Niż Andreas nadciąga nad Polskę. Przyniesie załamanie pogody. "Może spaść do 100 litrów"

Niż Andreas nadciąga nad Polskę. Przyniesie załamanie pogody
Prognoza pogody na 13, 14, 15 maja 2023
Źródło: x-news/TVN Meteo
Od kilku dni cieszymy się w Polsce prawdziwie wiosenną aurą, jest ciepło i słonecznie. Jednak niebawem się to zmieni, a wszystko za sprawą niżu Andreas. Synoptycy zapowiadają w związku z tym silne deszcze oraz burze. Sprawdź prognozę.

Niż Andreas nad Polską

Obecnie Polska i kraje bałtyckie znajdują się pod wpływem wyżu Tina. Dzięki niemu z południowego wschodu napływa do nas ciepłe powietrze. Nie potrwa to jednak długo. Znad Włoch zbliża się bowiem niż Andreas, który przyniesie spadek ciśnienia.

- Jego centrum ma przemieszczać się znad północnej Italii na północ, w kierunku Szwecji. Związany z Andreasem deszczowy front atmosferyczny przemieści się także nad Polską - przekazała synoptyk tvnmeteo.pl Arleta Unton-Pyziołek.

Aura zacznie się zmieniać już w weekend. Gdzie nastąpi załamanie pogody?

Intensywne opady deszczu i burze w Polsce

Od południa do Polski wkroczą przelotne deszcze. Potem opady stan a się intensywne - najbardziej na Śląsku, Ziemi Lubuskiej i w Wielkopolsce, a następnie także w centralnych i wschodnich regionach naszego kraju.

- Przez tydzień, do czwartku 17 maja, spodziewamy się sum opadów od 30 do 80 litrów wody na metr kwadratowy, ale w górach może w sumie spaść do 100 litrów - podała Arleta Unton-Pyziołek. Jak podsumowała synoptyk, jest to typowa sytuacja związana z niżem śródziemnomorskim.

Na tym jednak nie koniec. Spodziewać należy się także wiosennych burz. Te pojawią na początku kolejnego tygodnia. Zdaniem synoptyk TVN Meteo, jest to typowa sytuacja związana z niżem śródziemnomorskim.

Więcej informacji o pogodzie na TVN Meteo.

Zobacz także: