Finanse i Praca

Założenie szkoły językowej - pomysł na własny biznes

uczymy się angielskiego

mat. prasowe

Finanse i Praca

Założenie szkoły językowej - pomysł na własny biznes

uczymy się angielskiego

mat. prasowe

Znajomość języków obcych jest już nie tylko umiejętnością powszechną, ale przede wszystkim niezbędną w życiu każdego, kto chce otrzymać dobrą pracę, bez ograniczeń podróżować po świecie oraz kontaktować się z obcokrajowcami i rozmawiać w ich ojczystym języku.

I choć możliwości nauczania języków obcych jest sporo to wciąż jedną z najskuteczniejszych metod dydaktycznych jest rozmowa z nauczycielem przeprowadzana podczas zajęć stacjonarnych lub online. Poprzez stały kontakt z mentorem nie tylko podnosimy swoje umiejętności, ale także stajemy się znacznie bardziej otwarci i odważni podczas konstruowania zdań. Nie ma zatem nic dziwnego w tym, że popularność szkół językowych jest tak duża, a pomimo sporego zagęszczenia obiektów dydaktycznych, wciąż brakuje miejsc w grupach językowych oraz wolnych godzin na lekcjach indywidualnych.

Własny biznes, w postaci szkoły językowej, poprowadzonej czy to w formie indywidualnej i autorskiej placówki, czy też franczyzy z całym pakietem zasobów dydaktycznych może być zatem sporą szansą na rozwój, szczególnie dla młodych przedsiębiorczych osób. Warto poświęcić temu tematowi odrobinę uwagi, jeśli posiadamy zaplecze oraz potencjał do przekazywania wiedzy językowej.

Założenie szkoły nauki języka obcego – nie tylko dla absolwentów filologii

To ważne, by zdać sobie sprawę, że nasze wykształcenie kierunkowe, niekoniecznie kończące się dyplomem zdobytym na filologii z nauczania konkretnego języka nie dyskwalifikuje nas z bycia lektorem w szkole językowej. Jeśli chcemy prowadzić własną działalność i oprócz działań marketingowych, uczyć konkretnego języka to wystarczy posiąść jego znajomość na poziomie przynajmniej C1, czyli takim, który umożliwi nam biegłe przekazywanie wiedzy i płynne konstruowanie wypowiedzi.

Szkołę językową możemy prowadzić samodzielnie i też jednoosobowo udzielać lekcji językowych. Taki model jest dobry dla początkujących przedsiębiorców, którzy nie są pewni przyszłości oraz tego, jak poradzą sobie z prowadzeniem takiego biznesu. W przypadku jasno sprecyzowanych celów oraz większego bagażu doświadczeń, a także kapitału, można zdecydować się na założenie większej szkoły, z całą kadrą lektorów, a samodzielnie jedynie zarządzać biznesem. Taki model na pewno będzie wymagał większego zaangażowania i sporego nakładu pieniędzy.

Jeśli nie mamy pomysłu na własną szkołę językową, a jednak posiadamy spore umiejętności personalne oraz językowe, które kuszą do otwarcia biznesu, to warto oprzeć swoją działalność o model franczyzy. Korzystając z gotowych materiałów dydaktycznych, planu biznesowego, szkoleń oraz mentoringu, ułatwiamy sobie nie tylko start, ale także płynne prowadzenie działalności, nawet wówczas, gdy nie mamy aż tak rozbudowanych umiejętności przedsiębiorczego myślenia.

Aby prowadzić skuteczne zajęcia dydaktyczne i nauczać język obcy w przyjemny sposób, a w rezultacie odnieść sukces, konieczne będzie posiadanie takich umiejętności jak:

  • zarządzanie czasem oraz zasobami ludzkimi,
  • rozmowa z uczniami i sprawne przekazywanie wiedzy,
  • mentoring dydaktyczny i interpersonalny,
  • sprawne poruszanie się w zagadnieniach marketingowych, sprzedażowych.

Biznesplan – od czego zacząć i jak nie popełnić błędu?

Każdorazowa praca nad otwarciem własnego biznesu powinna być poprzedzona odpowiednim researchem otoczenia, w którym ma on powstać. Zbadać należy nie tylko aktualne potrzeby społeczeństwa, ale także jego szanse na rozwój i sfinalizowanie transakcji pieniężnych.

