Styl Życia

Sławę zawdzięczają współpracy z Kantorem i szlifowaniu diamentów. Poznaj brylantowy duet braci Janickich 

"Bracia Janiccy"

Styl Życia

Sławę zawdzięczają współpracy z Kantorem i szlifowaniu diamentów. Poznaj brylantowy duet braci Janickich 

"Bracia Janiccy"

Kraków to jedno z najpiękniejszych miast Polski. To nie tylko skarbnica naszych dóbr kultury, ale mieszkają tu także nieprzeciętni, interesujący ludzie. Do tego grona zaliczają się bez wątpienia bracia Janiccy, którzy od lat zawodowo zajmują się szlifowaniem diamentów. 

Brylantowe życie braci Janickich

Bracia Janiccy prowadzą zakład jubilerski założony przez ich ojca, Tadeusza. To on wprowadził ich w tajniki zawodu, a oni do dziś kontynuują jego dzieło.

Lesław od pół wieku zajmuje się obróbką kamieni, w szczególności szlifowaniem diamentów na brylanty i rytowaniem herbów w kamieniu. Z kolei Wacław zajmuje się gemmologią, czyli badaniem pochodzenia kamieni szlachetnych.

Praca jubilera wymaga wyjątkowej cierpliwości i precyzji. W wyniku obróbki naturalnego diamentu, powstaje brylant, który stanowi zaledwie 1/3 pierwotnej masy kamienia.

Z diamentem trzeba uważać, bo on ma taką strukturę krystaliczną i dlatego, jak się go szlifuje, to jest ten problem, że trzeba znaleźć kierunek szlifu 

– zauważył Lesław Janicki, jubiler, aktor.

Zapytany o to, jaki najcenniejszy kamień trafił do ich zakładu odpowiedział, że był nim 5-karatowy, zmieniający barwę szafir, wart dziesiątki tysięcy dolarów.

Niezawodny duet

Wspólna praca od zawsze stanowiła wspólny mianownik w ich życiu. Oprócz niewątpliwych sukcesów w branży jubilerskiej, mogą także poszczycić się niebywałą karierą aktorską i współpracą z Tadeuszem Kantorem.

W domu żeśmy zaczęli pracować, dalej to kontynuujemy. To nasze podobieństwo musiało istnieć. Jeszcze to Kantor wczepił w jego sztukę i już nie było wyjścia, musieliśmy być razem 

– wyjaśnił Wacław Janicki.

Całe szczęście nie byliśmy w teatrze na umowę i człowiek mógł swobodnie żyć, a Kantor nawet to podkreślał. Byliśmy z nim we Francji, w Niemczech, w Stanach Zjednoczonych. Publiczność przychodziła na spektakle i wychodziła oniemiała 

- dodał Lesław.

Wspominając Tadeusza Kantora, Lesław zwrócił uwagę na to, że był typem artysty, który stawiał sztukę ponad wszystko.

Jak koło niego się było, to się było tylko w jego świecie 

– zauważył.

W odpowiedzi na pytanie o to, czy bliżej im do zawodu jubilera, czy aktora, Wacław powiedział:

Bycie aktorem daje pewną satysfakcję, dlatego że można coś wymyślić
Aktorstwo to jest bycie w innym świecie zupełnie, ale trzeba przyznać, że w pracowni nie robię, tylko się realizuję. Ta chwila pracy nad tym, daje coś takiego, że jak klient odbiera i podziwia to też jest tak jakbym dostał prawa 

– przyznał Lesław Janicki.

Widzimy się w Dzień Dobry Wakacje! Na program zapraszamy w każdą sobotę i niedzielę od 9:00.

Zobacz też:

Józef Mehoffer - krakowski malarz, który stworzył spektakularne wnętrza kościoła w Turku

Na tropie tajemnicy skrywanej przez obraz Brueghela Juniora. Co tak naprawdę ukazuje "Pejzaż zimowy"?

Trzonolinowiec - dom na kurzej łapce

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Reporter: Joanna Radziszewska
Co sądzisz o tym artykule?
86
7
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0