"Siła jest kobietą". Ukraińska lekarka z Siedlec zapewnia rodaków: "Postaram się zrobić wszystko"

dr Iryna Barancewicz
dr Iryna Barancewicz o inwazji rosyjskiej
Źródło: Archiwum prywatne/klinikaniewinski.pl
W polskich placówkach medycznych pracuje wiele lekarek i lekarzy z Ukrainy. Jedną z nich jest dr Iryna Barancewicz, która przyjechała do kraju nad Wisłą 10 lat temu. W cyklu "Siła jest kobietą" opowiedziała o inwazji rosyjskiej i bliskich, którzy zostali w Ukrainie. - Mój tato w wieku 70 lat jako lekarz-ortopeda wciąż operuje. Jego ręce na pewno będą potrzebne, by pomóc rannym - mówi.

Siła jest kobietą: Każda jest inna. Każda wyjątkowa. Każda ma różne cele i marzenia, inną historię do opowiedzenia. Łączy je jedno. Bohaterki tego cyklu udowadniają, że siła jest kobietą. Dr n. med. Iryna Barancewicz ukończyła Uniwersytet Medyczny w Łuhansku. Szkolenie specjalizacyjne uzyskała w Klinice Okulistyki na Oddziale Mikrochirurgii Oczu w Szpitalu Miejskim w Doniecku. Odbyła liczne zagraniczne staże, a obecnie pracuje w Mazowieckim Szpitalu Wojewódzkim im. św. Jana Pawła II w Siedlcach.

Zobacz wideo: Wojna w Ukrainie

Wojna w Ukrainie

Źródło: Dzień Dobry TVN
Ewakuacja dzieci z Charkowa
Ewakuacja dzieci z Charkowa
Z planu filmowego prosto na wojnę
Z planu filmowego prosto na wojnę
Uciekły przed wojną, wciąż walczą o życie
Uciekły przed wojną, wciąż walczą o życie
Ul. Wołoska 7 – miejsce wsparcia dla uchodźców z Ukrainy
Ul. Wołoska 7 – miejsce wsparcia dla uchodźców z Ukrainy
Mali wolontariusze dla Ukrainy
Mali wolontariusze dla Ukrainy
Dziennikarze na froncie w Ukrainie
Dziennikarze na froncie w Ukrainie
Bądź bezpieczna!
Bądź bezpieczna!
Wojna w Ukrainie
Wojna w Ukrainie
Jak pomagać uchodźcom z Ukrainy?
Jak pomagać uchodźcom z Ukrainy?
Razem z Ukrainą
Razem z Ukrainą
Wraca na Ukrainę, aby stanąć do walki
Wraca na Ukrainę, aby stanąć do walki
Wojna rozdzieliła ich z bliskimi
Wojna rozdzieliła ich z bliskimi
Ukraińska tożsamość a rosyjskie ambicje
Ukraińska tożsamość a rosyjskie ambicje
Lady Pank dedykuje utwór Ukrainie
Lady Pank dedykuje utwór Ukrainie
Atak Rosji na Ukrainę
Atak Rosji na Ukrainę
Rosja rozpoczęła inwazję na Ukrainę
Rosja rozpoczęła inwazję na Ukrainę

Życie ukraińskiej lekarki w Polsce

Dominika Czerniszewska, dziendobry.tvn.pl: Szanowna pani doktor, od ilu lat mieszka pani w Polsce?

Dr n. med. Iryna Barancewicz, okulistka: Od 10. Przyjechałam tutaj jako lekarz-okulista z 15-letnim doświadczeniem. Kiedy opuszczałam Ukrainę, o wojnie jeszcze nikt nie myślał. Jako młoda, ambitna lekarka marzyłam o Europie Zachodniej. Chciałam się rozwijać. Jako stypendystka grantów odbywałam liczne staże: w Hiszpanii, Szwajcarii, Francji czy we Włoszech. Uczestniczyłam w konferencjach międzynarodowych. Te doświadczenia pokazały mi, że Unia Europejska ma lepszy dostęp do informacji i większe możliwości samokształcenia, rozwoju zawodowego. Wyjechałam do Polski, by zapewnić przyszłość sobie i swojej rodzinie.

I tak zamieszkała pani w Siedlcach…

Bo to miasto znajduje się blisko granicy. Najłatwiejszy, najszybszy i najtańszy wariant dojazdu do Ukrainy. Poza tym w Siedlcach była moja specjalizacja, czyli okulistyka.

Jak wspomina pani pierwsze kroki w obcym kraju?

