Pomoc Ukrainie

Jak rozmawiać z uchodźcami, których gościmy w domu? "Nie chodzi o to, żeby kogoś pocieszać na siłę"

Pomoc Ukrainie

Autor:
Justyna
Piąsta
Jak rozmawiać z ukraińską rodziną, którą przyjęliśmy?
Jak rozmawiać z ukraińską rodziną, którą przyjęliśmy? Dzień Dobry TVN
wideo 2/17

Od początku inwazji Rosji na Ukrainę ponad 1,5 mln uchodźców przyjechało do Polski. To w naszym kraju szukają schronienia i otrzymują niezbędne wsparcie oraz dach nad głową. Wielu Polaków przyjęło do swoich domów ukraińskie rodziny. To nowa sytuacja, więc pojawia się sporo pytań. Jak rozmawiać z osobami, które uciekły przed wojną? O tym w Dzień Dobry TVN opowiedział dr Marcin Capiga, coach.

Ukraińscy uchodźcy - jak rozmawiać z nimi we właściwy sposób?

Polacy jako gospodarze przyjmujący do swoich domów uchodźców z Ukrainy, chcą dać im namiastkę normalności i odrobinę wytchnienia. Powstaje jednak pytanie, jak i o czym rozmawiać z gośćmi, by nie sprawić im przykrości, a jednocześnie dodać otuchy?

- Niekoniecznie powinniśmy ich gościć w taki "tradycyjny, polski sposób", czyli zastawiony stół, dużo rozmów. Są to osoby, które przeszły bardzo duży stres, więc czasami tą gościnnością może być po prostu zaproponowanie jakiejś przestrzeni, w której mogą zwyczajnie się wyciszyć i pozostać przez jakiś czas samemu. Po długiej drodze te osoby są zmęczone i potrzebują tego wyciszenia, azylu - powiedział dr Marcin Capiga.

O czym rozmawiać z gośćmi z Ukrainy? - Komunikacja jest czymś takim, co niekoniecznie musi być tylko rozmową. Jeśli skupimy się na rozmowie, to możemy mówić o takich bardzo prostych rzeczach. Osoby, które do nas trafiają, potrzebują na początku takich prostych informacji na temat tego, jak funkcjonować w tym naszym miejscu. Krótkie informacje - gdzie możemy spędzać czas, gdzie możemy skorzystać z toalety, gdzie możemy zjeść, gdzie jest lodówka. Niekoniecznie jest tak, że musimy zamieniać się w psychologa, bo nim nie jesteśmy. Przed tym przestrzegam. Jeżeli nie mamy kompetencji do tego, to nie powinniśmy poruszać tematów, które mogą wbrew pozorom zaszkodzić, a nie pomóc. Nie zaczynać ich samemu. Jeżeli ktoś zaczyna o nich mówić, to nie powinniśmy przerywać rozmowy i zmieniać temat, żeby nie rozmawiać o rzeczach trudnych. Nie chodzi o to, żeby kogoś pocieszać na siłę. Empatia polega na tym, że z tą osobą jesteśmy i damy się wygadać - wyjaśnił coach.

Wparcie dla ukraińskich dzieci

Empatia to nie tylko wrażliwość na krzywdę, ale również uważność na cudze potrzeby.

- Te osoby mogą być w stresie posttraumatycznym, potrzebować się wypłakać albo mieć stany chwiejności emocjonalnej, wpadać w złość, w płacz. Nie powinniśmy tego brać do siebie, bo czasami myślimy, że to my coś źle zrobiliśmy, ktoś się na nas obraził albo ktoś jest niegrzeczny, bo nagle wychodzi z pokoju, nie mówiąc o niczym. Pamiętajmy, że to są bardzo silne emocje - podkreślił dr Marcin Capiga.

Dzieci uchodźców nieco inaczej odbierają otaczającą ich nową rzeczywistość i potrafią szybciej się zaadaptować. Jak można im pomóc?

- Z dzieciakami jest tak, że czasami zachowują się tak, jakby nic się nie stało. Zabranie dziecka do zoo, na mecz piłki nożnej, może być bardzo dobrym pomysłem. Trzeba z uważnością obserwować ich potrzeby - dodał coach.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na platformie Player.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

  • 30 lat doświadczenia
  • Od 2014 roku z misją w Ukrainie, z biurem pomocowym w Kijowie
  • Opiera się na 4 zasadach: humanitaryzmu, bezstronności, neutralności i niezależności
  • Regularnie publikuje raporty finansowe ze swoich działań

Autor:Justyna Piąsta

Źródło zdjęcia głównego: Jerzy Dudek/East News

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości