Ogród

Rannik zimowy – żółty zwiastun wiosny. Zasady uprawy i pielęgnacji

Ogród

Autor:
Adrian
Adamczyk
Rannik zimowy

Rannik zimowy to, obok przebiśniegów i krokusów, zwiastun wiosny. Mało znany w naszym kraju rośnie głównie dziko w lasach. Pierwsze żółte pączki wypuszcza już w lutym, by wczesną wiosną zakwitnąć. Roślina jest prosta w uprawie, chociaż ma swoje wymagania. Lubi przestrzeń i ceni spokój. Jak wygląda uprawa rannika zimowego?

Rannik zimowy to niepozorna i delikatna roślina, która radzi sobie nawet w duże mrozy, a zimowe słońce sprawia, że chętnie otwiera swój kwiatostan. To bylina cebulowa o europejskim pochodzeniu. Jej naturalnym środowiskiem występowania są lasy. Ze względu na swoje walory i wytrzymałość została z powodzeniem zaadaptowana do ogrodów i przydomowych rabat. Razem z przebiśniegiem jest zwiastunem wiosny, kwitnie na początku kwietnia.

Rannik zimowy – uprawa i pielęgnacja

Rannik zimowy to roślina, która ceni spokój i przestrzeń, dlatego najlepiej czuje się na rodzimych, dzikich terenach przy drzewach. Nie lubi przesadzania i przycinania, gdyż nie może wówczas spokojnie zapuścić korzeni. Suchych płatków i liści nie należy usuwać, ponieważ roślina w okresie kwitnienia będzie czerpać z nich zmagazynowane cenne substancje. Sadząc cebule, warto dać im przestrzeń, zachowując 10 cm przerwy. Rozmnażając rannik zimowy w ten sposób, cebule należy umieścić na głębokości około 8 cm. Posadzona zbyt płytko roślina szybko obeschnie. Tuż po posadzeniu ranniki zimowe należy podlać. Aby zapewnić ciągłość wzrostu, warto co 2 lata oddzielać od starej rośliny młode pędy.

Rannik zimowy nie jest rośliną wymagającą i zadowoli się zwykłą, średniej jakości ziemią. Najważniejszy jest jednak stopień wilgotności podłoża, które nie może być ani zbyt mokre i ciężkie, ani zbyt suche. Roślina nie potrzebuje stałego dostępu do słońca, wręcz przeciwnie – lubi cień i umiarkowane dozowanie promieni słonecznych, dlatego rosnąc dziko, upodobała sobie sąsiedztwo drzew. Wprowadzając ranniki zimowe do ogrodu, warto więc zapewnić im podobne warunki do wzrostu i rozwoju. Dobrze czują się posadzone w cieniu krzewów lub przy skałach rzucających na nie cień. Mogą być też uprawiane w donicach.

Aby zapewnić rannikowi zimowemu optymalne warunki rozwoju, warto nawozić ziemię. Roślina doceni podłoże bogate w próchnicę i odwdzięczy się pełnym wzrostem, osiągając 15 cm wysokości.

Rannik zimowy jest rośliną trującą, dlatego nie powinien się znaleźć w ogrodzie właścicieli zwierząt.

Rośliny i kwiaty

Zaproś wiosnę do domu
Zaproś wiosnę do domuDzień Dobry TVN
wideo 2/11

Rannik zimowy – kwitnienie rośliny

Pierwsze pąki w kolorze intensywnej żółci pojawiają się już na początku lutego i zamknięte zimują do pierwszych dodatnich temperatur. Na przełomie marca i kwietnia ranniki zimowe zaczynają pięknie rozkwitać, by w pełnym kwietniowym słońcu rozłożyć swoje płatki w kształt gwiazdy i tym samym zapowiedzieć nadejście wiosny. Małe żółte pączki, przykryte cienką warstwą zmrożonego śniegu, cudownie zdobią zimowy, biały ogród, wraz z przebiśniegami i krokusami. Kwiatostan rannika zakończony jest szczególnie miododajnym mieszkiem. Ku uciesze pszczelarzy roślina przyciąga pszczoły.

Rannik zimowy – rozmnażanie

Rannik zimowy rozmnaża się poprzez wysiew nasion. Można to robić w 3 okresach: późną jesienią, na początku wiosny (w kwietniu) lub pod koniec maja (po pierwszym kwitnieniu). Popularnym sposobem rozmnażania, który zapewni szybsze pączkowanie rośliny i jej kwitnienie, jest sadzenie cebul, z których wyrosną rośliny, a po kilku tygodniach od zasadzenia pojawią się kwiaty, tworząc w ogrodzie żółty dywan. Co ciekawe, bulwy otrzymane w wyniku podziału wiosennego i przeznaczone na rozmnażanie można od razu posadzić lub przysypać wilgotnym torfem i zostawić do jesieni.

Rannik zimowy – gdzie kupić?

Rannik zimowy jest rośliną stosunkowo nieznaną w Polsce i przez to rzadko wybieraną. Pomimo tego jego nasiona można dostać w każdym sklepie ogrodniczym. Cebule rannika zimowego dostępne są na targach ogrodniczych i w sklepach. Ich koszt waha się w okolicach 2 zł za 5 cebul.

Cebule warto kupować u sprawdzonych hodowców i w miejscach specjalizujących się w sprzedaży roślin ogrodowych. Tylko tak ma się pewność, że zostały one pozyskane z rośliny zdrowej i właściwie pielęgnowanej. Nie warto kupować cebul rannika zimowego w supermarketach. Co prawda miejsca te kuszą niską ceną, ale za nią stoi również niska jakość. Bardzo często zamknięte w nich pąki rośliny mogą nosić ślady pleśni i grzybów, które uniemożliwią prawidłowy wzrost rannika zimowego.

Zobacz także:

Autor:Adrian Adamczyk

Źródło zdjęcia głównego: ciud / Getty Images

Pozostałe wiadomości