Pol'and'Rock Festival wprowadza nowy zakaz. "To nie plaża nad Bałtykiem"

Pol'and'Rock Festival
Pol'and'Rock Festival wprowadza nowy zakaz. Czego nie będzie można robić?
Źródło: NurPhoto / Contributor/GettyImages
Wielkimi krokami zbliża się jubileuszowa 30. edycja Pol'and'Rock Festival. Jeszcze przed startem imprezy organizatorzy postanowili wprowadzić w regulaminie ważną zmianę, która wzbudziła ogromne emocje wśród fanów festiwalu. O co dokładnie chodzi? Sprawdź na stronie Dzień Dobry TVN.

Impreza organizowana co roku przez Jurka Owsiaka przyciąga dziesiątki tysięcy fanów dobrej muzyki i wyjątkowego klimatu tego eventu. Podczas tegorocznej edycji uczestnicy będą musieli zastosować się do zupełnie nowego zakazu. Czego nie będzie można robić podczas Pol'and'Rock Festival 2024?

Dalsza część artykułu poniżej

Bartek Jędrzejak
Trwa Pol’and’Rock Festival
Źródło: Dzień Dobry Wakacje

Pol'and'Rock 2024 - nowy zakaz na festiwalu

30. edycja Pol'and'Rock Festival odbędzie się w terminie 1-2 sierpnia 2024 roku. Na lotnisku Czaplinek-Boryczno będzie można usłyszeć wiele muzycznych gwiazd, wśród których znaleźli się Flogging Molly, Guano Apes, Michael Patrick Kelly, Modestep i Rotting Christ, Coma, T.Love, Ich Troje czy Flapjack. Kilka tygodni przed startem imprezy organizatorzy postanowili ogłosić ważną zasadę, która od tego roku będzie obowiązywała na festiwalu. Dotyczy ona zajmowania miejsc na polu namiotowym dla znajomych, którzy jeszcze nie przybyli na teren imprezy. 

- Nie grodzimy festiwalowego pola w celu rezerwacji miejsca dla tych, którzy dopiero na Pol’and’Rock przyjadą. Jest czymś normalnym i wytłumaczalnym zajęcie miejsca na 1-2 namioty, które staną obok Waszego, już rozbitego, namiotu, ale nie dotyczy to całych wielkich powierzchni festiwalowego pola, rezerwowanych dla dużych grup - czytamy w apelu Jurka Owsiaka zamieszczonym na profilu festiwalu w mediach społecznościowych.

Przestrzeganie zasady weryfikowane będzie przez Pokojowy Patrol.

Nowa zasada wywołała lawinę komentarzy

Apel Jurka spotkał się ze skrajnymi reakcjami fanów imprezy. Pod postem pojawiły się setki komentarzy.

"Koniec taśmowanej pustej przestrzeni"; "Nareszcie ktoś się tym zajął na poważnie. To rodziło bardzo dużo konfliktów i nieprzyjemnych sytuacji. Brawa dla Was!"; "Popieram!"; "Bardzo dobrze, to nie plaża nad Bałtykiem"; "Cudownie, że coś z tym robicie" - pisali zadowoleni z nowego zakazu internauci.

Wśród wypowiedzi pojawiły się jednak głosy, że Pol'and'Rock to dla wielu uczestników okazja do spotkań ze znajomymi z różnych zakątków Polski, zatem nowa zasada bardzo utrudni im wspólne przeżywanie festiwalu. - Kij zawsze ma dwa końce - stwierdził jeden z komentatorów.

Organizatorzy mają jednak radę dla chcących wspólnie biwakować festiwalowiczów. - Najprostszym, choć być może trudnym, sposobem rozwiązania problemu jest rozbicie namiotów za tych, którzy dopiero na teren naszego Festiwalu dotrą - proponują.

Co myślicie o nowej zasadzie na Pol'and'Rock Festival? Czy organizatorzy mieli dobry pomysł?

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor: Regina Łukasiewicz

Źródło: Facebook/ @Pol'and'Rock Festival

Źródło zdjęcia głównego: NurPhoto / Contributor/GettyImages

podziel się:

Pozostałe wiadomości