Wyjazd do Polski nie był dla mnie łatwy. Musiałam załatwić kartę pobytu, nostryfikować dyplom ukończenia studiów, zaliczyć egzaminy ustne i pisemne, a także zdać egzamin państwowy. Ubiegałam się również o uznanie dyplomu specjalisty, co zajęło mi sporo czasu. Ale się udało.

Opuściła pani teren Donbasu na dwa lata przed inwazją rosyjską (2014 rok - przyp.red.), której wówczas też nikt się nie spodziewał...

Szczerze mówiąc, myślałam, że wrócę. Dotknę pamiątek rodzinnych. Zdążę powspominać dzieciństwo. To sentymenty, ale tym żyje człowiek. To nasza dusza i kawałek życia. Niestety. W 2014 roku mój rodzinny dom na terenie Donbasu został zajęty przez okupantów, bandytów. Jego już tam nie ma i nie ma powrotu.

Wnioskuję, że od 2014 roku nie odwiedzała pani Ukrainy?

Odwiedzałam, lecz rzadko. Za to rodzice często do mnie przyjeżdżali. W Polsce spędzaliśmy razem wakacje. Myślę, że nawet gdyby nie wybuchła wojna, to trudno byłoby mi wrócić. Minęło 10 lat. Wiele się zmieniło zarówno w służbie zdrowia, jak i edukacji. Teraz Polska jest moim domem. Tutaj założyłam rodzinę. Mam dwójkę dzieci. Mój młodszy synek ma trzy lata i jestem mu bardzo potrzebna.

Wojna w Ukrainie okiem lekarki

24 lutego Ukraina po raz kolejny została zaatakowana przez Rosjan. Codziennie słyszymy o heroicznej walce pani rodaków, śmierci za wolność. Jak sobie pani radzi z tą trudną sytuacją?

O tym, co wydarzyło się 24 lutego, dowiedziałam się o 7:30. Przyszłam wtedy do pracy i koleżanka-Białorusinka, która kończyła zmianę, przekazała mi te straszne wieści. Do niej od wczesnego poranka wydzwaniali koledzy i koleżanki z Białorusi. Gdy usłyszałam tę informację, byłam w szoku. Panicznie zaczęłam wyszukiwać informacji w Internecie. Próbowałam skontaktować się z bliskimi, którzy mieszkają w Ukrainie. 

Obecnie trudno jest mi się skupić na zwykłych czynnościach. Myślę o wojnie, o Ukrainie. To olbrzymi ciężar psychiczny. Jednak należy pamiętać, że inwazja Rosji na Ukrainę trwa od lutego 2014 roku. Wojska weszły wtedy na terytorium Krymu, Donbasu… ale sytuacja, którą mamy dzisiaj się różni. Bo nie tylko wschodnia część Ukrainy jest ostrzeliwana, a miasta w całym kraju. Dopiero teraz świat dostrzegł dramatyzm tej sytuacji. Owszem wcześniej wsparcie Europy i świata było, ale niepomierne z tragedią ludzi. Reakcja innych państw była na tyle łagodna, że nie powstrzymała agresora.

To prawda. Wielu polityków powinno bić się w pierś. Zastanawiam się, czy jako medyczka została pani powołanie do armii?

Kobiety w Ukrainie nie są powoływane do armii. One mogą się zgłosić i rzeczywiście to robią. Jest to na razie dobrowolne. Obecnie stanowią ok. 17 proc. wojska Ukrainy. Natomiast każdy pracownik medyczny - jeśli zajdzie taka potrzeba - niezależnie od płci ma wojenny obowiązek pomagać rannym nawet na pierwszej linii frontu.

Wielu pani rodaków pracuje w siedleckim szpitalu?

W szpitalu jestem jedyną Ukrainką. Natomiast jest wielu lekarzy z Białorusi. To są bardzo sympatyczne osoby. Jesteśmy w przyjacielskich stosunkach i wzajemnie się wspieramy, pomimo że na terenie ich kraju obecna jest propaganda rosyjska. Jednak wielu Białorusinów nie chce tej wojny i sprzeciwia się działaniom Łukaszenki.

Nikt nie chce tej wojny oprócz sprzymierzeńców Putina...

Tak, bo przyroda przecież nie posiada granic. To wymysł człowieka. Ta wojna nikomu nie jest potrzebna. Każdy z nas myśli tylko o jednym - żeby nastał pokój. Postaram się zrobić wszystko, by pomóc rodakom. Dam dach nad głową. Będę ich utrzymywać. Uczestniczę też w zbiórkach charytatywnych. Jeśli będzie taka potrzeba, oddam krew.

Będzie pani starała się sprowadzić krewnych do Polski?

