Styl, wygoda i nieskończone możliwości? Jeśli mówimy o modzie, taka kombinacja zdaje się być wymarzona. Kluczem do sukcesu jest posiadanie szafy, która sprzyja nam każdego dnia, niezależnie od okazji. Obowiązkowym elementem garderoby są spódnice midi, zachwycające swoją uniwersalnością i funkcjonalnością. Zauważysz je zarówno na ulicach - i to niezależnie od pór roku - jak i na światowych wybiegach. Już od kilku sezonów ten powracający trend forsują takie domy mody jak Givenchy, Chloe czy Vera Wang – wystarczy spojrzeć na ich ostatnie kolekcje. Sprawdzą się na spotkaniu z przyjaciółmi, romantycznej kolacji we dwoje czy podczas pracy w biurze, nadając szyku i elegancji w każdych okolicznościach.

Spódnica midi została wprowadzona do mody w 1967 roku przez brytyjskiego projektanta Ossie Clarka. W ciągu kilku lat wyparła znacznie chętniej wybieraną wtedy spódnicę mini. Nic dziwnego – szybko okazało się, że midi sprawdza się niemalże w każdej stylizacji, a w wygodzie przewyższa wszystkie swoje „siostry”. Na światowych ulicach pojawia się od ponad 50 lat. W tym czasie moda zdążyła parę razy zatoczyć koło. Dlatego właśnie dzisiaj, bardziej niż kiedykolwiek, stawiamy na wygodę. Z tego samego założenia wychodzi marka Gatta, która swoją ofertę rozbudowała jakiś czas temu właśnie o spódnice midi www.gatta.pl

spódnica midi, kobieta

mat. prasowe

Spódnice midi – jak nosić w 2020?

Jak powinno się nosić spódnicę midi, by było wygodnie, jednocześnie podążając za światowymi trendami? Odpowiedź jest prostsza, niż się wydaje. Różnorodność krojów i materiałów pozwoli na niezobowiązującą zabawę codziennym wizerunkiem. W sezonie 2020 bez większego wysiłku znajdziemy różnego rodzaju denimowe lub patchworkowe warianty, nieco przywodzące na myśl słynną stylizację Britney Spears z 2001 roku. Denim midi skirts noszą modelki od Loewe, znajdziemy je również w niemal wszystkich sklepach sieciowych lub second-handach. Trapezowy krój, guzikowe zapięcia z przodu, ulubione buty i otrzymujesz sportowy szyk w prostej odsłonie. Niezmiennie od kilkunastu lat, na wybiegach królują florystyczne printy i pastele, które w połączeniu z lekkimi plisami nadadzą stylizacji nieco zwiewności i folklorystycznego sznytu. Tego typu rozwiązania proponują Versace, Valentino lub Max Mara.

Spódnice midi – z czym nosić?

Kiedy przychodzi do stylizacji ze spódnicą midi w roli głównej, możliwości zdają się nie kończyć. Zanim nadejdzie lato, przy wyborze spódnicy o ołówkowym kroju, jako okrycie wierzchnie świetnie sprawdzą się jasny wiosenny trencz, narzutka albo płaszcze zawiązywane pasem w talii. Krój kielichowy i plisowane spódnice pozwalają nam na więcej luzu – tu wchodzą klasyczna parka, ale też krótsze rozwiązania, takie jak ramoneska, katana czy szwedka. Kielichowe spódnice midi z wysokim stanem aż proszą się o zwiewną górę, która doda nam wizualnej lekkości, ale prawda jest taka, że i tutaj również sprawdzi się sporo rzeczy – od bokserki, przez klasyczny T-shirt po elegancką koszulę. Stonowane spódnice midi otwierają możliwość dopełnienia stylizacji kolorowymi bądź wzorzystymi koszulami czy też rajstopami podczas chłodniejszych dni. A jeśli zrobi się naprawdę zimno, śmiało możemy sięgnąć po sweter albo kardigan, do tego dowolnej długości.

Spódnice midi – jakie buty?

Ostateczne potwierdzenie uniwersalności spódnic midi znajdziemy w momencie doboru obuwia. Tak jak w przypadku każdej takiej stylizacji najbardziej liczą się pogoda, wygoda i (choć rzadziej) kolor. Tutaj jednak fason odgrywa o wiele mniejszą rolę. Nieważne czy lubimy chodzić w martensach, czółenkach, trampkach, botkach czy szpilkach. Spódnica midi pozwala nam na założenie tego obuwia, w którym czujemy się dobrze, z równoczesną sporą obietnicą tego, że będziemy wyglądać OK. Jasne, letnie i zwiewne spódnice midi prezentują się zniewalająco przy różnych typach sandałów, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zamiast nich wybrać choćby sportowe obuwie. W końcu odpowiednio szerokie spódnice midi to dobra decyzja, jeśli wybieramy się na spacer. 


Artykuł sponsorowany
Co sądzisz o tym artykule?
64
5
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0