddawajcie się. My też walczyliśmy o niepodległość ojczyzny. Nie mieliśmy co jeść. Największą zmorą był brak amunicji. Nie mieliśmy sprzętu przeciwlotniczego, ciężkich dział, które pozwalałyby odstraszyć wroga. Mieliśmy za to wolę walki i wierzymy, że naród ukraiński również ją posiada - zaznaczył.

Wojenne dramaty

Ukraińska strona konfliktu bez ustanku alarmuje, że podczas toczącej się wojny łamane jest prawo międzynarodowe, a rosyjskie wojska dopuszczają się zbrodni przeciwko ludzkości. Wielokrotnie też pojawiały się informacje, że część żołnierzy agresora sądziła, iż udaje się na rutynowe ćwiczenia.

- Jestem zaskoczony tym, co się dzieje na świecie, co robi ten drań, Putin - nie przebierał w słowach Wiesław Rylski, oficer rezerwy w stopniu podpułkownika. - Oszukuje swoje własne społeczeństwo, bo zabierał ich na ćwiczenia, wmawiał, że jadą na manewry, a tymczasem byli przygotowywani do akcji, którą przeprowadzają teraz. Jest to barbarzyństwo i nie mogę się z tym pogodzić - dodał.

Jerzy Mindziukiewicz "Jur" zwrócił uwagę na to, że wojna to nie tylko pole walki, ale też dramat cywilów.

- To są ludzie, którzy nic nie zawinili, nie są politykami - podkreślił. - Chcieliby pracować, żyć normalnie, wychowywać swoje dzieci. Tymczasem wynoszą się nie wiadomo dokąd. Jest to niewątpliwie jakaś poniewierka. Nigdy nawet najbardziej gościnny dom nie zastąpi własnego - podsumował.

Rozmowy z powstańczyniami powstały z inicjatywy posła Pawła Kowala. Materiały zostały zrealizowane przez internetową telewizję Espreso i Muzeum Powstania Warszawskiego.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Źródło: Muzeum Powstania Warszawskiego, Espreso
Autorka/Autor: Adam Barabasz