Moi rodzice postanowili, że zostaną w Ukrainie. Po inwazji agresora na terytorium Donbasu zamieszkali w zachodniej części kraju, gdzie jest względnie bezpiecznie. Mój tato w wieku 70 lat jeszcze pracuje jako lekarz-ortopeda. Operuje, a jego ręce na pewno będą potrzebne, by pomóc rannym. Na miejscu zostali też moi przyjaciele, dobre koleżanki ze studiów. Każdy z nich dostał moje zaproszenie do Polski. Czekam na nich.

Wielu Polaków pomaga osobom uciekającym przed wojną. Co pani sądzi o ich solidarności?

Otrzymaliśmy bardzo dużo wsparcia. To jest coś niesamowitego. W imieniu wszystkich Ukraińców chciałabym podziękować Polakom. Jestem też bardzo wdzięczna za okazaną pomoc w szpitalu, szczególnie prezesowi placówki i pani ordynator Małgorzacie Okuniewskiej-Kalickiej. Na co dzień widzę ich współczucie i zrozumienie. Polacy to naprawdę bardzo dobrzy i mili ludzie.

Zobacz wideo: Waleczne serca Ukraińców

Waleczne serca Ukraińców
Źródło: Dzień Dobry TVN

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Masz ciekawą historię do opowiedzenia? Chcesz zostać bohaterką cyklu Siła jest kobietą? Napisz do mnie: dominika_czerniszewska@discovery.com

Zobacz też:

  • 30 lat doświadczenia
  • Od 2014 roku z misją w Ukrainie, z biurem pomocowym w Kijowie
  • Opiera się na 4 zasadach: humanitaryzmu, bezstronności, neutralności i niezależności
  • Regularnie publikuje raporty finansowe ze swoich działań

Autor: Dominika Czerniszewska

Źródło zdjęcia głównego: Archiwum prywatne/klinikaniewinski.pl

podziel się:

Pozostałe wiadomości

Jak koledzy ze studiów postrzegają Oliwię Bieniuk?

Jak koledzy ze studiów postrzegają Oliwię Bieniuk?

Gnębienie i brak tolerancji - rzeczywistość polskich szkół? "Trzeba działać"

Gnębienie i brak tolerancji - rzeczywistość polskich szkół? "Trzeba działać"

W tym szpitalu przeprowadza się pionierskie operacje serca. "To jest rewolucja"

W tym szpitalu przeprowadza się pionierskie operacje serca. "To jest rewolucja"

Kultowa gra powraca w nowej odsłonie. Mistrz Scrabble zdradza "najdroższe słowo"
Materiał promocyjny

Kultowa gra powraca w nowej odsłonie. Mistrz Scrabble zdradza "najdroższe słowo"

Komentarze lektora w "Hotelu Paradise" to złoto. Zestawienie zabawnych fragmentów i ciętych ripost

Komentarze lektora w "Hotelu Paradise" to złoto. Zestawienie zabawnych fragmentów i ciętych ripost

Dlaczego obgadujesz innych? Te słowa psychologa dadzą ci do myślenia

Dlaczego obgadujesz innych? Te słowa psychologa dadzą ci do myślenia

Omegamania – poznaj kwasy Omega-3! Jak wspierają zdrowie?
Materiał promocyjny

Omegamania – poznaj kwasy Omega-3! Jak wspierają zdrowie?

Dorota Szelągowska odważnie o rozstępach na brzuchu: "Obiektywnie okropne, ale są moje"

Dorota Szelągowska odważnie o rozstępach na brzuchu: "Obiektywnie okropne, ale są moje"

Jak postawić na nogi monsterę? Ekspert zdradza sprawdzone sposoby

Jak postawić na nogi monsterę? Ekspert zdradza sprawdzone sposoby

Zacznij dzień słodkim, zdrowym śniadaniem. Poznaj dodające energii dania według Darii Ładochy
Materiał promocyjny

Zacznij dzień słodkim, zdrowym śniadaniem. Poznaj dodające energii dania według Darii Ładochy

"Sposób na wnętrze": Mural, sztukateria i obrotowe lamele. Modny i przytulny salon w jeden dzień
Materiał promocyjny

"Sposób na wnętrze": Mural, sztukateria i obrotowe lamele. Modny i przytulny salon w jeden dzień

Mefedron na wyciągnięcie ręki. Jak poznać uzależnienie u dziecka? Czat z ekspertem

Mefedron na wyciągnięcie ręki. Jak poznać uzależnienie u dziecka? Czat z ekspertem

Kim jest zwycięzca "Czas na Show. Drag Me Out"? To mistrz świata i mąż znanej aktorki

Kim jest zwycięzca "Czas na Show. Drag Me Out"? To mistrz świata i mąż znanej aktorki

Czy można wejść do restauracji lub baru z psem? GIS przypomina

Czy można wejść do restauracji lub baru z psem? GIS przypomina

Pogoda na weekend. Termometry mogą wskazać nawet 27 kresek

Pogoda na weekend. Termometry mogą wskazać nawet 27 kresek

Efekt placebo wciąż wykorzystuje się w medycynie. Na czym polega?

