Styl Życia

Środa Śląska. Bezcenny skarb znaleziony na wysypisku gruzu

Styl Życia

Środa Śląska. Bezcenny skarb znaleziony na wysypisku gruzu

Środa Śląska to jedno z najstarszych miast w Polsce. To tutaj, podczas pogłębiania wykopu pod budowę nowego domu znaleziono słynny skarb średzki, który okazał się być jednym z największych odkryć nowoczesnej Europy.

Był rok 1988. Na niepozornej wąskiej uliczce w Środzie Śląskiej pogłębiano wykop pod budowę nowego domu. Nagle, podczas prac z łyżki koparki zaczęły wysypywać się złote monety i klejnoty.

Wtedy zrozumiano, że najprawdopodobniej część tego skarbu już w trakcie procesu budowlanego została wywieziona na pobliskie wysypisko śmieci

- powiedział Grzegorz Borkowski z Muzeum Regionalnego w Środzie Śląskiej.

Co wchodziło w skład skarbu?

Największą rewelacją tego znaleziska były wyroby złotnicze, a także klejnoty o pochodzeniu królewskim i cesarskim.

Skarb przywędrował na Śląsk z zasobu skarbcowego z Pragi, a Śląsk trzeba tu przypomnieć, był częścią korony Czeskiej

- stwierdził Jacek Witecki z Muzeum Narodowego we Wrocławiu.

Odzyskiwanie z rąk prywatnych

Część skarbu trafiła do zasobów państwa, a tę część, która znalazła się w rękach prywatnych, starały się odzyskać służby specjalne. Akcja miała kryptonim "Korona", jednak nie przyniosła oczekiwanych rezultatów, ponieważ ludzie nie byli skorzy do oddawania klejnotów i chowali je na przykład w gniazdkach elektrycznych, lodówkach, szparach w piwnicy i kryształach.

Władze uznały w końcu, że odkupi skarb zgodnie z jego wartością rynkową. Wypłacono w sumie ok. 15 milionów ówczesnych złotych, z czego jeden z wynalazców otrzymał aż 10 milionów.

Człowiek ten poszedł na wysypisko już po zejściu ekipy Wojewódzkiego Ośrodka Archeologiczno-Konserwatorskiego i przy pomocy szpachelki odnalazł pięć elementów złotych korony. Poczekał do momentu skupu i udało się

- powiedział Przemysła Kulesza z Muzeum Narodowego we Wrocławiu.

Kilka lat później, w wyniku akcji Centralnego Biura Śledczego, odzyskano kolejne części skarbu, które próbowały sprzedać osoby prywatne.

To były kolejne fragmenty korony oraz pierścień pochodzący najprawdopodobniej z tego samego znaleziska

- powiedział Jacek Witecki.

Pomimo tego, że skarb w Środzie Śląskiej odkryto ponad 30 lat temu, emocje nadal nie wygasły i kto wie, ile jeszcze jego części znajduje się w domach.

>>> Zobacz także:

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Co sądzisz o tym artykule?
85
9
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0