Trudno się dziwić, że wiele nieprzemyślanych biznesów upada, gdy ich właściciele nie przeprowadzają już na samym wstępie pogłębionej analizy szans i ryzyk. To ogromny błąd, który szybko mści się źle ulokowanym kapitałem.

A tymczasem, zweryfikowanie biznesplanu dla otwieranej szkoły językowej, wcale nie jest trudne. Bo wystarczy sprecyzować naszą grupę docelową: jej wiek, zapotrzebowanie na formę edukacyjną, nauczany język. Jak to zrobić? Sprawdźmy, czy w miejscu, w którym ma być ulokowany biznes, jest więcej szkół podstawowych, wyższych, czy średnich. Jeśli zamierzamy otworzyć szkołę językową w dużym mieście, to zweryfikujmy, czy w bliskim sąsiedztwie nie ma przypadkiem dużych firm korporacyjnych, specjalizujących się w kontakcie z klientem zagranicznym. Szkolenia pracownicze stanowią całkiem spory filar w zarobkowaniu tego sektora.

Ponadto sprawdźmy także potencjał innych, działających już szkół językowych, możliwość wejścia z nimi we franczyzę lub w inny rodzaj współpracy biznesowej. Może się bowiem okazać, że w określonej lokalizacji trudno byłoby przebić się przez potencjał już istniejącego potentata. Znacznie lepszym rozwiązaniem biznesowym niż rozpoczynanie współpracy od zera, będzie wówczas zawiązanie obopólnej relacji i oparcie własnej działalności na materiałach dydaktycznych, które tak dobrze już się sprawdzają.

W takim modelu działalności czerpiemy korzyści nie tylko na etapie organizacyjnym, ale również zarządzania i promocji działalności. Korzystamy z tego, co już zostało wypracowane, działa bardzo dobrze, sprawdza się i nie wymaga sporego nakładu sił oraz pracy. Franczyza może się zatem stać okazją do szybkiego założenia biznesu oraz czerpania z niego korzyści finansowych.

Taki model biznesowy, oparty na franczyzie, prowadzi chociażby: universe.earlystage.pl - wiodąca na rynku szkoła językowa. Dowiedz się więcej, jak czerpać korzyści z takiej współpracy!

Szkoła językowa – dlaczego to ogromna szansa na powodzenie biznesu?

Ponieważ prawie wszyscy, jeśli nie chcemy uczyć się języków samodzielnie, to dążymy do tego, by znały je nasze dzieci. Potencjał w kursach językowych jest ogromny, a alternatyw dla prowadzenia lekcji sporo. Bo nie trzeba nawet wynajmować specjalnego biura, można oprzeć swój biznes na prowadzeniu lekcji online lub w domu. Odchodzi tu sporo kosztów, które w każdej innej działalności są niemal obowiązkowe.

Jak już też wspomnieliśmy, nie trzeba posiadać dyplomu szkoły wyższej, by stać się lektorem języka obcego. Uczyć może każdy, kto znaj język przynajmniej na poziomie C1, potrafi sprawnie i płynnie przekazywać wiedzę oraz rozmawiać z uczniami. Umiejętności personalne są tu zatem tak samo ważne, jak zaplecze dydaktyczne.

Szansą na powodzenie takiego biznesu jest także model współpracy oparty na franczyzie. Tutaj korzystamy nie tylko z wypracowanej renomy określonej marki, ale także skrzętnie przygotowanych materiałów dydaktycznych i szkoleń. To ogromny ukłon dla zapracowanych, ale przede wszystkim także dla tych osób, które nie chcą tracić zbyt wiele czasu na etap organizacyjny. Potrzebują szybko zarabiać i odnosić korzyści z założonej działalności. Szkoły językowe to z pewnością pewna przyszłość i spore szanse dla młodych przedsiębiorców. Warto o tym pamiętać, zastanawiając się nad profilem własnej, działalności! Tutaj, dowiesz się jeszcze więcej, jak założyć własną szkołę językową: universe.earlystage.pl


Artykuł sponsorowany
Co sądzisz o tym artykule?
64
8
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0