Efekt placebo wciąż wykorzystuje się w medycynie. Na czym polega?

Pomyśl, zanim udostępnisz zdjęcia swojego dziecka

Pomyśl, zanim udostępnisz zdjęcia swojego dziecka

Siostry uratowały sklep dziadka. "To nie mogło się tak skończyć"

Siostry uratowały sklep dziadka. "To nie mogło się tak skończyć"

Platforma streamingowa Max już w czerwcu. "Na tę chwilę czekaliśmy 2 lata"

Platforma streamingowa Max już w czerwcu. "Na tę chwilę czekaliśmy 2 lata"

"Łazienkowe przekleństwa" - zbawienna metoda czy szkodliwy trend? Psycholożka wyjaśnia

"Łazienkowe przekleństwa" - zbawienna metoda czy szkodliwy trend? Psycholożka wyjaśnia

Znamy finalistów XV edycji konkursu Sukcesu Pisanego Szminką

Znamy finalistów XV edycji konkursu Sukcesu Pisanego Szminką

"Przypalone ciasto warto wytrzeć tarką"

"Przypalone ciasto warto wytrzeć tarką"

Nie wiesz, jak rozmawiać ze swoim psem? Waszą komunikację poprawi Radek Ekwiński. Napisz do nas

Nie wiesz, jak rozmawiać ze swoim psem? Waszą komunikację poprawi Radek Ekwiński. Napisz do nas

Wybuchowy ekstrawertyk, a może cichy introwertyk? Poznaj numerologiczną 4

Wybuchowy ekstrawertyk, a może cichy introwertyk? Poznaj numerologiczną 4

Pył znad Sahary powrócił do Polski. Dla tej grupy osób jest szczególnie groźny

Pył znad Sahary powrócił do Polski. Dla tej grupy osób jest szczególnie groźny

Kolejny sukces Taylor Swift. 34-latka debiutuje na liście światowych miliarderów

Kolejny sukces Taylor Swift. 34-latka debiutuje na liście światowych miliarderów

Najlepsze podkłady na lato 2024. Czym się kierować, wybierając ten kosmetyk?

Najlepsze podkłady na lato 2024. Czym się kierować, wybierając ten kosmetyk?

E-sklep TVN. Co jest w ofercie? "Widzowie poczują się częścią czegoś większego"
Materiał promocyjny

E-sklep TVN. Co jest w ofercie? "Widzowie poczują się częścią czegoś większego"

Są bliźniaczkami syjamskimi, lecz mają inną orientację. Jak wygląda ich życie seksualne?

Są bliźniaczkami syjamskimi, lecz mają inną orientację. Jak wygląda ich życie seksualne?

Kuba Wesołowski znów zostanie tatą. Żona aktora pochwaliła się ciążowym brzuszkiem

Kuba Wesołowski znów zostanie tatą. Żona aktora pochwaliła się ciążowym brzuszkiem

Uniwersalne motywy na maturę z polskiego. Poznaj najpopularniejsze motywy literackie i zrób sobie powtórkę

Uniwersalne motywy na maturę z polskiego. Poznaj najpopularniejsze motywy literackie i zrób sobie powtórkę

In vitro w Polsce: Ministerstwo Zdrowia przedstawia szczegóły programu. "Przywracamy nadzieję"

In vitro w Polsce: Ministerstwo Zdrowia przedstawia szczegóły programu. "Przywracamy nadzieję"

Gdzie jest burza teraz? Radar burz NA ŻYWO

Gdzie jest burza teraz? Radar burz NA ŻYWO

Wakacje w maju – gdzie warto pojechać?

Wakacje w maju – gdzie warto pojechać?

Mama lekarz mówi na co nie pozwala dzieciom w domu. "Nie ma mowy"

Mama lekarz mówi na co nie pozwala dzieciom w domu. "Nie ma mowy"

#DzieńDobrywPolsce. Potrzebujesz interwencji Dzień Dobry TVN? Napisz do nas

#DzieńDobrywPolsce. Potrzebujesz interwencji Dzień Dobry TVN? Napisz do nas

Gruszki to idealny owoc dla zmagających się z tą chorobą. Sprawdź, dlaczego

Gruszki to idealny owoc dla zmagających się z tą chorobą. Sprawdź, dlaczego