Ta osada 113 dni w roku spowita jest cieniem. Odkryj wyjątkowe miejsce w Polsce

Zapomniana osada w Karkonoszach
Zapomniana osada w Karkonoszach
Źródło: SOPA Images Contributor/Getty Images
Dawna osada Budniki to wyjątkowe miejsce na mapie Polski. Mimo że znajduje się blisko popularnego wśród turystów Karpacza, to mało kto o niej słyszał. Jakie tajemnice skrywa osada i dlaczego warto znać jej historię?

Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.

Zimowa przygoda w górach - przygotowanie to podstawa
Źródło: Dzień Dobry TVN

Osada Budniki - gdzie się znajduje?

Podróżni, którzy akurat są w Karkonoszach i chcą zobaczyć dawną osadę Budniki, wystarczy, że wybiorą się na dłuższy spacer. Do wyboru są aż trzy trasy. Z Kowar (zielony szlak spod ratusza, ok. 1,5 godz. drogi), z Karpacza (szlak zielony, około 40 min drogi) oraz z Przełęczy Okraj (szlak zielony, około 1,5 godz.).

Osada znajduje się nad potokiem Malina. Od wschodu i południa otaczają ją góry. Tym samym przez 113 dni roku miejscowość spowita jest cieniem. Przy srogich zimach, z intensywnymi opadami śniegu osada stawała się praktycznie odcięta od świata.

Odkryj świat wikingów, fiordów i rodzinnych przygód. Poznaj zalety rejsu promem do Skandynawii  
Materiał promocyjny
Odkryj świat wikingów, fiordów i rodzinnych przygód. Poznaj zalety rejsu promem do Skandynawii  
Czy wiesz, że idealne, pełne niezapomnianych wrażeń wakacje mogą zacząć się już na samym początku twojej podróży? Rodzinne rejsy do Szwecji to nie tylko sposób na dotarcie do celu, ale też smak wolności, nieoceniony komfort i wielka przygoda. 

Kto mieszkał w osadzie Budniki?

Początkowo schronienia szukali tam ci, którzy ucierpieli w tzw. wojnie trzydziestoletniej (1618-1648). Gdy konflikt się przeciągał, przybysze zdecydowali się postawić budynki w dwóch tymczasowych lokalizacjach zwanych Forstbauden i Forstlangwasser. Na przestrzeni lat domów zaczęło przybywać. Łącznie powstało ich 13, postawiono też szkołę.

Mieszkańcy tej maleńkiej osady trudnili się głównie przemytem tabaki i tytoniu z Austrii do Prus, kłusownictwem, wyrębem drzew, hodowlą bydła oraz wytwarzaniem serów.

Na przełomie XIX i XX w. Budniki stały się popularne. Ze względu na coraz większą liczbę turystów wybudowano dwie gospody, w których podróżni mogli przenocować oraz skosztować lokalnych specjałów. Co ciekawe, po zakończeniu II drugiej wojny światowej do Budnik (dawniej miejscowość nazywała się Zacisze) zaczęli napływać kolejni osadnicy. Dotarli tam również - skupieni wokół organizacji "Bratnia Pomoc" - studenci oraz więźniowie obozów koncentracyjnych i obozów pracy, którzy w górskim klimacie wracali do sił i sprawności. Z czasem wspomniana organizacja zaczęła przejmować kolejne domy i tak osada zmieniła w ośrodek studencki.

Niestety w 1950 roku wszystko się skończyło. Gdy w regionie rozpoczęto poszukiwania rud uranu, Budniki zaczęły się wyludniać, a ośrodek studencki został zamknięty. Obecnie pozostałości po dawnych osadnikach jest tam niewiele.

Osada Budniki. Kto o niej pamięta?

Na szczęście pamięć o tym miejscu przetrwała. Zadbali o to pasjonaci lokalnej historii zrzeszeni w Towarzystwie Dawnej Osady Górskiej Budniki. To dzięki nim droga z Karpacza do Budnik jest oznakowana, postarano się również o tablice informacyjne. Znajdują się one w miejscach dawnych domostw i przypominają o mieszkańcach osady.

Warto dodać, że dwa razy w roku - 19 marca i 26 listopada - organizowane są rajdy do dawnych Budnik. W tym czasie do dawnej osady przybywają też podróżni, którzy chcą wziąć udział w obchodach pożegnania i powitania słońca.

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości